Anna Mieszkowska, „Historia Ireny Sendlerowej” – RECENZJA

Mama do ostatnich dni życia była na bieżąco z wiadomościami, informacjami politycznymi ze świata, oglądała w telewizji dziejące się konflikty. Widząc wybuchające bomby czy dzieci z karabinami, ze łzami w oczach mówiła, że świat się niczego nie nauczył. Nadal giną ludzie, nadal najbiedniejsze są dzieci.

(O Irenie Sendlerowej jej córka, Janina Zgrzembska)

Rok 2018 ogłoszono Rokiem Ireny Sendlerowej, do rąk czytelników zaś trafiło nowe, uzupełnione wydanie biografii niezwykłej kobiety, która przez całą wojnę organizowała przemycanie żydowskich dzieci z getta, w sumie około dwóch i pół tysiąca. Ratowała życie dzieci i ratowała ich tożsamość, skrupulatnie notując i przechowując nazwiska ocalonych. Za swoją działalność otrzymała wiele nagród: została Sprawiedliwą Wśród Narodów Świata, damą Orderu Orła Białego i Orderu Uśmiechu; otrzymała honorowe obywatelstwo Izraela. Do końca życia (zmarła w 2008 roku) pozostała jednak skromną osobą. Nie przypisywała sobie zasług a podkreślała rolę tych, którzy z nią współpracowali, mówiła o bohaterstwie matek i całych rodzin, które w imię miłości do dzieci decydowały się na rozstanie. Mówiła, że można było zrobić znacznie więcej… Czytaj dalej

Sylwia Zientek, „Hotel Varsovie. Bunt chimery” – RECENZJA

Udzielając wywiadów po publikacji pierwszego tomu „Hotelu Varsovie” – „Klątwy lutnisty”, Sylwia Zientek podkreślała, że jej zamiarem było przede wszystkim przybliżenie historii  Warszawy, a w dalszym planie historii Polski. Żeby zaś możliwa była realizacja tego ambitnego i edukacyjnego celu, stworzyła barwną fabułę opartą o burzliwe dzieje fikcyjnego rodu warszawskich hotelarzy. I to się udało wspaniale! [zajrzyjcie do recenzji „Klątwy lutnisty”] Opowiadając o skomplikowanych losach Żmijewskich i Szpakowskich, autorka oprowadziła czytelników po dawnej Warszawie, pokazała jej topografię, architekturę, realia życia, opowiedziała o bardziej i mniej znanych wydarzeniach historycznych, o postaciach ważnych dla polskiej stolicy. Zrobiła to w sposób brawurowy i niespotykany w polskiej prozie współczesnej, oczarowując czytelników i zjednując sobie rzesze fanów (a mnie oczywiście pośród nich). Kiedy więc do ich rąk trafiła, z małym poślizgiem zresztą, kontynuacja sagi – „Bunt chimery”, spodziewali się lektury równie dobrej jak część pierwsza. Tymczasem nowa powieść Sylwii Zientek okazała się jeszcze lepsza! Czytaj dalej

Care Santos „Kłamstwo” – RECENZJA

Według statystyk w ciągu jednego roku ponad osiemnaście tysięcy przestępstw zostało popełnionych przez nieletnich. Najczęściej były to kradzieże samochodów, pieniędzy i urządzeń elektronicznych (…) Ogółem 9782 napady rabunkowe (…)
Kolejnym, po kradzieżach, rodzajem naruszeń prawa wskazywanym przez statystyki, są przestępstwa uszkodzenia ciała – za ich popełnienie zostało skazanych 2416 nieletnich (…)
I wreszcie docieramy do końca listy przestępstw – do zabójstw. Przepisy prawne mówią o „Zabójstwie i jego rodzajach”. Ogółem czterdzieści cztery wyroki skazujące (…)
Zatrzymajmy się na chwilę przy tych trzech morderstwach dokonanych przez czternastolatków. Trzy wyjątki wśród wyjątków. Specjaliści powiedzieliby, że młodociani zabójcy są rzadkością, ponieważ zabójstwo jest zbyt ciężkie do popełnienia, wymaga pewnego wysiłku; ludzie tak  łatwo nie dają się zabić. Najwidoczniej jednak czasem się to zdarza. Jesteśmy gatunkiem szaleńców. W odpowiednich okolicznościach każdy z nas jest zdolny do wszystkiego. W społeczeństwie muszą istnieć czarne owce, od których reszta stada trzyma się z dala. Możecie spać spokojnie; na szczęście czternastoletni mordercy są wyjątkami.
Jestem jednym z tych wyjątków. Odstępstwem od reguły w statystykach.
Czasami zastanawiam się, co zrobili ci dwaj pozostali.

„Kłamstwo” Care Santos to powieść pisana przede wszystkim z myślą o młodzieży (bohaterka ma szesnaście lat), ale bez wątpienia może być bardzo dobrą lekturą także dla znacznie starszych czytelników. Choć książkę czyta się błyskawicznie (jest niewielkich rozmiarów, napisana bardzo przystępnym językiem), na długo pozostaje w pamięci. Opowiedziana w niej historia elektryzuje, sprawia, że chcąc nie chcąc nie można przestać o niej myśleć. A już na pewno może sprawić, że nastoletni czy pełnoletni czytelnik zweryfikuje swoje poglądy na pewne sprawy… Czytaj dalej

Ben H. Winters „Opuszczone miasto” – RECENZJA

(…) nasz kraj stał się dziką ziemią

„Ostatni policjant”, pierwszy tom trylogii Bena H. Wintersa (TU recenzja), zaskoczył oryginalną i ciekawą koncepcją powieści kryminalnej, a to za sprawą przedstawienia kryminalnej intrygi na tle preapokaliptycznej wizji świata. Czytelnicy poznali sympatycznego detektywa Henry’ego Palace’a, który podejrzewał (słusznie zresztą), że przydzielona mu sprawa samobójstwa agenta ubezpieczeniowego okaże się nie samobójstwem a morderstwem. Henry da się lubić – jest młody i bystry, a przy tym ma w sobie dziwny imperatyw: rzetelnie, z właściwą dla dobrego stróża prawa dociekliwością, wykonuje swoje obowiązki. Dlaczego to dziwny imperatyw? Otóż dlatego, że za kilka miesięcy z Ziemią ma zderzyć się asteroida Maja, świat ma się pogrążyć w ciemności, chłodzie i głodzie. Kogo więc może obchodzić śmierć pojedynczego człowieka? Tylko Henry’ego Palace’a. To on właśnie jest „ostatnim policjantem”, który nawet w obliczu nieuchronnej katastrofy chce odnaleźć mordercę, chce postępować tak, jak należy, jakby za pół roku świat miał nadal istnieć. Czytaj dalej

OKIEM NA KSIĘGARNIE – MAJ


Maj to piękny miesiąc, zwłaszcza gdy pogoda dopisuje, a weekend majowy udaje się przedłużyć do majowego tygodnia:) A jeśli jeszcze w księgarniach mają się pojawić wyjątkowe nowości wydawnicze, smakowite, wyczekane… – to, przyznajcie sami, więcej do szczęścia nie potrzeba!
Choć było nam trudno dokonać wyboru zaledwie kilku majowych premier, oto one!   Czytaj dalej

Heather Morris, „Tatuażysta z Auschwitz” – RECENZJA

Historia literatury zna wiele książek o tematyce obozowej, wiele różnych świadectw, które bez względu na to, spod czyjego pióra wyszły, czyją indywidualną historię utrwalają, zawsze dowodzą niezbicie jednego – jak niewyobrażalnie okrutną zbrodnią był Holocaust. Nie dość że okrutną, ale podważającą podstawowe wartości wykształcone przez ludzką cywilizację, obnażającą najgorsze instynkty człowieka, pokazującą jego degradację, upadek. A jednak właściwie każda z tych książek – obrazujących piekło na ziemi, jakim była rzeczywistość obozów koncentracyjnych – zapala w nas iskierkę nadziei. Bo jeśli u kresu życiowych sił, będąc skrajnie upodlonym, wyniszczonym fizycznie i duchowo, można było jeszcze wyciągnąć rękę do drugiego człowieka, pomóc mu, wesprzeć go albo nawet pokochać – to może nie całkiem należy zwątpić w człowieka. Taka jest też opowieść Lalego Sokołowa, którą utrwaliła na kartach powieści Heather Morris. Przerażająca do bólu, lecz i dająca otuchę. Czytaj dalej

Joss Stirling „Co ukrywa Summer?” – RECENZJA

„Co ukrywa Summer?” to szósty i podobno ostatni tom bardzo popularnej „Sagi o braciach Benedictach” Joss Stirling. Oczywiście, nie trzeba być nastolatką, by zaczytać się w tej książce (choć z myślą przede wszystkim o nastoletniej grupie wiekowej autorka tworzyła swój cykl). Także nieco starsi czytelnicy (mniej lub bardziej „nieco” – kto by się przejmował!), którzy z nostalgią myślą o pierwszych porywach serca, chętnie zanurzyliby się w świecie romantycznych miłości, okraszonym garścią sił nadprzyrodzonych i sporą dawką przygody – nie będą zawiedzeni perypetiami Summer. Co więcej, zabierając się za lekturę „Co ukrywa Summer”, nie trzeba wcale znać poprzednich części. Każda dotyczy bowiem innej bohaterki: Sky, Phoenix, Crystal, Mysty, Angel i wreszcie Summer. Wszystkie są młode, u progu swojej wielkiej życiowej miłości, a przede wszystkim wszystkie są… niezwykłe. I nie mam wcale na myśli takiej niezwykłości, o której mówi się, gdy ktoś jest szczególnie urodziwy, mądry czy też ma inną wyjątkową cechę. Choć bohaterki Joss Stirling posiadają i takie zalety, łączy je ponadto rzecz szczególna – przynależność do społeczności sawantów. Czytaj dalej

Michał Wójcik „Baronówna. Na tropie Wandy Kronnenberg – najgroźniejszej polskiej agentki” – RECENZJA

Wanda Kronenberg – najgroźniejsza i bodaj najbardziej tajemnicza polska agentka w okupacyjnej Warszawie. Raz brunetka, raz blondynka, raz opisywana jako młodziutka dziewczyna, raz dojrzała kobieta, jako Angielka, Rosjanka, Polka, Włoszka, Żydówka… Kim była? Dla kogo tak naprawdę pracowała? Czyim siłom w rzeczywistości służyła, pracując dla pięciu wywiadów? Dlaczego usiłowano zatrzeć po niej ślad? I co sprawiało, że mimo tak młodego wieku (w momencie wybuchu wojny miała zaledwie 17 lat!), miała inteligencję i siłę, by manipulować, budzić strach, by fascynować. Fascynować nawet po upływie wielu lat – Michał Wójcik, historyk i dziennikarz, poświęcił zgłębianiu postaci Wandy cztery lata. Owocem zaś jego pracy, poszukiwań, rozmów, wczytywania się w dawne dokumenty, wspomnienia, jest „Baronówna”. To książka z jednej strony opisująca wyniki pasjonującego dziennikarskiego śledztwa, z drugiej zaś  – zmagania autora, którego zaangażowanie w rozszyfrowywanie tajemnic pięknej agentki bliskie jest obsesji. Czytaj dalej

Stacia Deutsch, „Dziewczyny kodują”, tom 1, „Kod przyjaźni” – RECENZJA

Niewielkie rozmiarami „Dziewczyny kodują” Stacii Deutsch to bardzo udane połączenie ciekawej treści i ważnego przesłania. Dziewczyny – do nas świat należy, także ten ze skomplikowanymi algorytmami i językiem kodowania! Główna bohaterka, Lucy, poznaje podstawy programowania komputerowego, przy okazji ucząc się zasad przyjaźni. To pierwsza część cyklu, ale już wiem, że będę czekać na kolejne. Książka jest mądra i przyda się każdej dziewczynce, a i niejedna mama zaduma się nad tą historią. Czytaj dalej

Yuval Zommer „Wielka Księga Ssaków”

Czy wiesz, dlaczego lis ma taki duży i puszysty ogon?* Dlaczego zęby bobra są pomarańczowe?** Ile guzów ma guziec?*** Po co jeżozwierzowi kolce?**** Odpowiedzi na te pytania i mnóstwo innych informacji o świecie zwierząt znajdziecie w niesamowicie ciekawej i bogato ilustrowanej „Wielkiej Księdze Ssaków” Yuvala Zommera. To druga pozycja, po świetnej „Wielkiej Księdze Robali”, autorstwa angielskiego ilustratora i twórcy książek dla dzieci wydana w Polsce. Równie ciekawa, równie pięknie wydana i równie interesująca! Czytaj dalej

J.D. Vance, „Elegia dla bidoków” – RECENZJA

O tej książce mówi się i pisze, że obnaża mit o amerykańskim śnie, że jest świetną syntezą współczesnej białej klasy robotniczej Ameryki. Ba! Nawet, że wyjaśnia fenomen Donalda Trampa, diagnozując niejako jego wyborców. I wszystko to prawda. Ale opowieść, którą snuje J.D. Vance jest też po prostu pasjonującą historią, opowiedzianą z odwagą i pasją – dotyczy bowiem losów rodziny Vance’ów i jego własnej drogi życiowej. Chłopaka, który przekracza ograniczenia swojego środowiska, osiąga sukces, jako pierwszy w rodzinie zdobywa wyższe wykształcenie, w dodatku na jednej z najbardziej prestiżowych uczelni na świecie. A jednak – czy udaje mu się uciec od rodzinnej, klasowej spuścizny? W końcu, „czym skorupka za młodu nasiąknie…”. Jak ma zbudować swoją tożsamość? W tym chyba tkwi przyczyna wielkiej popularności „Elegii dla bidoków”, wykraczającej poza Amerykę  – to książka, która opisując konkretne środowisko, konkretny rejon geograficzny, powołując się na statystyki, naukowe opracowania, mówi także o kwestiach uniwersalnych. Czytaj dalej

Ewa Martynkien, „Detektyw Melania Kura” – RECENZJA

Po książki detektywistyczne chętnie sięgają i dorośli, i dzieci. Rozwiązywanie zagadek, podążanie za bohaterem śladem złoczyńcy, uczucie satysfakcji, gdy uda się odkryć tajemnicę… – wszystko to uwielbiają czytelnicy w każdym wieku, także najmłodsi. A gdy jeszcze detektyw przybiera zaskakującą postać – bystrej, odważnej i sprytnej, ale jednak kury (zwierzęcia bądź co bądź nie kojarzonego raczej z tymi cechami) – świetną zabawę przy lekturze mamy gwarantowaną! Co więcej, ta zabawa ma też ważny walor edukacyjny. Kura Melania rozwiązuje bowiem ekozagadkę, dotyczącą nielegalnego wysypiska śmieci. A dzięki prowadzonemu przez nią śledztwu, młodzi czytelnicy uczą się nie tylko samodzielnego myślenia i wyciągania wniosków, ale także zdobywają wiedzę proekologiczną. Czytaj dalej

Jan Brzechwa, „Szelmostwa lisa Witalisa”

Któż nie pamięta z czasów dzieciństwa wspaniałych wierszy Jana Brzechwy? Ciekawe, mądre, zabawne, ponadczasowe. Pośród nich te, które dzieci być może kochają najbardziej – o bohaterach zwierzęcych. Więc np. o kaczce dziwaczce, koziołeczku, stonodze i oczywiście o właścicielu najwspanialszego ogona, niezwykle sprytnym – lisie Witalisie. A jak pewnie pamiętacie, „nie było w świecie lisa ponad lisa Witalisa” Czytaj dalej

Jan Brzechwa, „Pan Soczewka w puszczy”

O ile się nie mylę, wierszowana historia o przygodach Pana Soczewki nie jest dziś tak popularna, tak często publikowana, jak inne wiersze niezrównanego Jana Brzechwy. A szkoda, bo to opowieść napisana wyjątkowym językiem, z humorem, tocząca się wartko, równie ciekawa dla współczesnych małych czytelników, co niegdyś dla ich rodziców czy dziadków. Wspaniale zatem, że na przypomnienie „Pana Soczewki w puszczy” zdecydowało się wydawnictwo Wilga w ramach swojej Serii z niezapominajką. Czytaj dalej

Evžen Boček, „Arystokratka na koniu” – RECENZJA

Pogoda nas nie rozpieszcza, przyznacie… Za oknem mokro, zimno i ponuro. W zasadzie o tej porze roku nic się nie chce. A jednak! Dzisiaj mamy dla Was książkę, która jest doskonałym antidotum na wszelkie smutki, małe i duże. Mowa oczywiście o „Arystokratce na koniu” Evžena Bočka, to trzeci tom cyklu niezawodnie poprawiającego humor. Mało tego! Wywołującego konwulsyjne wręcz napady  śmiechu (tradycyjnie, jak przy dwóch pierwszych tomach,  o których pisałyśmy tutaj, przestrzegamy przed czytaniem książki w miejscach publicznych). Jeśli macie ochotę na dobry czeski humor, okraszony w dodatku świetną (i wciągającą!) historią hrabiowskiej rodziny Kostka z Kostki, sięgnijcie po „Arystokratkę” koniecznie! Czytaj dalej

Joanna Pollakówna, „Marceli Szpak dziwi się światu”

Drodzy Rodzice! Czy pamiętacie z własnego dzieciństwa sympatyczną dobranockę o Marcelim Szpaku? Ten animowany serial dla dzieci, tworzony w latach 1984-1986 w Studiu Filmów Rysunkowych w Bielsku-Białej, powstał na podstawie scenariusza Joanny Pollakówny, znanej polskiej poetki, eseistki, historyka sztuki, a także autorki prozy dziecięcej. Scenariusz zaś – na bazie książeczki „Marceli Szpak dziwi się światu” jej autorstwa. Czytaj dalej

Anna Bolavá, „W ciemność” – RECENZJA

„W ciemność”, prozatorski debiut czeskiej autorki Anny Bolavej, to niezwykle przejmująca i oryginalna historia… chciałoby się powiedzieć, że o miłości do ziół. Bo rzeczywiście bohaterka i jednocześnie narratorka powieści, Anna, zbiera zioła od dzieciństwa, przejmując tę tradycję od babci, miejscowej zielarki. Treścią jej życia są zbiory lipy, skrzypu, nagietka, i cowtorkowe wizyty w skupie. Wszystko pozostałe, jak praca tłumaczki czy nawet spożywanie posiłków, to tylko przykra konieczność. Podobnie jak kontakty z innymi ludźmi. A zatem owa miłość do ziół – jej wielka pasja, to co kocha najbardziej – dawno przekroczyła granicę społecznej normy. Więcej – zdaje się od niej coraz bardziej odchodzić. Czytaj dalej

A. J. Finn „Kobieta w oknie” – RECENZJA

Dzisiaj Dzień Kobiet – z tej okazji opowiedzieć chcemy Wam o jednej z głośniejszych premier tej zimy – o thrillerze psychologicznym „Kobieta w oknie” A. J. Finna. Trochę to przewrotne z naszej strony, bo kobiecość, jaka została tutaj sportretowana, daleka jest od stereotypów. Główna bohaterka powieści, doktor Anna Fox, cierpi na agorafobię i od miesięcy nie wychodzi z domu. Dni spędza na oglądaniu starych filmów, siedzeniu w Internecie, bądź podglądaniu sąsiadów. Nie stroni też od alkoholu. To portret trapionej neurozami kobiety, zapominającej tygodniami o prysznicu, majaczącej w pijanym zwidzie. Ale kto wie, czy na tle obserwowanych z ukrycia sąsiadek, to właśnie ona – paradoksalnie – ostatecznie nie okaże się postacią najbardziej pozytywną i „normalną” w tym wszystkim… Czytaj dalej

Mark Twain „Przygody Tomka Sawyera” – odczarowujemy lekturę (recenzja i słów kilka o autorze)

Zacznę od wyznania winy: w dzieciństwie nie czytałam „Przygód Tomka Sawyera”. Owszem, oglądałam film, nawet nie jeden, znam tę historię niemal na pamięć, ale książki w ręku nie miałam. Tymczasem… Szanowni Państwo! Jak to się czyta! Jaka to wspaniała literatura, mądra i zabawna, rysująca świat dzieciństwa, jakiego już nie ma, a mimo to wciąż aktualna. Bo kto nie zatęskni czasem za dziecięcym urwisowaniem, za niezwykłymi przygodami, za beztroskim moczeniem nóg w rzece…? A takie wartości, jak przyjaźń i lojalność, umiejętność czerpania z życia pełnymi garściami, spryt i zaradność oraz krytyczna ocena rzeczywistości – nigdy nie przestaną być w cenie. Czytaj dalej

„Ostatnia arystokratka” i „Arystokratka w ukropie” Evžen Boček – nasza opinia

Ogłaszałyśmy już jakiś czas temu – z niemałą dumą – że Zabookowane mają przyjemność patronować kolejnej części przezabawnego cyklu o  arystokratce Marii. O ile wcześniejsze tomy nazwać można rzeczywiście czeskim humorem do kwadratu, to w kolejnej części podniesiony zostaje on do sześcianu. Recenzja „Arystokratki na koniu” Evžena Bočka już wkrótce na blogu, a tymczasem przypominamy naszą krótką opinię o wcześniejszych częściach. Wydawnictwu Stara Szkoła chcemy zaś bardzo podziękować za wydanie tego wybitnie antydepresyjnego cyklu! Czytaj dalej

Anna Sakowicz „Na dnie duszy” – RECENZJA

„Na dnie duszy” Anny Sakowicz to opowieść o trzech kobietach: babce, córce i wnuczce, o wspomnieniach i tajemnicach skrywanych na dnie duszy, o trudnej przeszłości, którą każda z nich widzi w inny sposób. To także opowieść o dniu dzisiejszym, który stawia członków rodziny przed trudnym zadaniem. Czy sprostają mu i pójdą dalej przez życie w rodzinnej zgodzie? Czy też pogrążą się w konfliktach i niedomówieniach? Czytaj dalej

Dorit Rabinyan „Perskie narzeczone” – RECENZJA

„Perskie narzeczone”, debiut Dorit Rabinyan, izraelskiej pisarki (znanej w Polsce z pięknego „Żywopłotu”), to książka tak egzotyczna, tak barwna i porywająca, a jednocześnie szokująca, że doprawdy nie można przejść obok niej obojętnie. Autorka umieszcza akcję tej niewielkiej powieści w fikcyjnej wiosce Omridżan, na początku XX wieku, by snuć opowieść o życiu sefardyjskich Żydów w Persji. Nie o ich historii jednak to opowieść, nie o polityce, a o codziennych radościach i tragediach, o narodzinach i śmierci, o smakach, zapachach, kolorach. Jest w niej brutalna prawda o trudnym życiu, przede wszystkim kobiet, ale jest też niezwykła energia i fantazja. Lektura „Perskich narzeczonych” może być dla polskich czytelników trochę jak odkrywanie nieznanego lądu, który jednocześnie przeraża i urzeka oryginalną urodą. Czytaj dalej

Donata Turlo „Od jednego do nieskończoności” – propozycja dla nastolatków pod PATRONATEM ZABOOKOWANYCH

Może się wydawać, że Bela jest całkiem zwyczajną nastolatką. W szkole osiąga przeciętne wyniki, nie jest osobą bardzo popularną, ale ma najbliższego przyjaciela, platonicznie podkochuje się w szkolnym koledze, ma raczej niską samoocenę, a jej rodzina (w składzie: mama, tata, Bela) pozornie nie wyróżnia się niczym szczególnym. Słowem, można by pomyśleć, że to dziewczyna jakich wiele. Mimo to Bela jest wyjątkowa. Czytaj dalej

1 urodziny bloga Zabookowane.pl – PODSUMOWANIE!

I kto by pomyślał – blog Zabookowane.pl ma już rok! Same nie wierzymy, że to tak szybko zleciało! Dopiero co planowałyśmy układ treści, walczyłyśmy z ustawieniami strony, wybierałyśmy grafikę do zdjęcia głównego, a tu bach – i już obchodzimy pierwsze urodziny. To jednak zobowiązuje! 😉 Powoli opadają w nas urodzinowe emocje, czas zatem na małe podsumowanie.   Czytaj dalej

WIELKI URODZINOWY KONKURS – PIERWSZE URODZINY ZABOOKOWANYCH!!!

Kochani!

Nie możemy uwierzyć,  że to tak szybko zleciało i że nasz blog ma już ROK!!! Podsumowanie tego wspaniałego dla nas czasu pojawi się w innym wpisie, ale najważniejsze jest, że nie byłoby nas tutaj, gdyby nie Wy – nasi wyjątkowi Czytelnicy i Fani!!! To Wasza obecność motywuje nas do czytania, pisania i dzielenia się naszymi wrażeniami z podróży literackich. Chciałyśmy powiedzieć wszystkim odwiedzającym bloga i fanpage wielkie DZIĘKUJEMY!!! (trochę jesteśmy wzruszone 🙂 )

Dlatego właśnie – wraz z zaprzyjaźnionymi wydawnictwami – postanowiłyśmy zorganizować dla Was WIELKI URODZINOWY KONKURS!!! Do wygrania są świetne pakiety książek, każdy inny, każdy przemyślany i wartościowy. Czytaj dalej

Michal Viewegh, „Ekomąż” – RECENZJA

Co może być zabawnego w pęknięciu aorty, wielomiesięcznej rehabilitacji i rozpadzie całego życia? Niewiele… chyba, że pisze o tym Michal Viewegh. Pisarz ma wyjątkową zdolność do ironicznego spojrzenia na rzeczywistość i przede wszystkim na samego siebie. W swojej najnowszej powieści „Ekomąż” wraca do wykorzystanego w „Ekożonie” alter ego – douli, która prowadzi narrację. Tym razem jednak przygląda się nie kobietom, ale mężczyznom, z ich słabostkami, nałogami, (nie)umiejętnościami wychodzenia z życiowych zakrętów i porażek. Jest przezabawnie, autor jeszcze ostrzej chłoszcze sarkazmem czytelnika, ale powieść niewątpliwie ma w sobie kilka innych warstw. Te zaś będziesz musiał odkryć Czytelniku samodzielnie,  do czego bardzo Cię zachęcamy!

Czytaj dalej

Nora Roberts, „Przed zmierzchem” – RECENZJA

Bezkresne tereny w Montanie, surowa przyroda, konie, ludzie nawykli do ciężkiej, fizycznej pracy. Królowa powieści dla kobiet, Nora Roberts, w najnowszej książce wydanej w Polsce – „Przed zmierzchem”, zabiera czytelnika w nieco odmienne niż zwykle otoczenie (chociaż miłośnicy jej prozy kojarzyć mogą świetne „Niebo Montany”, rozgrywające się w bardzo podobnej scenerii). Czytelnik dostaje tu wszystko, z czego słynie autorka poczytnych powieści, tajemniczą zbrodnię, gorący romans, interesujące tło obyczajowe. Czy potrzeba czegoś więcej?

Czytaj dalej

Justyna Bednarek, Jagna Kaczanowska „Ogród Zuzanny”, tom 1: „Miłość zostaje na zawsze” – RECENZJA

– O czym myślisz? – zapytała Zuzanna.

– Bardzo lubię ten ogród. Tak, jakby był kimś mi bliskim, żywą istotą. To on powiedział mi o najważniejszych rzeczach w moim życiu – odparł Adam.

Wiedzieliście o tym, że kwiaty mają swoją mowę? Za ich pomocą można przekazać bardzo wiele, właściwie wszystko. W wiktoriańskiej Anglii popularne było przesyłanie bukietów z zaszyfrowaną wiadomością. Kiedy nieśmiałość albo konwenanse nie pozwalały na wyrażenie uczuć wprost, dzięki różom, irysom, peoniom bądź nawet dzięki bazylii – można było zrobić to w sposób znacznie bardziej subtelny. I oczywiście romantyczny. Czytaj dalej

Ewa Karwan-Jastrzębska, „Hermes 9:10” – RECENZJA

„Hermes 9:10” to opowieść o chłopcu, Feliksie, który w dniu swoich urodzin wyrusza na tajemniczą wyprawę. Jego przewodnikiem jest właściciel szmaragdowych oczu, jego własny domowy pupil, kot Ferdynand (a koty jak wiadomo są najniezwyklejszymi ze wszystkich zwierząt). Wędrówka chłopca i jego kota nie jest przypadkowa. Feliks, choć nie zdaje sobie z tego sprawy, jest kimś wyjątkowym. Dlatego został wybrany.

Miliony ludzi na całym świecie obchodzą dzisiaj urodziny, ale właśnie ty zostałeś wybrany, aby narodzić się na nowo jako Bohater Opowieści. Od tej chwili wszystko, co Ciebie dotyczy, zostanie zapisane w Księdze Przyjazdów i Odjazdów. Twoje urodziny wypadają w dniu kolejnego zapisu.

Zgodnie ze słowami Dróżniczki Starej Stacji zwykły chłopiec staje się bohaterem. Jego podróż poza granice znanego sobie świata nie oznacza jednak tylko przyjemności. Ma bardzo ważną misję. Musi odnaleźć pewną szczególną osobę o imieniu Matylda. Musi uratować  tę dziewczynkę i ocalić cały świat. Wsiada więc do magicznego (jak wszystko w tej fantastycznej krainie) pociągu, by przy pomocy Ferdynanda i innych nowopoznanych przyjaciół wykonać powierzone mu zadanie. Czytaj dalej