Joss Stirling „Co ukrywa Summer?” – RECENZJA

„Co ukrywa Summer?” to szósty i podobno ostatni tom bardzo popularnej „Sagi o braciach Benedictach” Joss Stirling. Oczywiście, nie trzeba być nastolatką, by zaczytać się w tej książce (choć z myślą przede wszystkim o nastoletniej grupie wiekowej autorka tworzyła swój cykl). Także nieco starsi czytelnicy (mniej lub bardziej „nieco” – kto by się przejmował!), którzy z nostalgią myślą o pierwszych porywach serca, chętnie zanurzyliby się w świecie romantycznych miłości, okraszonym garścią sił nadprzyrodzonych i sporą dawką przygody – nie będą zawiedzeni perypetiami Summer. Co więcej, zabierając się za lekturę „Co ukrywa Summer”, nie trzeba wcale znać poprzednich części. Każda dotyczy bowiem innej bohaterki: Sky, Phoenix, Crystal, Mysty, Angel i wreszcie Summer. Wszystkie są młode, u progu swojej wielkiej życiowej miłości, a przede wszystkim wszystkie są… niezwykłe. I nie mam wcale na myśli takiej niezwykłości, o której mówi się, gdy ktoś jest szczególnie urodziwy, mądry czy też ma inną wyjątkową cechę. Choć bohaterki Joss Stirling posiadają i takie zalety, łączy je ponadto rzecz szczególna – przynależność do społeczności sawantów. Czytaj dalej

Stacia Deutsch, „Dziewczyny kodują”, tom 1, „Kod przyjaźni” – RECENZJA

Niewielkie rozmiarami „Dziewczyny kodują” Stacii Deutsch to bardzo udane połączenie ciekawej treści i ważnego przesłania. Dziewczyny – do nas świat należy, także ten ze skomplikowanymi algorytmami i językiem kodowania! Główna bohaterka, Lucy, poznaje podstawy programowania komputerowego, przy okazji ucząc się zasad przyjaźni. To pierwsza część cyklu, ale już wiem, że będę czekać na kolejne. Książka jest mądra i przyda się każdej dziewczynce, a i niejedna mama zaduma się nad tą historią. Czytaj dalej

Yuval Zommer „Wielka Księga Ssaków”

Czy wiesz, dlaczego lis ma taki duży i puszysty ogon?* Dlaczego zęby bobra są pomarańczowe?** Ile guzów ma guziec?*** Po co jeżozwierzowi kolce?**** Odpowiedzi na te pytania i mnóstwo innych informacji o świecie zwierząt znajdziecie w niesamowicie ciekawej i bogato ilustrowanej „Wielkiej Księdze Ssaków” Yuvala Zommera. To druga pozycja, po świetnej „Wielkiej Księdze Robali”, autorstwa angielskiego ilustratora i twórcy książek dla dzieci wydana w Polsce. Równie ciekawa, równie pięknie wydana i równie interesująca! Czytaj dalej

Ewa Martynkien, „Detektyw Melania Kura” – RECENZJA

Po książki detektywistyczne chętnie sięgają i dorośli, i dzieci. Rozwiązywanie zagadek, podążanie za bohaterem śladem złoczyńcy, uczucie satysfakcji, gdy uda się odkryć tajemnicę… – wszystko to uwielbiają czytelnicy w każdym wieku, także najmłodsi. A gdy jeszcze detektyw przybiera zaskakującą postać – bystrej, odważnej i sprytnej, ale jednak kury (zwierzęcia bądź co bądź nie kojarzonego raczej z tymi cechami) – świetną zabawę przy lekturze mamy gwarantowaną! Co więcej, ta zabawa ma też ważny walor edukacyjny. Kura Melania rozwiązuje bowiem ekozagadkę, dotyczącą nielegalnego wysypiska śmieci. A dzięki prowadzonemu przez nią śledztwu, młodzi czytelnicy uczą się nie tylko samodzielnego myślenia i wyciągania wniosków, ale także zdobywają wiedzę proekologiczną. Czytaj dalej

Jan Brzechwa, „Szelmostwa lisa Witalisa”

Któż nie pamięta z czasów dzieciństwa wspaniałych wierszy Jana Brzechwy? Ciekawe, mądre, zabawne, ponadczasowe. Pośród nich te, które dzieci być może kochają najbardziej – o bohaterach zwierzęcych. Więc np. o kaczce dziwaczce, koziołeczku, stonodze i oczywiście o właścicielu najwspanialszego ogona, niezwykle sprytnym – lisie Witalisie. A jak pewnie pamiętacie, „nie było w świecie lisa ponad lisa Witalisa” Czytaj dalej

Jan Brzechwa, „Pan Soczewka w puszczy”

O ile się nie mylę, wierszowana historia o przygodach Pana Soczewki nie jest dziś tak popularna, tak często publikowana, jak inne wiersze niezrównanego Jana Brzechwy. A szkoda, bo to opowieść napisana wyjątkowym językiem, z humorem, tocząca się wartko, równie ciekawa dla współczesnych małych czytelników, co niegdyś dla ich rodziców czy dziadków. Wspaniale zatem, że na przypomnienie „Pana Soczewki w puszczy” zdecydowało się wydawnictwo Wilga w ramach swojej Serii z niezapominajką. Czytaj dalej

Joanna Pollakówna, „Marceli Szpak dziwi się światu”

Drodzy Rodzice! Czy pamiętacie z własnego dzieciństwa sympatyczną dobranockę o Marcelim Szpaku? Ten animowany serial dla dzieci, tworzony w latach 1984-1986 w Studiu Filmów Rysunkowych w Bielsku-Białej, powstał na podstawie scenariusza Joanny Pollakówny, znanej polskiej poetki, eseistki, historyka sztuki, a także autorki prozy dziecięcej. Scenariusz zaś – na bazie książeczki „Marceli Szpak dziwi się światu” jej autorstwa. Czytaj dalej

Mark Twain „Przygody Tomka Sawyera” – odczarowujemy lekturę (recenzja i słów kilka o autorze)

Zacznę od wyznania winy: w dzieciństwie nie czytałam „Przygód Tomka Sawyera”. Owszem, oglądałam film, nawet nie jeden, znam tę historię niemal na pamięć, ale książki w ręku nie miałam. Tymczasem… Szanowni Państwo! Jak to się czyta! Jaka to wspaniała literatura, mądra i zabawna, rysująca świat dzieciństwa, jakiego już nie ma, a mimo to wciąż aktualna. Bo kto nie zatęskni czasem za dziecięcym urwisowaniem, za niezwykłymi przygodami, za beztroskim moczeniem nóg w rzece…? A takie wartości, jak przyjaźń i lojalność, umiejętność czerpania z życia pełnymi garściami, spryt i zaradność oraz krytyczna ocena rzeczywistości – nigdy nie przestaną być w cenie. Czytaj dalej

Donata Turlo „Od jednego do nieskończoności” – propozycja dla nastolatków pod PATRONATEM ZABOOKOWANYCH

Może się wydawać, że Bela jest całkiem zwyczajną nastolatką. W szkole osiąga przeciętne wyniki, nie jest osobą bardzo popularną, ale ma najbliższego przyjaciela, platonicznie podkochuje się w szkolnym koledze, ma raczej niską samoocenę, a jej rodzina (w składzie: mama, tata, Bela) pozornie nie wyróżnia się niczym szczególnym. Słowem, można by pomyśleć, że to dziewczyna jakich wiele. Mimo to Bela jest wyjątkowa. Czytaj dalej

Ewa Karwan-Jastrzębska, „Hermes 9:10” – RECENZJA

„Hermes 9:10” to opowieść o chłopcu, Feliksie, który w dniu swoich urodzin wyrusza na tajemniczą wyprawę. Jego przewodnikiem jest właściciel szmaragdowych oczu, jego własny domowy pupil, kot Ferdynand (a koty jak wiadomo są najniezwyklejszymi ze wszystkich zwierząt). Wędrówka chłopca i jego kota nie jest przypadkowa. Feliks, choć nie zdaje sobie z tego sprawy, jest kimś wyjątkowym. Dlatego został wybrany.

Miliony ludzi na całym świecie obchodzą dzisiaj urodziny, ale właśnie ty zostałeś wybrany, aby narodzić się na nowo jako Bohater Opowieści. Od tej chwili wszystko, co Ciebie dotyczy, zostanie zapisane w Księdze Przyjazdów i Odjazdów. Twoje urodziny wypadają w dniu kolejnego zapisu.

Zgodnie ze słowami Dróżniczki Starej Stacji zwykły chłopiec staje się bohaterem. Jego podróż poza granice znanego sobie świata nie oznacza jednak tylko przyjemności. Ma bardzo ważną misję. Musi odnaleźć pewną szczególną osobę o imieniu Matylda. Musi uratować  tę dziewczynkę i ocalić cały świat. Wsiada więc do magicznego (jak wszystko w tej fantastycznej krainie) pociągu, by przy pomocy Ferdynanda i innych nowopoznanych przyjaciół wykonać powierzone mu zadanie. Czytaj dalej

Aniela Cholewińska-Szkolik, „Chaber, mały wilczek”, seria: „Przyjaciele zwierząt” – RECENZJA

Dzieci kochają zwierzęta. Uwielbiają również słuchać i czytać historie o zwierzęcych bohaterach. Jeśli więc zaproponujecie im opowieść o małym wilczku odnalezionym i przygarniętym przez sympatyczną rodzinę, jestem pewna, że będą zachwycone!

Tata Amelki i Wojtka, pan Andrzej Sosnowki, jest leśniczym. Kiedy w okolicy leśniczówki, w której mieszka rodzina Sosnowskich, pojawia się wataha wilków, rodzeństwo ma możliwość podglądania tych dzikich stworzeń w ich naturalnym środowisku. Oczywiście jedynie z daleka, przez lornetkę – wilki są bowiem „bardzo szybkie i świetnie pilnują swojego terytorium”. Niestety nie wszyscy spośród okolicznych mieszkańców podzielają entuzjazm rodziny Sosnowskich. Niektórzy uważają, że obecność drapieżnych ssaków zagrażać może zwierzętom gospodarczym (choć  – jak przekonuje Pan Andrzej – to nieprawda, wilki nie zbliżają się do siedzib ludzkich). Boją się wilków, gdyż brakuje im wiedzy na ich tematach, opierają się jedynie na przesądach. A co najgorsze – nie zważając na fakt, że wilki są pod ochroną, próbują się ich po prostu pozbyć. Czytaj dalej

Adam Wajrak „Lolek” – RECENZJA

Psy są bardzo wdzięcznym tematem dla literatury. Zwłaszcza literatury dziecięcej. Bez względu jednak na to, ile książek o psach przeczytaliście, ta opowieść z pewnością Was poruszy! Autor książki, znany dziennikarz i przyrodnik, Adam Wajrak, opisuje w niej  historię swojego czworonożnego przyjaciela, zwanego Lolkiem (w każdym razie tak został nazwany przez przyrodnika i jego żonę, jak się nazywał wcześniej – nikt nie wie, a sam Lolek z pewnością nawet nie chce pamiętać).  Czytaj dalej

Agnieszka Mielech, „Emi i Tajny Klub Superdziewczyn. List w butelce” – RECENZJA

Nasi czytelnicy znają już Emi, bohaterkę sympatycznego cyklu dla małych dziewczynek, energiczną i pełną pomysłów założycielkę Tajnego Klubu Superdziewczyn. O początkach jej przygód pisałyśmy tutaj. W kolejnym tomie serii członkinie Klubu mają pełne ręce roboty, dodatkowo okazuje się, że organizacja powiększyła się w międzyczasie o jednego Superchłopaka. W jej działalność powoli angażują się także rodziny dzieci, zatacza ona coraz szersze kręgi. I słusznie, bo pojawiają się tematy poważne i istotne społecznie, takie jak ekologia i ochrona środowiska, w jakim żyjemy. Jednym słowem, „List w butelce” to bardzo udana kontynuacja cyklu, który na dobre zagościł już w sercu niejednej małej czytelniczki. Czytaj dalej

Janina Porazińska „Pamiętnik Czarnego Noska” – RECENZJA

O „Serii z niezapominajką” wydawnictwa Wilga, przypominającej wybitne przykłady polskiej klasyki literatury dla dzieci, pisałyśmy już, zachęcając do lektury niezapomnianej powieści Ludwika Jerzego Kerna „Proszę słonia”.

Kolejna z tej niezwykle wartościowej serii to „Pamiętnik Czarnego Noska” autorstwa wspaniałej pisarki, niezwykle zasłużonej dla polskiej literatury dziecięcej – Janiny Porazińskiej (1888-1971). Tak, dobrze pamiętacie, to ona napisała śpiewaną od pokoleń kołysankę „Na Wojtusia z Popielnika”. Jest zresztą autorką nie tylko poezji, ale i kilkudziesięciu książek dla dzieci i młodzieży, współtwórczynią i redaktorką czasopisma dla młodszych czytelników („Promyk”, „Promyczek”, „Słonko”, „Poranek”, „Płomyk”, „Płomyczek” i inne), autorką literackiej biografii Jana Kochanowskiego „Kto mi dał skrzydła”, a nawet wielu tłumaczeń z języka szwedzkiego. Dorobek Janiny Porazińskiej jest nie do przecenienia, a jednak trudno nie odnieść wrażenia, że powoli odchodzi w zapomnienie. Dlaczego? Czyżby przekazywane przez autorkę treści się zdezaktualizowały? Język jest zbyt archaiczny? Czytaj dalej

James Dashner, „Trzynasta Rzeczywistość. Dziennik osobliwych listów”, tom 1 – RECENZJA

Początek roku szkolnego to zazwyczaj ciężki okres dla dzieci i rodziców. Dlatego właśnie dzisiaj proponujemy wam podróż w nieznane, zapraszamy na wyprawę do „Trzynastej Rzeczywistości”. I nawet nie musicie wstawać z kanapy! Wystarczy, że sięgniecie po książkę Jamesa Dashnera. Wykorzystując teorię naukową, stworzył on naprawdę świetną historię. Jest ona przeznaczona dla nastolatków, ale i dorośli będą się przy niej nieźle bawić. To co prawda dopiero pierwszy tom cyklu, ale już możemy powiedzieć, że zapowiada się on bardzo obiecująco. Czytaj dalej

Agnieszka Mielech, „Emi i Tajny Klub Superdziewczyn”, tom 1 – RECENZJA

Stanisława Emilia Gacek to rezolutna sześciolatka, która nie znosi nudy, ma tysiąc pomysłów na minutę i połowę z nich natychmiast realizuje. Jednym z nich jest klub, który zakłada w przedszkolu. Ale, ale… to nie jest jakiś tam zwyczajny klub! Po pierwsze to klub dla dziewczyn (z bardzo rzadkimi wyjątkami), po drugie jest supertajny i po trzecie nie można do niego wstąpić ot tak sobie! Nie można być mazgajem czy zarozumialcem – dziewczyny trzymają się razem, jedna za wszystkie i tak dalej. Do tego mają do rozwiązania wiele tajemniczych spraw.  „Emi i Tajny Klub Superdziewczyn” to urocza propozycja dla dziewczynek, które kończą przedszkole bądź zaczynają szkolną edukację i chcą spróbować swoich sił w czytaniu. Emi i jej paczka mają mnóstwo przygód, więc możliwe, że książka zainteresuje też chłopców. To świetna książka na początek czytelniczej podróży! Czytaj dalej

Victoria Schwab „Spalona ziemia”, Spirit Animals: Upadek Bestii tom 2 – RECENZJA

Jeśli śledzicie losy Conora, Abeke, Meilin oraz Rollana i nie zawiódł was pierwszy tom nowej serii Spirit Animals: Upadek Bestii (naszą recenzję „Nieśmiertelnych strażników” możecie przeczytać tutaj), koniecznie sięgnijcie po tom drugi, zatytułowany „Spalona ziemia”. To kontynuacja fabuły poprzedniej części, która komplikuje losy bohaterów, stawia przed nimi nowe zadania, piętrzy trudności i tajemnice. Autorka tomu, Victoria Schwab, znakomicie odnalazła się w świecie Erdas, oddała klimat wcześniejszych części cyklu, ale też wprowadziła swój indywidualny szlif. To bez wątpienia jedna z najlepszych części! Czytaj dalej

Tülin Kozikoğlu, „Niesforne zwierzaki”: „Uparty jeżyk” i „Tchórzliwy ptaszek” – RECENZJA

Jak powszechnie wiadomo, dzieci bardzo lubią zwierzaki. Zwłaszcza, jeśli są to niesforne zwierzaki! A takie właśnie zamieszkały w domu babci Lejli, w serii stworzonej dla najmłodszych czytelników przez turecką pisarkę, Tülin Kozikoğlu (autorką polskiego tekstu jest Agnieszka Ayşen Kaim). Zdradzę Wam w sekrecie, że pewien znany mi młody rozrabiaka, pałający niestety większą miłością do zabawek elektronicznych niż do książek, polubił te zwierzaki od pierwszego spotkania. Mało że polubił! Zaprzyjaźnił się z nimi na dobre, od dwóch tygodni odwiedza dwa spośród nich niemal codziennie przed snem. A zatem – nie dajcie się namawiać – wybierzmy się wspólnie z wizytą do babci Lejli i jej wesołej gromadki! Czytaj dalej

Piotr Patykiewicz, „Tajemnica mroku” – RECENZJA

Piotr Patykiewicz, „Tajemnica mroku”, Wydawnictwo Wilga, Warszawa 2017.

Bartek Jakubiak, główny bohater powieści, jest uczniem gimnazjum. Koledzy nazywają go Obły, co nawiązuje do postury chłopca. Każdy, kto chodził do szkoły, pamięta na pewno, że pseudonimy są niezwykle istotnym elementem funkcjonowania szkolnych społeczności. Obły jest typowym współczesnym nastolatkiem. Ma najlepszego kumpla, Maćka Potworowskiego (o wdzięcznej ksywie Monster), ma też i największego wroga, ale o tym za chwilę. Lubi gry komputerowe, nieźle mu idzie analizowanie poezji romantycznej, nienawidzi za to matematyki, co może mieć związek z nauczycielką przedmiotu, nazywaną przez gawiedź uczniowską Modliszką. Bartek nade wszystko jednak boi się ciemności. To jego obsesja, związana z traumą z lat dziecinnych, kiedy to złośliwy starszy kolega zamknął go w ciemnym zsypie. Czytaj dalej

Ludwik Jerzy Kern, „Proszę słonia” – RECENZJA

Proszę Państwa! (Proszę Dużych Państwa i Proszę Małych Państwa!)

Chcę Państwu przedstawić, a niektórym przypomnieć, pewnego słonia i pewnego chłopca, bohaterów książki:

„Proszę słonia” Ludwika Jerzego Kerna.

Na imię ma Dominik i jest słoniem. Urodził się chyba jakieś sto lat temu. Takie przynajmniej odnoszę wrażenie. Dominik nie posiada żadnego dowodu, więc trudno mi dokładnie określić jego wiek. Czy to jest zresztą takie ważne? […] Dominik nie urodził się ani w Indii, ani w Afryce. Dominik urodził się w fabryce porcelany. Nigdy nie był mały ani duży. Od razu  był taki, jaki jest. A jest wielkości małej owieczki. I tak jak owieczka jest cały biały. Dawniej Dominika znało całe miasto. Bo zaraz po urodzeniu został przywieziony do pewnego miasta i tam, w wielkiej aptece, która znajdowała się na Rynku, a która nazywała się „Pod słoniem”, ustawiono go na wystawie. Z trąbą dumnie zadartą do góry stał na tej wystawie Dominik przez wiele, wiele lat. Czytaj dalej

SPIRIT ANIMALS seria druga, tom 1: Eliot Schrefer, „Nieśmiertelni strażnicy” – RECENZJA

Eliot Schrefer, „Nieśmiertelni strażnicy””. SPIRIT ANIMALS, seria druga, Upadek Bestii, tom 1, przeł. Bartosz Czartoryski, Wydawnictwo Wilga, Warszawa 2017.

Czekaliście? Nasi młodsi czytelnicy na pewno! Wszystkim miłośnikom cyklu Spirit Animals przedstawiamy pierwszy tom drugiej serii, pt. „Nieśmiertelni Strażnicy”. Jego autorem jest Eliot Schrefer – twórca popularnych powieści dla dzieci i dorosłych, znany już czytelnikom z szóstego tomu pierwszej serii. Naszym zdaniem to zresztą jedna z najlepszych części cyklu, pisarz ma niezwykły talent do kreowania świata fantasy, ciekawego, a jednocześnie wypełnionego pozytywnymi wartościami. Zawodowo zajmował się miedzy innymi badaniem żółwi morskich i hodowlą różnych gatunków ryb, być może stąd wynika jego wyjątkowa wrażliwość na świat zwierząt. Czytaj dalej

Ted Sanders, „Strażnicy. Harfa i winorośl kruków”, tom 2 – RECENZJA

Ted Sanders, „Strażnicy. Harfa i winorośl kruków. Tom 2”, przeł. Janusz Maćczak, Wydawnictwo Wilga, Warszawa 2017.

Drugi tom „Strażników” zaczyna się w kilka dni po zakończeniu burzliwych wydarzeń z pierwszej części cyklu – „Szkatułki i ważki”. Tym, którzy nie jej nie czytali (albo czytali i zapomnieli 🙂 ), warto przybliżyć pokrótce sytuację. Bohaterem książki jest Horacy E. Andrews, który jest Strażnikiem, czyli Tan’ji. Wraz ze swoją przyjaciółką Chloe i innymi postaciami, Neptun, Gabrielem, Brianem, Panem Meisterem, Panią Hapsteade, przynależą do niezwykłego świata, w którym funkcjonują przedmioty o wielkiej mocy, tzw. Tanu. Czytaj dalej

Marie Lu, „Wszechdrzewo”, SPIRIT ANIMALS, tom 7 – RECENZJA

Marie Lu, „Wszechdrzewo”, seria SPIRIT ANIMALS, tom 7, przeł. Michał Kubiak, Wydawnictwo Wilga, Warszawa 2017.

„Wszechdrzewo” to siódmy i ostatni tom cyklu SPIRIT ANIMALS, popularnego wśród młodzieżowych czytelników na całym świecie. Autorką tej części jest Marie Lu, amerykańska autorka chińskiego pochodzenia.

Zajrzyjmy więc do Erdas raz jeszcze! Czytaj dalej

SPIRIT ANIMALS, tom 6: Eliot Schrefer, „Wzlot i upadek” – RECENZJA

Eliot Schrefer, „Wzlot i upadek”, seria SPIRIT ANIMALS, tom 6, przeł. Michał Kubiak, Wydawnictwo Wilga, Warszawa 2016.

Witamy ponownie w Erdas!

Niewtajemniczonym lub zapominalskim trzeba przypomnieć, że Erdas to fantastyczny świat (jak Śródziemie Tolkiena czy Narnia C. S. Lewisa), w którym ludzie współistnieją ze zwierzętami. Niezwykłymi zwierzętami. Niektórzy spośród ludzi, jak czwórka nastoletnich przyjaciół: Conor, Abeke, Meilin i Rollan, mają wyjątkową moc przyzywania ich i czynienia swoimi zwierzoduchami. Dzięki temu zyskują potężne siły, a przede wszystkim zwierzęcych przyjaciół, którzy stają się partnerami równymi ludziom. Wszyscy razem stają do walki o ocalenie Erdas… Czytaj dalej

Ted Sanders, „Strażnicy. Szkatułka i ważka” – RECENZJA

Ted Sanders, „Strażnicy. Szkatułka i ważka”, Wydawnictwo Wilga, 2017.

Horacy F. Andrews to nastolatek, który mieszka wraz z rodzicami i kotem, Lockim, w Chicago. Przepada za naukami ścisłymi, a wieczorami grywa z mamą w szachy. Chłopca cechuje logiczne i racjonalne myślenie, ma też rzadko spotykaną umiejętność określania co do minuty aktualnego czasu. Pewnego dnia, jadąc autobusem, wpada mu w oko dziwny szyld z jego własnym nazwiskiem. Wiedziony ciekawością trafia do przedziwnego miejsca – Domu Odpowiedzi. Czytaj dalej

Joanna Kmieć, „Tajemnica trzynastego piętra” – RECENZJA

Joanna Kmieć, „Tajemnica trzynastego piętra”, Akapit Press, 2017.

Od czasu przeczytania tej książki nigdy już mop łazienkowy nie będzie zwykłym mopem. Wchodząc do łazienki patrzę, czy czasami nie tańczył całą noc po ścianach i suficie. Musicie koniecznie przeczytać tę powieść, a przekonacie się dlaczego! Czytaj dalej

Kevin Sands, „Klucz Blackthorna” – RECENZJA

Kevin Sands, „Klucz Blackthorna”, przeł. Aleksandra Stan, Wilga, 2017.

Sięgając po „Klucz Blackthorna” miałam duże oczekiwania. XVII-wieczna Anglia, uczeń aptekarza, szyfry, tajemnicze receptury i morderstwa. To się powinno udać! – myślałam.
I… Rzeczywiście się udało. Debiutancka powieść Kevina Sandsa, zapowiadana jako pierwsza część serii (ach, jak to dobrze!), jest po prostu świetna.
Czytaj dalej

Ewa Przybylska „Jaga pod napięciem” – RECENZJA

Ewa Przybylska, „Jaga pod napięciem”, Akapit Press, Łódź 2017.

W życiu nie zawsze dzieje się tak, jakbyśmy sobie tego życzyli. Igol (czasem mówią na niego Ignaś, ale niespecjalnie podoba się to dwunastoletniemu chłopakowi) ma spędzić miesiąc wakacji w niewielkiej miejscowości u koleżanki swojej mamy. „Cały sierpień! Stracony czas. Nikt nie zapytał go o zdanie”. A mógł grać w piłkę w rodzinnym Poznaniu. Mógł. Skazany jest jednak na nieznane sobie miejsce, brak kolegów, towarzystwo pani Pelagii, trzydziestopięcioletniej aptekarki. I co najgorsze – towarzystwo Jagi! Wstrętnej, chudej, zwariowanej dziewczyny, która siedziała przed nim w ławce przez cztery koszmarne lata podstawówki! A teraz pojawiła się i tu. Czytaj dalej

Gabrielle Kent, „Alfie Bloom i złodziej talizmanu”

Gabrielle Kent, „Alfie Bloom i złodziej talizmanu”, Wydawnictwo Wilga, 2016
Po przeczytaniu tej książki już nigdy nie przejdziecie obojętnie obok żadnego drzewa z dziuplą, przecież każde z nich może być portalem. Pamiętacie przygody Alfiego z pierwszej części powieści, recenzowałyśmy je dla Was w listopadzie 2016?
Nie myślcie, że życie naszego bohatera po odziedziczeniu zamku Hexbridge jest teraz spokojne i beztroskie. Po pierwsze w ogóle nie może się on przyzwyczaić do tak ogromnej ilości pokoi, podejrzewam, że nie zwiedził jeszcze wszystkich. Plusem jest to, że tata ma dużo miejsca na swoje naukowe zainteresowania, a rodzina i znajomi spędzają u nich każde święta. Tak jest i teraz, gdy przyjaciółka Amy Siu zostaje na ferie. Zupełnie przypadkowo staje się uczestnikiem próby wykradzenia talizmanu przez elfy. Nie chcę Wam za dużo zdradzać, ale przygotujcie się na to, że Alfie jest coraz bardziej świadomy swoich zdolności: Czytaj dalej

M. G. Leonard, „Chrząszcz i jego chłopiec” – RECENZJA

M. G. Leonard, „Chrząszcz i jego chłopiec”, Wydawnictwo Wilga

„Dziewczyna poczuła łaskotanie. Metaliczny czerwony chrząszcz wylądował na niej i maszerował po jej ręce.
– Kim jest twój kolega? – spytał Darkus.
Virginia uniosła łokieć.
– To żabonóg o pajęczych zdolnościach. Chyba mieszka w krzewie budlei.
– Fajny! – Przyjrzał się silnym tylnym nogom owada. – Wygląda jak zrobiony z metalu. Jak go nazwiesz? – zapytał, kiedy chrząszcz wdrapywał się po szyi Virginii.
– Nazwę?
Darkus skinął głową.
– Nie widzisz? Postanowił, że będziesz jego człowiekiem.
– Serio? Tak myślisz? – Virginia zezowała, usiłując popatrzeć na żabonoga na swojej szyi. – Może spodobało mu się, jak stanęłam na rękach? – Chwilę się zastanowiła. – Jeżeli ze mną zostanie, nazwę go Marvin, na cześć Marvina Geye’a, najlepszego muzyka wszech czasów.
Chrząszcz stanął na tylnych odnóżach i zatańczył, machając przednimi kończynami jak rękoma i kołysząc czułkami.
– Chyba Marvin jest za – zaśmiał się Darkus.”
Czytaj dalej