Agnieszka Tyszka „Róże w garażu” – RECENZJA

Czy żeby przeżyć wspaniałe wakacje, koniecznie należy polecieć samolotem do Grecji bądź w inne, jeszcze bardziej egzotyczne miejsce? Czy koniecznie trzeba spędzić je nad ciepłym morzem, pod palmami, w otoczeniu dziko żyjących tygrysów? Otóż  nie! Okazuje się, że czasem wystarczy wyjechać na działkę za miastem, by początkowo nudno zapowiadające się letnie dni zamieniły się w niezapomnianą przygodę! Przekonali się o tym bohaterowie powieści Agaty Tyszki „Róże w garażu”, Joasia, Jula, Karolina, Aga, Michał i Lolo. Szóstka dzieciaków wraz z dwiema mamami wyruszyła na wakacje całkiem niedaleko, w miejsce wydawać by się mogło zupełnie zwyczajne, takie, którym raczej nie można pochwalić się w klasie. A jednak spędzili tam czas bez wątpienia wyjątkowo! Dlaczego? O tym opowiadają w tej książce, w dodatku każdy na swój sposób. Czytaj dalej