Agnieszka Tyszka „Róże w garażu” – RECENZJA

Czy żeby przeżyć wspaniałe wakacje, koniecznie należy polecieć samolotem do Grecji bądź w inne, jeszcze bardziej egzotyczne miejsce? Czy koniecznie trzeba spędzić je nad ciepłym morzem, pod palmami, w otoczeniu dziko żyjących tygrysów? Otóż  nie! Okazuje się, że czasem wystarczy wyjechać na działkę za miastem, by początkowo nudno zapowiadające się letnie dni zamieniły się w niezapomnianą przygodę! Przekonali się o tym bohaterowie powieści Agaty Tyszki „Róże w garażu”, Joasia, Jula, Karolina, Aga, Michał i Lolo. Szóstka dzieciaków wraz z dwiema mamami wyruszyła na wakacje całkiem niedaleko, w miejsce wydawać by się mogło zupełnie zwyczajne, takie, którym raczej nie można pochwalić się w klasie. A jednak spędzili tam czas bez wątpienia wyjątkowo! Dlaczego? O tym opowiadają w tej książce, w dodatku każdy na swój sposób. Czytaj dalej

Helga Flatland „Współczesna rodzina” – RECENZJA

Temat rodziny – jej nierzadko zagmatwanych losów i  trudnych wzajemnych relacji  – nie jest w literaturze norweskiej nowością. Nie będzie przesadą, jeśli powiem, że to wręcz jeden z tradycyjnych problemów podejmowanych przez norweskich twórców, i to zarówno wielotomowych sag, jak i znacznie krótszych form. Z dużym powodzeniem i na wiele sposobów eksploruje go także współczesna proza tej części Europy, żeby wspomnieć chociażby znakomitą „Sagę Rodziny Neshov” Anne B. Ragde czy „Niewidzialnych” Roy’a Jacobsena, którą to powieścią Wydawnictwo Poznańskie reaktywowało niezwykle niegdyś popularną Serię Dzieł Pisarzy Skandynawskich.

Kolejna pozycja serii, „Współczesna rodzina” (uhonorowana w 2017 roku Norwegian’s Bookseller Prize), zdecydowanie tradycję tę podtrzymuje, na co wymownie wskazuje już sam tytuł. Mimo to głos Helgi Flatland jest dość oryginalny. Dlaczego? – o tym więcej za chwilę. Dość teraz powiedzieć, że czytelnik przyzwyczajony do długich opowieści o norweskich rodach może być nieco zaskoczony. Nie odnajdzie w tej książce historii o zawikłanych rodzinnych dziejach, a obraz rodziny chciałoby się powiedzieć bardzo zwyczajnej, pozornie niewyróżniającej się niczym szczególnym. Ot, klasa średnia, przedmieścia Oslo, małżeństwo i trójka dorosłych dzieci, z których każde wiedzie niezależne życie. Jeśli losy tej rodziny nie wydają się jednak spektakularne, nie oznacza to, że nie przeżywa ona własnych dramatów. Oczywiście, że przeżywa! A wszystko zaczyna się od dużego „bum”, pewnego wydarzenia, po którym budowana przez lata konstrukcja rodziny zaczyna sypać się jak domek z kart. Czytaj dalej

Maciej Siembieda „Gambit” – RECENZJA

Maciej Siembieda lubi cmentarze. To oczywiście może wydawać się nieco osobliwe. Pomyślcie jednak o pomnikach, o płytach nagrobnych, o wyrytych na nich literach, o wszystkich tych niemych świadkach ludzkich historii, jakże często trudnych i skomplikowanych, czasem bardzo tajemniczych. A Maciej Siembieda jest dziennikarzem śledczym, w dodatku od lat prowadzącym śledztwa historyczne. Kiedy więc któregoś dnia natrafia na zagadkowy nagrobek, jak sam mówi, „pełen nieprawdopodobieństw”, postanawia zgłębić jego tajemnicę. Poznaje Jana (w powieści występującego jako Jan Ostrowski), na którego opowieści – o losach dwóch braci, nieżyjącego Jerzego i samego Jana – autor opiera swoją najnowszą książkę. „Gambit” to historyczny thriller o szpiegach, wywiadzie i kontrwywiadzie drugiej wojny światowej, o tym jak udało się wyprowadzić w pole władze peerelowskiego państwa, o strachu, nienawiści i wielkiej miłości, o zdradach, których nie można wybaczyć, wreszcie – o bezcennym skarbie, do którego za wszelką cenę usiłują dotrzeć szpiedzy Hitlera, Stalina, Churchilla i Roosevelta. Czytaj dalej

„Upadek i wzlot Reginalda Perrina” Davida Nobbsa – KONKURS!

Lubicie książki nieoczywiste, takie, które rozśmieszają, ale i zmuszają do intelektualnej pracy? Bawi was klasyczny, angielski humor? Jeśli tak – „Upadek i wzlot Reginalda Perrina” czeka na was! (Więcej o powieści znajdziecie tutaj).
Zawalczcie o tę powieść – warto! Czytaj dalej

David Nobbs „Upadek i wzlot Reginalda Perrina” – RECENZJA

W życiu większości ludzi, może nawet w życiu każdego człowieka, przychodzi taki moment, że zaczyna oglądać się wstecz. Myśli, co osiągnął i do czego doszedł, a czego nie zrealizował i prawdopodobnie już nie zrealizuje, dalej – w jakim punkcie aktualnie się znajduje. I cóż, taki bilans zazwyczaj nie wypada najlepiej, a nawet całkiem beznadziejnie. Zwłaszcza gdy odniesie się go do młodzieńczych marzeń, wyobrażeń o tym, jak nasze życie powinno wyglądać, jacy my powinniśmy być.

Reginald Perrin, bohater znanej na Wyspach powieści humorystycznej Davida Nobbsa z 1975 roku (na podstawie której BBC stworzyło popularny sitcom), od zawsze nie był „kimś”. Ot, przeciętny Anglik, lat czterdzieści sześć, w dodatku nieco fajtłapa, bardzo owłosiony (z tego powodu w szkole przezywano go Mata Kokosowa). Żona, dwoje dzieci, wnuki, kot Ponsonby będący dla Reginalda lepszym słuchaczem aniżeli własna żona, od lat ta sama praca w Słonecznych Deserach, codzienna monotonia i jeszcze problemy z potencją… Poczucie bezcelowości, bycia więźniem we własnym ciele, załamanie. Chciałoby się powiedzieć – klasyczny kryzys wieku średniego. A z nim, jak wiadomo, ludzie radzą sobie różnie: jedni popadają w depresję, drudzy farbują włosy i zmieniają partnerów na młodszych, a jeszcze inni zaczynają realizować pomysły dawno odłożone do szuflady. Reginald Perrin zrobił coś… nieoczekiwanego! Czytaj dalej

OKIEM NA KSIĘGARNIE – maj 2019

Tak, dość często Wam to powtarzamy… Znowu wydawcy zarzucili nas nowościami, na widok których trudno powstrzymać czytelniczą ekscytację. Tym razem jednak  tak kuszącymi, że naprawdę nie wiadomo, po jaką książkę sięgnąć najpierw i jak uchronić własny budżet przed kompletnym bankructwem! Zresztą – zerknijcie sami na nasze majowe propozycje:) My mamy zamiar (ba! silne postanowienie) przeczytania wszystkich i natychmiast. Musi się udać! Czytaj dalej

Jørn Lier Horst, „Nocny człowiek” – RECENZJA

Potworna zbrodnia, być może na tle rasowym, śledztwo prowadzone pod ogromną presją, zarówno opinii publicznej, jak i mediów. W takich warunkach pracuje w kolejnej powieści Jørna Liera Horsta komisarz Wisting. To znacznie bardziej mroczna historia, niż przyzwyczaił nas autor, ale muszę przyznać, że czyta się ją świetnie. Czytaj dalej

Michelle Obama „Becoming. Moja historia” – RECENZJA

Michelle Obama – była pierwsza dama Ameryki, już na zawsze pierwsza czarnoskóra dama Ameryki, kobieta ciekawa i dla wielu inspirująca nie tylko ze względu na owe „pierwszeństwo”. Potomkini niewolników, wychowana w niezamożnej rodzinie, w „czarnej” dzielnicy Chicago. Dzięki bystrości, ambicji i sile skończyła Princeton, Harvard, rozpoczęła obiecującą karierę prawniczą, by porzucić ją dla gorzej płatnej pracy na rzecz społeczeństwa. Matka dwóch córek, żona Baracka Obamy, dwukrotnego zwycięzcy wyborów prezydenckich w Stanach Zjednoczonych. W opublikowanej niedawno głośnej autobiografii chciała opowiedzieć, jak doszło do tego, że stała się taką kobietą, jaką jest dzisiaj, opowiedzieć swoją własną historię. I nic dziwnego, że media i czytelnicy na świecie z wielkimi oczekiwaniami rzucili się na „Becoming”. Przyczynił się do tego bez wątpienia profesjonalny i zakrojony na szeroką skalę marketing, ale – co tu dużo mówić – wydawcy i piarowcy nie mieli trudnego zadania. Któż bowiem nie chciałby poznać Michelle Obamy od prywatnej strony? Przekonać się, jak to jest dotrzeć ze skromnego afroamerykańskiego mieszkania do Białego Domu, „instytucji – jak mówi Michelle – mającej więcej schodów, niż byłabym w stanie zliczyć, plus windy, kręgielnię i florystę na pełen etat”, gdzie posiłki przygotowują światowej sławy kucharze, a o bezpieczeństwo mieszkańców dbają uzbrojeni agenci „o pokerowych twarzach i ze słuchawką w uchu”. Jak to jest wychowywać w takim domu dzieci? Jak to jest być mającą swoje aspiracje żoną ambitnego polityka, a potem najważniejszego człowieka w Ameryce, a być może i na świecie? Czytaj dalej

Jiří Hájíček, „Zaklinacz deszczu” – KONKURS

UWAGA – KONKURS!!!

Zapowiadana niespodzianka! 🙂 Błyskawiczny konkurs! Mamy dla Was egzemplarz bardzo ciekawego „Zaklinacza deszczu” Jiříego Hájíčka. To powieść o tęsknocie, kryzysie wieku średniego, marzeniach, które się nie zrealizowały i poszukiwaniu skrzydeł. Naszą recenzję książki znajdziecie tutaj. Czytaj dalej

Jaume Copons, Liliana Fortuny „Gutek i potwory”, tom 1 „Pan Flat nadchodzi”

Dzieciom powtarza się zazwyczaj, że powinny być grzeczne i posłuszne, utrzymywać swój pokój w czystości, nie zapominać o domowych i szkolnych obowiązkach (a już szczególnie o odrobieniu lekcji). Tego oczekują od dzieci rodzice i nauczyciele. Ale czy rzeczywiście takie powinny być? Czy bycie rozrabiaką nie bywa przyjemniejsze? Czy to nie dzięki szczypcie nieposłuszeństwa (czasem dwóm szczyptom, nie bądźmy drobiazgowi) stwarzają się szanse na przeżycie czegoś niezapomnianego, szalonych przygód? Pomyślcie o dziecięcej literaturze. Czy Wasze ulubione postaci – chociażby Tomek Sawyer, dzieciaki z Bullerbyn, Mikołajek czy nawet Harry Potter – zawsze postępują zgodnie z regułami dorosłych? Na pewno nie! Taki też jest Gutek Zawada, bohater cyklu stworzonego przez hiszpańskiego pisarza, Jaume Coponsa, i katalońską ilustratorkę, Lilianę Fortuny. Gdyby Gutek nie był bałaganiarzem, sympatycznym lecz roztrzepanym chłopakiem, któremu różne rzeczy przytrafiają się „niechcąco”, czy spotkałby… potwora? Czytaj dalej

Jiří Hájíček, „Zaklinacz deszczu” – RECENZJA

Jiří Hájíček, w swojej najnowszej powieści, wydanej niedawno w Polsce wraca na południe Czech, do Budziejowic. I znowu podejmuje temat ziemi, tożsamości, małych ojczyzn, ale z innej perspektywy niż w „Rybiej krwi”, o której pisałam tutaj. „Zaklinacz deszczu” to książka niepokojąca, wielowątkowa, ale też bardzo wciągająca i angażująca czytelnika emocjonalnie. Autor ma wyjątkową umiejętność opowiadania z pozoru prostych historii, a jednak poruszających i stawiających wiele pytań. Po „Zaklinacza deszczu” warto sięgnąć zdecydowanie. Czytaj dalej

Swapna Haddow, „Wielki dzień Małej Króliczki” – RECENZJA

„Wielki dzień Małej Króliczki” to kolejna opowiastka z cyklu, który ukazał się niedawno nakładem Wydawnictwa Wilga, przeznaczonego do czytania razem z dziećmi bądź do pierwszych prób samodzielnej lektury. To urocza historia, z mądrym przesłaniem, do tego pięknie wydana. Polecamy! Czytaj dalej

2 Urodziny Zabookowanych – KONKURS

Kochani!

I stało się. Nasz blog ma już DWA LATA!!! Same nie wiemy, kiedy to zleciało. Wiele dobrych rzeczy wydarzyło  się w tym czasie, przez nasze ręce przeszło mnóstwo świetnych książek i to bardzo nas cieszy. Największą radością jednak napawa nas obecność naszych czytelników i fanów, Wasze odwiedziny, reakcje i komentarze. To dla Was tutaj jesteśmy (i dla dobrych książek!). Chcemy Wam bardzo za to wszystko podziękować! Czytaj dalej

Ali Standish „Dom na górze” – Recenzja


„Dom na górze” Ali Standish, młodej amerykańskiej autorki, debiutującej w Polsce właśnie tą pozycją, to metaforyczna opowieść o podróży, jaką odbywa mała dziewczynka i jej niedźwiedź. To podróż w poszukiwaniu własnego miejsca na ziemi, pełna przygód, owocująca nowymi przyjaźniami, ale i czasami trudna, jak trudny bywa świat ludzi. Dzięki tej lekturze dzieci, które stawiają już pierwsze kroki w nauce czytania, a także te, którym czytają opiekunowie, przeżyją wspaniałe chwile wraz z Yasmeen, bohaterką książki, ale i zmierzą się z takimi problemami, jak odrzucenie i niezrozumienie, niechęć wobec obcych. Zrozumieją, jak ważne jest, by nie kierować się uprzedzeniami, a każdą istotę żywą traktować z szacunkiem. Bardzo ciekawą i mądrą historię wzbogacają świetnie współgrające z tekstem ilustracje Alette Straathof. Czytaj dalej

OKIEM NA KSIĘGARNIE – luty

W pierwszym tygodniu lutego, wraz z ożywczą morską bryzą, podsyłamy Wam pięć wydawniczych świeżynek:) Coś poprawiającego nastrój, coś wzruszającego, coś skłaniającego do refleksji, coś zaskakującego… Rzućcie okiem na najnowszą odsłonę cyklu „Okiem na księgarnie”:) – bo jak przetrwać do wiosny bez dobrej książki? Czytaj dalej

Zygmunt Miłoszewski, „Bezcenny” – RECENZJA

Po przeczytaniu kilka lat temu cyklu o prokuratorze Szackim wiele razy chciałam się zabrać za „Bezcennego” Zygmunta Miłoszewskiego, ciągle jakoś się nie składało. A że książka ta pojawiła się w ostatnie Boże Narodzenie pod naszą choinką, to cóż. Świętemu Mikołajowi się przecież nie odmawia, za rok może zostawić za karę rózgę albo co. Nie będę ukrywać – powieść okazała się kolejną świetną przygodą literacką z prozą Miłoszewskiego. Tajemnica sprzed lat mogąca zmienić losy świata, zaginione w czasie II wojny światowej bezcenne dzieło sztuki, wyścig z czasem czwórki poszukiwaczy skarbów i zaskakujący finał. Czego można chcieć więcej w zimowe wieczory? Czytaj dalej

Maria Stauber „Musisz tam wrócić. Historia przyjaźni Lusi Gelmont i Zuzanny Ginczanki” – RECENZJA

Dwie kobiety, które wiele łączy. Obie niezwykłe, mądre i piękne, wychowane w mieście Równe na Wołyniu, obie pochodzące z zasymilowanych rodzin żydowskich, wykształcone, odważne, łamiące stereotypy. Dwa tragiczne życiorysy, choć tylko jeden przerwany przedwcześnie.

Ginczanka, świetna międzywojenna poetka z kręgu Skamandra i Szpilek, nazywana niekiedy „Tuwimem w spódnicy”, przyjaciółka Gombrowicza, dziewczyna o egzotycznej urodzie, obiekt westchnień wielu mężczyzn, w wieku 27 lat zginęła z rąk gestapo. Spodziewano się, że zdetronizuje literackie sławy swoich czasów, a tymczasem dziś znamy zaledwie garść jej wierszy. Lusia miała więcej szczęścia. Przeżyła wojnę, założyła rodzinę, została cenioną lekarką, lista jej przyjaciół z artystycznego świata była długa. Jednak pochodzenie po raz kolejny okazało się dla Lusi przeszkodą – w 1969 roku, w wyniku antysemickich nagonek, została wypędzona z Polski. Zmarła niedługo przed setnymi urodzinami. Czytaj dalej

Evžen Boček „Arystokratka i fala przestępstw na Zamku Kostka” – RECENZJA W DNIU PREMIERY

Jest! Nareszcie jest! Czwarty tom wspaniałej, absurdalnej (a przy tym świetnie diagnozującej współczesną rzeczywistość) historii o rodzinie czeskich arystokratów, którzy porzucają Amerykę, by osiedlić się na Zamku Kostka. Na smutki, na zimowe depresje, szarobure niebo, braki w portfelu i inne uciążliwości… To najlepsze literackie lekarstwo! Kto czytał wcześniejsze tomy, z pewnością to potwierdzi (a dodam jeszcze, że „Arystokratka i fala przestępstw na Zamku Kostka” jest przynajmniej tak dobra jak pierwszy tom cyklu). A kto nie czytał… koniecznie musi to nadrobić! Czytaj dalej

Katie Clapham, „Zaginiona księgarnia” – RECENZJA

„Zaginiona księgarnia” to pięknie wydana historia małej dziewczynki, która kocha czytać książki i pewnej właścicielki księgarni, która umiejętnie wprowadza dzieci w magiczny świat lektur. Polecam zarówno do wspólnego czytania z dziećmi, jak i do pierwszej, samodzielnej lektury. Koniecznie zwróćcie uwagę na świetne ilustracje Kirsti Beautyman! Czytaj dalej

Agata Widzowska „Psierociniec. Niepiesek” – RECENZJA

Przeznaczone dla najmłodszych czytelników książki z serii „Psierociniec” Agaty Widzowskiej (recenzję dwóch pierwszych części znajdziecie TUTAJ) uważam za jedne z najbardziej udanych historii o psich bohaterach, które w ostatnich latach ukazały się na polskim rynku. Zresztą, cóż tam ja! Ważne, że seria ta podbiła serca wielu dzieci. I nie bez powodu. Trudno nie polubić Remika, Budzieła, Śpiocheła i innych czworonożnych postaci, których losy nie tylko bawią, ale i wzruszają, a co najważniejsze – uczą wrażliwości i otwarcia się na problemy i potrzeby zwierząt.
Kiedy więc do moich rąk trafiła kolejna część z serii, pod zabawnym tytułem „Niepiesek”, z wielką ciekawością zabrałam się za lekturę. A dokładniej – zabraliśmy się za lekturę we dwójkę, ja i mój sześcioletni synek, jeszcze niepotrafiący samodzielnie czytać. I nie zawiedliśmy się! Czytaj dalej

M. L. Longworth, „Morderstwo przy Rue Dumas” – RECENZJA

Pogoda nas nie rozpieszcza, a to deszcz i plucha, innym razem nagłe opady śniegu. I jeszcze tak szybko zapada zmrok. Zima, mam takie wrażenie, jest najlepszą porą na zatopienie się w dobrym kryminale, w nieodłącznym towarzystwie puchatego koca i gorącej herbaty. A jeżeli jeszcze kryminał ten jest bardzo sprawnie napisany, a jego bohaterowie co rusz znajdują okazje do spożycia świetnego posiłku czy napicia się dobrego wina, to sprawa wydaje się oczywista. Dokładnie taką książką jest kolejny tom cyklu „Verlaque i Bonnet na tropie” M. L. Longworth, „Morderstwo przy Rue Dumas”, Wydawnictwa Smak Słowa. Jeżeli czytaliście pierwszą część cyklu (której recenzję znajdziecie tutaj), sięgnijcie koniecznie po „Morderstwo”, jeżeli nie, to nie martwicie się. Możecie spokojnie zacząć od tej pozycji, a potem nadrobić zaległości.

Czytaj dalej

OKIEM NA KSIĘGARNIE – styczeń 2019

Nowy rok, nowa siła, nowe wyzwania, nowe książki do przeczytania.
Bardzo dużo książek:)
Mając na uwadze powyższe, wydawcy zarzucili nas styczniowymi propozycjami. I trzeba by było nie mieć serca do książek (a to możliwe w zasadzie tylko po jego amputacji), żeby nie zauważyć, jak wiele wśród nich rarytasów!
Wyszperałyśmy więc dla Was (i dla siebie oczywiście też) tytuły pozycji, obok których nie możemy przejść obojętnie, choć tak się od siebie różnią. A zatem i saga rodzinna, i kryminał, i fantastyka, i dokument… I z dreszczykiem, i na wesoło, i bardzo poważnie. Ach, ile tego dobra…! Patronie Wszystkich Książkoholików, dopomóż! Daj czas na czytanie!:) Czytaj dalej

Wanda Chotomska „Jacek i Agatka”


Na „Jacku i Agatce”, pierwszej polskiej dobranocce wychowali się nie tyle rodzice, co nawet dziadkowie, dzisiejszych kilkulatków. W latach 1962 – 1973, we wtorki, czwartki i soboty, o godzinie dziewiętnastej dzieci zbierały się przed ekranami czarno-białych telewizorów (tak, tak! czy ktoś jeszcze może wyobrazić sobie, że obraz w telewizji może być tylko czarno-biały?), by śledzić przygody sympatycznego rodzeństwa. Były to postaci – najprostsze na świecie lalki –  wymyślone przez Wandę Chotomską i stworzone przez Adama Kiliana. Dziś, w dobie Internetu, smartphonów, niezliczonej ilości programów telewizyjnych i innych multimedialnych rozrywek, trudno wyobrazić sobie, jak wielki wpływ miały na całe pokolenie, którego dzieciństwo przypadło na lata sześćdziesiąte ubiegłego wieku. Dzięki dobranocce ustanowiono obchodzony 22 stycznia Dzień Dziadka, powstało jedyne na świecie odznaczenie przyznawane przez dzieci – Order Uśmiechu, coraz częściej dzieciom nadawano imiona Jacek i Agatka, produkowano mydło, pastę do zębów, kremy i proszki do prania nazywane Jacek i Agatka…

Czytaj dalej

Jozef Karika, „Szczelina” – KONKURS

UWAGA – KONKURS!!!

Zapowiadałyśmy, że pojawi się u nas konkurs i jest! I to błyskawiczny – chcemy, żeby książka dotarła do Was jeszcze przed Świętami. Mamy dla Was egzemplarz niepokojącej, ale bardzo ciekawej „Szczeliny” Jozefa Kariki Wydawnictwa Stara Szkoła.

Zasady Konkursu są bardzo proste!  Wystarczy, jeśli w komentarzu pod postem konkursowym na blogu (lub pod postem konkursowym na naszym fanpage’u) napiszecie, dlaczego to właśnie Wam mamy wysłać tę książkę. Najciekawszą odpowiedź nagrodzimy egzemplarzem „Szczeliny”.

Czytaj dalej

Jozef Karika „Szczelina” – RECENZJA

Jozef Karika, popularny słowacki pisarz, otrzymuje dziwny e-mail. Jego autor, chłopak o imieniu Igor, twierdzi, że niektóre sceny ze „Strachu”, opublikowanej niedawno powieści Kariki, są bardzo podobne do tych, które sam przeżył („zdezorientowani bohaterowie błąkają się po lesie, doświadczając zaburzeń postrzegania czasu i przestrzeni”). Pisarz początkowo podchodzi sceptycznie do tych rewelacji, ale po krótkiej wymianie korespondencji postanawia spotkać się z Igorem. Ten opowiada mu historię… powiedzieć: mrożącą krew w żyłach”, to za mało. Historię – mówi Karika – „od której mój mózg prawie się przepalił”.

Czytaj dalej

Magdalena Witkiewicz, „Czereśnie zawsze muszą być dwie” – RECENZJA

O książkach Magdaleny Witkiewicz mówi się, że są plasterkiem na duszę. W bibliotece wpadła mi w ręce jej powieść „Czereśnie zawsze muszą być dwie”, postanowiłam zatem sprawdzić, na czym polega fenomen popularności tej pisarki. I… muszę powiedzieć, że przepadłam bez reszty. W tej książce jest wszystko: miłość – szczęśliwa i złamane serca, historia wielkiej przyjaźni, tajemnica z przeszłości, a nawet postaci nie z tego świata. Akcja po części dzieje się w moim ukochanym Gdańsku, co okazało się dodatkowym atutem (chociaż nie miałam o tym pojęcia, sięgając po „Czereśnie…”). Jeśli szukacie lektury, która ogrzeje Wasze serca przy tej niesprzyjającej aurze za oknem, to nie mogliście trafić lepiej. Czytaj dalej

Kurban Said, „Dziewczyna znad Złotego Rogu” – RECENZJA

„Kobieta ze Stambułu może wszystko, może nawet być szczęśliwa” – powiedział hinduski profesor do Ahmeda Paszy, ojca dziewiętnastoletniej Asiadeh. Miał rację? Ahmedowi niełatwo w to uwierzyć. Jest wysokiej rangi urzędnikiem imperium osmańskiego, a właściwie byłym urzędnikiem, który po pierwszej wojnie światowej i upadku tegoż imperium przebywa na emigracji w Berlinie. W dodatku jego córka, piękna i dobrze wychowana, szanująca religię i tradycję tureckich przodków, przyrzeczona niegdyś osmańskiemu księciu, zdecydowała się poślubić niewiernego, Austriaka (choć z bośniackimi korzeniami), na wskroś europejskiego doktora Hassę. Czy związek dwojga ludzi z tak różnych i odległych od siebie światów ma szansę się udać? Nie daje temu wiary nie tylko Ahmed Pasza, ale i czytelnik „Dziewczyny znad Złotego Rogu”, od pierwszych stron powieści dostrzegając przepaść kulturową pomiędzy parą bohaterów. A jeśli jeszcze ma w pamięci „Ali i Nino”, wcześniejszą powieść Kurbana Saida, okrzykniętą mianem „kaukaskiej odpowiedzi na Romeo i Julię”, przypuszczać musi, że i tym razem trafiła w jego ręce opowieść o miłości skazanej na klęskę. A jednak druga powieść Saida może zaskoczyć… Czytaj dalej

Ivona Březinová, „Krzycz po cichu, braciszku” – KONKURS

„Krzycz po cichu, braciszku” czeskiej autorki, Ivony Březinovej, to książka podejmująca bardzo trudny i ważny temat autyzmu i tego, jak choroba ta  – czy raczej, jak sugeruje wielu specjalistów, zaburzenie –  zmienia życie rodziny osoby autystycznej. Nie jest to jednak tekst typowo edukacyjny, nie jest to psychologiczny wykład dla młodzieży. To przede wszystkim piękna historia o zwyczajnej rodzinie, która mierzy się z problemem autyzmu. To opowieść o wielkiej sile miłości i poświęceniu, także opowieść o wyobcowaniu i o tym, jak ważne jest, by próbować zrozumieć drugiego człowieka.

Zapraszamy Was zatem do udziału w Zabookowanym KONKURSIE!  Do wygrania jest 1 egzemplarz książki Ivony Březinovej, „Krzycz po cichu, braciszku” Wydawnictwa Stara Szkoła. Czytaj dalej

Ivona Březinová, „Krzycz po cichu, braciszku” – Recenzja

Pamela i Jeremiasz są rodzeństwem, bliźniętami. Mają czternaście lat. Ale ich codzienność bardzo różni się od tej, którą zna większość ich rówieśników. Określają ją surowe zasady i rytuały. Każdy dzień tygodnia ma swój własny kolor i należy bezwzględnie pamiętać, aby w poniedziałek ubrać się na niebiesko czy w środę na fioletowo. Samochody pod domem muszą parkować zawsze w ten sam sposób, a Remikowi w żadnym wypadku nie wolno przygotować jedzenia, które nie jest okrągłe. Każde odstępstwo od zasad skutkuje poważnymi konsekwencjami. Wyprowadzony z równowagi Remik może krzyczeć przez całą noc, może rzucić talerzem o ścianę, może gryźć… Jest bowiem chłopcem autystycznym (w wieku trzech lat stwierdzono u niego autyzm niskofunkcjonujący z poważnym opóźnieniem psychicznym). Opieka nad nim zmieniła całą rodzinę: ojciec odszedł, mama podporządkowała życie i pracę opiece nad synem, a Pamela musi jej pomagać i musi ją wspierać. Często zmieniają miejsce zamieszkania, bo otoczenie nie potrafi zrozumieć i zaakceptować zachowań nastoletniego autystyka. Zmieniają szkoły, bo nauczyciele i opiekunowie sobie z nim nie radzą. Ich życie jest więc trudne, jest – jak Remik – „inne”. Ale jest w nim też miejsce na miłość, ogromne pokłady miłości, ciepło i zrozumienie. Czytaj dalej