Nora Roberts, „W ukryciu” – RECENZJA

Jedna z naszych ulubionych autorek, Nora Roberts, wraca z najnowszą powieścią „W ukryciu”. Jeśli lubicie jej książki, to nie będziecie zawiedzeni. Jest tutaj wszystko, do czego nas przyzwyczaiła: ciekawa historia, fabuła trzymająca w napięciu, szerokie tło społeczne i oczywiście gorący romans. To kolejna udana pozycja, świetna na coraz dłuższe jesienne wieczory. Nasze recenzje innych jej powieści znajdziecie tutaj: „Kłamca” czy”Obsesja„. Czytaj dalej

Rosella Postorino, „Przy stole z Hitlerem” – RECENZJA

Adolf Hitler był istotą ludzką i trawił.

II wojna światowa. Rosa Sauer, młoda, elegancka Niemka, przed wojną sekretarka, wyjeżdża z Berlina na wieś, do swoich teściów. Tylko oni jej zostali – matka zginęła podczas bombardowania niemieckiej stolicy, mąż Gregor rok po ślubie zaciągnął się na front. Dziewczyna ma nadzieję znaleźć tu bezpieczne schronienie i doczekać powrotu męża. Życie gotuje jej jednak nieoczekiwany scenariusz. Któregoś dnia do drzwi pukają esesmani: „Rosa Sauer. Fϋrer Pani potrzebuje”. W oddalonej trzy kilometry od wsi, ukrytej w lesie, kwaterze głównej, Rosa zostaje jedną z dziesięciu degustatorek posiłków Hitlera. Czytaj dalej

Jacek Dehnel, „Ale z naszymi umarłymi” – RECENZJA

Jacek Dehnel, jeden z najciekawszych polskich pisarzy młodego pokolenia, głównym tematem swojej powieści „Ale z naszym umarłymi” uczynił zombi. Jeśli uwielbiacie filmy czy książki z tym motywem i szukacie typowego horroru, książka ta może Was rozczarować. Dla autora żywe trupy to tylko pretekst do – czasem bardzo gorzkich – rozważań o współczesnej Polsce. I tak, jest tutaj momentami bardzo strasznie. Tylko że wcale nie z powodu tego, że zmarli wstają z grobu. Czytaj dalej

Jeanne Willis „Małpka Wiercipiętka”, Patricia Hegarty „Wielka podróż Małego Ptaszka”


„Małpka Wiercipiętka” Jeanne Willis oraz „Wielka podróż Małego Ptaszka” Patricii Hegarty to kolejne propozycje wydawnictwa Wilga, dostosowane edytorsko do potrzeb  dzieci rozpoczynających swoją przygodę z samodzielnym czytaniem (pisałyśmy już o wydanych w tej serii: „Zaginionej księgarni” Katie Clapham, Wielkim dniu Małej Króliczki Swapny Haddow oraz „Domu na górze” Ali Standish). Niewielki format książeczek, które są lekkie i dobrze trzyma się je nawet w małych dłoniach, duża czcionka, niewielka ilość tekstu na stronie, bogactwo ilustracji – wszystko to ma ułatwić lekturę początkującym czytelnikom. Ciekawa i mądra fabuła, wartka akcja oraz bohaterowie, z którymi łatwo jest się dziecku utożsamić – przyniosą z kolei dużo czytelniczej radości. Opiekunów młodych czytelników utwierdzą zaś w przekonaniu, że książki z tej serii są i przyjemne w odbiorze, i wartościowe literacko. Bez wątpienia zaciekawią również dzieci nieczytające jeszcze samodzielnie (w wieku około 5+), a dzięki swojej formie mogą zapoczątkować proces nauki czytania (opiekun czyta, a dziecko podąża wzrokiem za niewielką i mocno wyeksponowaną ilością tekstu). Czytaj dalej

Matteo Righetto, „Dusza granicy” – RECENZJA

Surowe górskie pogranicze włosko – austriackie, koniec XIX wieku. Rodzina De Boerów żyje na tym nieprzyjaznym dla człowieka obszarze i musi walczyć z nędzą, głodem i niesprawiedliwością. To nieśpiesznie opowiedziana historia, napisana pięknym językiem, z dbałością o szczegóły, ukazująca życie, jakiego dzisiaj – przynajmniej w europejskiej części świata – nie można doświadczyć. Na szczęście. „Dusza granicy” to pierwsza część cyklu „Trylogia ojczyzny” autorstwa Matteo Righetto, a czyta się ją naprawdę doskonale. Czytaj dalej

OKIEM NA KSIĘGARNIE – październik 2019

Tak, tak… lato definitywnie się skończyło. Sezon na herbatki i ciepły kocyk powoli można uznać za otwarty. A cóż może pasować do tego zestawu bardziej niż dobra książka? I tu właśnie zaczynają się schody. Bo wydawcy na jesień przygotują zawsze tak wiele ciekawych propozycji, że nie wiadomo wprost, za co się złapać. Może by tak rzucić wszystko i zamieszkać pod tym kocykiem? 🙂 A dla tych, którzy nie mają takiej opcji, przygotowałyśmy wybór, subiektywny rzecz jasna, najciekawszych zapowiedzi i nowości, które pojawią się w księgarniach w październiku. Zapraszamy do lektury, może znajdziecie coś ciekawego dla siebie, my mamy zamiar przeczytać wszystkie pozycje z tej listy! 🙂 Czytaj dalej

Krystyna Śmigielska, „Pokurcz” – KONKURS!

„Pokurcz” to współczesna opowieść o miłości, ale nie bajka do poduszki. To historia sięgająca bardzo głęboko, prawdziwa do bólu i brutalna. To także historia o cierpieniu, o tym jak naznacza i niszczy, jak człowieka, przed którym życie stoi otworem, przemienia w… pokurcza. I o tym wreszcie, czy można uciec przed własnym przeznaczeniem. To bardzo frapująca opowieść, tajemnicza, mocna, z pewnością warta lektury.

Zabookowane objęły patronatem najnowszą powieść Krystyny Śmigielskiej i to właśnie tę książkę możecie zdobyć w naszym konkursie! 🙂 Czytaj dalej

Krystyna Śmigielska „Pokurcz” – RECENZJA W DNIU PREMIERY

Nadmorska miejscowość, wrzesień, dziewczyna i chłopak, a w tle zachodzące słońce. Czy to nie wymarzona sceneria dla historii miłosnej? Idealna! Aż chce się powiedzieć, że ocierająca się o kicz. A jednak sięgając po najnowszą powieść Krystyny Śmigielskiej, nie spodziewajcie się taniego romansu, nie spodziewajcie się książki, która dostarczy wprawdzie nieco rozrywki, za to szybko odejdzie w zapomnienie. „Pokurcz” to współczesna opowieść o miłości, ale nie bajka do poduszki. To historia sięgająca bardzo głęboko, prawdziwa do bólu i brutalna. To także historia o cierpieniu, o tym jak naznacza i niszczy, jak człowieka, przed którym życie stoi otworem, przemienia w… pokurcza. I o tym wreszcie, czy można uciec przed własnym przeznaczeniem. To bardzo frapująca opowieść, tajemnicza, mocna, z pewnością warta lektury. Czytaj dalej

Agata Widzowska „Psierociniec. Kocia lista życzeń” – RECENZJA

Uwaga! Uwaga! Wszystkim miłośnikom znakomitej serii Agaty Widzowskiej „Psierocniec” pragnę donieść po pierwsze, że mogą już cieszyć się lekturą kolejnej, czwartej części, a po drugie, że jest ona równie świetnia jak poprzednie. I tym razem znajdziecie w niej ciekawą przygodę, mnóstwo wzruszeń i sporo humoru. A jeśli nie mieliście dotąd okazji na czytelnicze spotkanie z przesympatycznym psem Remikiem i jego psimi przyjaciółmi – nic nie stoi na przeszkodzie, aby sięgnąć po „Kocią listę życzeń”. Poszczególne tomy serii nie wymagają czytania w określonej kolejności, możecie zacząć właśnie od tej części, choć jestem pewna, że po jej przeczytaniu zapragniecie poznać wcześniejsze przygody mieszkańców Psierocińca (więcej o nich przeczytacie TU i TU). Czytaj dalej

Anne Swärd „Vera” – RECENZJA

Ślubny gorset zaciska się boleśnie na żebrach Sandrine. Młoda Francuzka wychodzi za mąż za przystojnego ginekologa, ale trudno powiedzieć, by u podstaw tego związku leżała miłość. Wejście do rodziny Cederów, szwedzkich arystokratów, ma ocalić ją i Verę – dziecko, które przyjdzie na świat w noc poślubną. Nowe, darowane życie okaże się, jak ów gorset, więzieniem. By przetrwać, Sandrine oddaje tym obcym, chłodnym ludziom swoje ciało. Robi to zresztą nie po raz pierwszy. Historia, jaką w sobie nosi – bolesna, trudna, zadziwiająca – pozostanie jednak dla nich tajemnicą. Czytaj dalej

Krystyna Śmigielska „Jabłko i mięta w przedszkolu” – RECENZJA

Świat dziecka – nawet gdy wydaje się szczęśliwy, ba!, gdy jest szczęśliwy, gdy troską otaczają rodzice, a dziadkowie czekają na wnuczę z otwartymi ramionami – pełen jest tajemnic, trudnych spraw i rozterek. Zwłaszcza jeśli jest się już przedszkolakiem, jak Ela Jabłko, bohaterka książki Krystyny Śmigielskiej. O tym, że w przedszkolu czasem jest bardzo wesoło, a czasem zdarzają się mniej przyjemne lub trudne do zrozumienia sytuacje, dowiaduje się pani Jabłko podczas codziennych powrotów do domu. Z rozmów mamy i córki wyłania się taki właśnie obraz dzieciństwa – fascynującego, ale także niełatwego. Dziewczynka opowiada o wszystkim, co dla niej ważne, często niezrozumiałe, a mama stara się znaleźć odpowiedzi na trudne pytania.  Czytaj dalej

Nora Roberts, „Kroniki tej Jedynej: Początek” i „Z krwi i kości” – recenzja pierwszych dwóch tomów trylogii

Dzisiaj mamy dla Was nietypową, bo podwójną recenzję książek jednej z naszych ulubionych autorek, Nory Roberts. Jakoś przegapiłam wydanie pierwszego tomu cyklu „Kroniki tej jedynej”, niedawno ukazał się drugi z serii, a dzięki uprzejmości wydawnictwa Edipresse Książki mogłam się zapoznać z dwoma na raz, co ma swoją zaletę. Nie trzeba było czekać z wypiekami na kolejny tom. Chociaż… jeszcze będzie przecież trzeci! 🙂 Muszę się też przyznać, że nie znałam za dobrze książek Roberts z gatunku fantasyki, było to dla mnie duże zaskoczenie. Do tego pierwszy tom okazał się dość przerażający. To druga niespodzianka. Ta nowa (przynajmniej dla mnie) odsłona autorki okazała się jednak bardzo intrygująca! Czytaj dalej

„Niki i Tesla. Awantura o energię słoneczną” – KONKURS

Amerykańscy autorzy – „Science Bob” Pflugfelder, nauczyciel i prezenter telewizyjny zajmujący się tematyką popularnonaukową, oraz pisarz, Steve Hockensmith – stworzyli barwne opowieści o perypetiach dwójki 11-letniego rodzeństwa. W poszczególnych tomach czytelnik może śledzić przygody Nikiego i Tesli, rozwiązywać wraz z nimi detektywistyczne zagadki, brać udział w szaleńczych ucieczkach i pościgach, mając za przyjaciół lub wrogów świetnych naukowców, szpiegów, groźnych przestępców czy rządowych tajniaków, poznawać przy tym tajemnice nauki, a nawet stać się aktywnym uczestnikiem fabuły! Dzisiaj macie szansę zawalczyć o ostatni tom cyklu – “Niki i Tesla. Awantura o energię słoneczną”! Czytaj dalej

„Niki i Tesla” – o serii i ostatnim tomie, „Awantura o energię słoneczną”

„Niki i Tesla” to seria stworzona z myślą o czytelnikach 10+ (ale znający już ją polscy czytelnicy donoszą, że przypadła do gustu także znacznie młodszym dzieciom), łącząca w sobie wartką akcję, przygodę, sporą dawkę humoru i elementy różnych dziedzin wiedzy, głównie techniki i fizyki. Amerykańscy autorzy – „Science Bob” Pflugfelder, nauczyciel i prezenter telewizyjny zajmujący się tematyką popularnonaukową, oraz pisarz, Steve Hockensmith – stworzyli barwne opowieści o perypetiach dwójki 11-letniego rodzeństwa. W poszczególnych tomach czytelnik może śledzić przygody Nikiego i Tesli, rozwiązywać wraz z nimi detektywistyczne zagadki, brać udział w szaleńczych ucieczkach i pościgach, mając za przyjaciół lub wrogów świetnych naukowców, szpiegów, groźnych przestępców czy rządowych tajniaków, poznawać przy tym tajemnice nauki, a nawet stać się aktywnym uczestnikiem fabuły! Nie tylko bowiem eksperymenty przeprowadzane przez bohaterów książek, ale także zawarte w nich instrukcje, zachęcają do samodzielnego wykonania urządzeń: różnego rodzaju gadżetów szpiegowskich i kodujących czy choćby (jak w ostatnim tomie pt. „Awantura o energię słoneczną”) domowego opiekacza do parówek:) Czytaj dalej

OKIEM NA KSIĘGARNIE – wydanie specjalne – WAKACJE 2019

Wakacje, wakacje, Wakacje! Oczywiście zdajemy sobie sprawę, że nie wszyscy mają tyle szczęścia, by cały okres wakacyjny spędzić na leniuchowaniu (na to mogą sobie pozwolić chyba tylko nieliczni szczęśliwcy), ale mamy nadzieję, że czekają Was wakacyjne urlopy, a przynajmniej miłe, letnie weekendy. A już jesteśmy zupełnie pewne, że tak czy inaczej wygospodarujecie czas na letnie lektury:) Spieszymy zatem, by donieść, co ciekawego szykują dla nas wydawcy. Jeżeli myślicie, że w lipcu i sierpniu nie pojawią się na księgarskich półkach ciekawe czytelnicze nowości, jesteście w błędzie. Będzie interesująco, będzie różnorodnie! W naszym specjalnym wakacyjnym zestawieniu dla każdego coś miłego – i rozrywkowo, i bardzo poważnie, i kryminalnie, i autobiograficznie… Życzymy Wam udanych i koniecznie wyjątkowo zaczytanych wakacji! Czytaj dalej

M. L. Longworth, „Morderstwo w winnicy” – RECENZJA

M. L. Longworth w swojej trzeciej powieści ponownie zabiera nas do miasta Aix-en-Provence, gdzie toczy się śledztwo – tym razem wielowątkowe, dotyczące nie tylko morderstwa, ale i kradzieży niezwykle cennych win. Ciekawy wątek kryminalny uzupełnia to, co już znamy – świetnie przedstawiona warstwa obyczajowa, ze smakami i zapachami Prowansji w tle. Kto nie może się wybrać na południe Francji, może skusi się na literacką podróż z “Morderstwem w winnicy”? Czytaj dalej

Urlich A. Boschwitz „Podróżny” – RECENZJA

Urlich A. Boschwitz, niemiecki pisarz żydowskiego pochodzenia, rozpoczął pracę nad „Podróżnym” w pod koniec 1938 roku, bezpośrednio po pogromach w Niemczech. Od tego czasu też zaczęły się systematyczne prześladowania Żydów. To były początki ich Zagłady. Wprawdzie autorowi udało się wcześniej zbiec z Berlina, ale zginął tragicznie w 1942 roku (wystrzelona z niemieckiej łodzi podwodnej torpeda spowodowała, że wyczarterowany przez rząd brytyjski statek, wraz z 361 pasażerami, w tym 27-letnim Boschwitzem, poszedł na dno). Manuskrypt powieści jednak ocalał – została ona odkryta i wydana po 80 latach. Dziś czyta się ją nie tylko – by posłużyć się określeniem wydawcy – jak „list w butelce z nazistowskich Niemiec”, świadectwo minionego czasu, ale i jak tekst zdumiewająco uniwersalny. Co więcej, dobry literacko i bardzo głęboki. Czytaj dalej

Michaela Klevisová „Kroki mordercy” – KONKURS

Uff, jak gorąco! A podobno to dopiero początek upałów… Na ochłodę, na wakacyjne wieczory, koniecznie z zimnym i pysznym napojem pod ręką (umówmy się, że kawa na zdjęciu jest mrożona:), proponujemy Wam rewelacyjny kryminał królowej czeskiej literatury detektywistycznej. Ktoś reflektuje? Egzemplarz „Kroków mordercy” Michaeli Klevisovej (recenzję książki znajdziecie TUTAJ), pierwszego tomu z serii o inspektorze Bergmanie, przekażemy w dobre ręce! Czytaj dalej

Michaela Klevisová „Kroki mordercy” – RECENZJA

Ta książka to międzygatunkowy majstersztyk: kryminał z najwyższej półki, świetna historia obyczajowa i psychologiczne studium postaci w jednym. A jak to się czyta! Wciąż słyszę nadchodzące nie wiadomo skąd kroki mordercy. Czytaj dalej

Agnieszka Tyszka „Róże w garażu” – RECENZJA

Czy żeby przeżyć wspaniałe wakacje, koniecznie należy polecieć samolotem do Grecji bądź w inne, jeszcze bardziej egzotyczne miejsce? Czy koniecznie trzeba spędzić je nad ciepłym morzem, pod palmami, w otoczeniu dziko żyjących tygrysów? Otóż  nie! Okazuje się, że czasem wystarczy wyjechać na działkę za miastem, by początkowo nudno zapowiadające się letnie dni zamieniły się w niezapomnianą przygodę! Przekonali się o tym bohaterowie powieści Agaty Tyszki „Róże w garażu”, Joasia, Jula, Karolina, Aga, Michał i Lolo. Szóstka dzieciaków wraz z dwiema mamami wyruszyła na wakacje całkiem niedaleko, w miejsce wydawać by się mogło zupełnie zwyczajne, takie, którym raczej nie można pochwalić się w klasie. A jednak spędzili tam czas bez wątpienia wyjątkowo! Dlaczego? O tym opowiadają w tej książce, w dodatku każdy na swój sposób. Czytaj dalej

Helga Flatland „Współczesna rodzina” – RECENZJA

Temat rodziny – jej nierzadko zagmatwanych losów i  trudnych wzajemnych relacji  – nie jest w literaturze norweskiej nowością. Nie będzie przesadą, jeśli powiem, że to wręcz jeden z tradycyjnych problemów podejmowanych przez norweskich twórców, i to zarówno wielotomowych sag, jak i znacznie krótszych form. Z dużym powodzeniem i na wiele sposobów eksploruje go także współczesna proza tej części Europy, żeby wspomnieć chociażby znakomitą „Sagę Rodziny Neshov” Anne B. Ragde czy „Niewidzialnych” Roy’a Jacobsena, którą to powieścią Wydawnictwo Poznańskie reaktywowało niezwykle niegdyś popularną Serię Dzieł Pisarzy Skandynawskich.

Kolejna pozycja serii, „Współczesna rodzina” (uhonorowana w 2017 roku Norwegian’s Bookseller Prize), zdecydowanie tradycję tę podtrzymuje, na co wymownie wskazuje już sam tytuł. Mimo to głos Helgi Flatland jest dość oryginalny. Dlaczego? – o tym więcej za chwilę. Dość teraz powiedzieć, że czytelnik przyzwyczajony do długich opowieści o norweskich rodach może być nieco zaskoczony. Nie odnajdzie w tej książce historii o zawikłanych rodzinnych dziejach, a obraz rodziny chciałoby się powiedzieć bardzo zwyczajnej, pozornie niewyróżniającej się niczym szczególnym. Ot, klasa średnia, przedmieścia Oslo, małżeństwo i trójka dorosłych dzieci, z których każde wiedzie niezależne życie. Jeśli losy tej rodziny nie wydają się jednak spektakularne, nie oznacza to, że nie przeżywa ona własnych dramatów. Oczywiście, że przeżywa! A wszystko zaczyna się od dużego „bum”, pewnego wydarzenia, po którym budowana przez lata konstrukcja rodziny zaczyna sypać się jak domek z kart. Czytaj dalej

Maciej Siembieda „Gambit” – RECENZJA

Maciej Siembieda lubi cmentarze. To oczywiście może wydawać się nieco osobliwe. Pomyślcie jednak o pomnikach, o płytach nagrobnych, o wyrytych na nich literach, o wszystkich tych niemych świadkach ludzkich historii, jakże często trudnych i skomplikowanych, czasem bardzo tajemniczych. A Maciej Siembieda jest dziennikarzem śledczym, w dodatku od lat prowadzącym śledztwa historyczne. Kiedy więc któregoś dnia natrafia na zagadkowy nagrobek, jak sam mówi, „pełen nieprawdopodobieństw”, postanawia zgłębić jego tajemnicę. Poznaje Jana (w powieści występującego jako Jan Ostrowski), na którego opowieści – o losach dwóch braci, nieżyjącego Jerzego i samego Jana – autor opiera swoją najnowszą książkę. „Gambit” to historyczny thriller o szpiegach, wywiadzie i kontrwywiadzie drugiej wojny światowej, o tym jak udało się wyprowadzić w pole władze peerelowskiego państwa, o strachu, nienawiści i wielkiej miłości, o zdradach, których nie można wybaczyć, wreszcie – o bezcennym skarbie, do którego za wszelką cenę usiłują dotrzeć szpiedzy Hitlera, Stalina, Churchilla i Roosevelta. Czytaj dalej

„Upadek i wzlot Reginalda Perrina” Davida Nobbsa – KONKURS!

Lubicie książki nieoczywiste, takie, które rozśmieszają, ale i zmuszają do intelektualnej pracy? Bawi was klasyczny, angielski humor? Jeśli tak – „Upadek i wzlot Reginalda Perrina” czeka na was! (Więcej o powieści znajdziecie tutaj).
Zawalczcie o tę powieść – warto! Czytaj dalej

David Nobbs „Upadek i wzlot Reginalda Perrina” – RECENZJA

W życiu większości ludzi, może nawet w życiu każdego człowieka, przychodzi taki moment, że zaczyna oglądać się wstecz. Myśli, co osiągnął i do czego doszedł, a czego nie zrealizował i prawdopodobnie już nie zrealizuje, dalej – w jakim punkcie aktualnie się znajduje. I cóż, taki bilans zazwyczaj nie wypada najlepiej, a nawet całkiem beznadziejnie. Zwłaszcza gdy odniesie się go do młodzieńczych marzeń, wyobrażeń o tym, jak nasze życie powinno wyglądać, jacy my powinniśmy być.

Reginald Perrin, bohater znanej na Wyspach powieści humorystycznej Davida Nobbsa z 1975 roku (na podstawie której BBC stworzyło popularny sitcom), od zawsze nie był „kimś”. Ot, przeciętny Anglik, lat czterdzieści sześć, w dodatku nieco fajtłapa, bardzo owłosiony (z tego powodu w szkole przezywano go Mata Kokosowa). Żona, dwoje dzieci, wnuki, kot Ponsonby będący dla Reginalda lepszym słuchaczem aniżeli własna żona, od lat ta sama praca w Słonecznych Deserach, codzienna monotonia i jeszcze problemy z potencją… Poczucie bezcelowości, bycia więźniem we własnym ciele, załamanie. Chciałoby się powiedzieć – klasyczny kryzys wieku średniego. A z nim, jak wiadomo, ludzie radzą sobie różnie: jedni popadają w depresję, drudzy farbują włosy i zmieniają partnerów na młodszych, a jeszcze inni zaczynają realizować pomysły dawno odłożone do szuflady. Reginald Perrin zrobił coś… nieoczekiwanego! Czytaj dalej

OKIEM NA KSIĘGARNIE – maj 2019

Tak, dość często Wam to powtarzamy… Znowu wydawcy zarzucili nas nowościami, na widok których trudno powstrzymać czytelniczą ekscytację. Tym razem jednak  tak kuszącymi, że naprawdę nie wiadomo, po jaką książkę sięgnąć najpierw i jak uchronić własny budżet przed kompletnym bankructwem! Zresztą – zerknijcie sami na nasze majowe propozycje:) My mamy zamiar (ba! silne postanowienie) przeczytania wszystkich i natychmiast. Musi się udać! Czytaj dalej

Jørn Lier Horst, „Nocny człowiek” – RECENZJA

Potworna zbrodnia, być może na tle rasowym, śledztwo prowadzone pod ogromną presją, zarówno opinii publicznej, jak i mediów. W takich warunkach pracuje w kolejnej powieści Jørna Liera Horsta komisarz Wisting. To znacznie bardziej mroczna historia, niż przyzwyczaił nas autor, ale muszę przyznać, że czyta się ją świetnie. Czytaj dalej

Michelle Obama „Becoming. Moja historia” – RECENZJA

Michelle Obama – była pierwsza dama Ameryki, już na zawsze pierwsza czarnoskóra dama Ameryki, kobieta ciekawa i dla wielu inspirująca nie tylko ze względu na owe „pierwszeństwo”. Potomkini niewolników, wychowana w niezamożnej rodzinie, w „czarnej” dzielnicy Chicago. Dzięki bystrości, ambicji i sile skończyła Princeton, Harvard, rozpoczęła obiecującą karierę prawniczą, by porzucić ją dla gorzej płatnej pracy na rzecz społeczeństwa. Matka dwóch córek, żona Baracka Obamy, dwukrotnego zwycięzcy wyborów prezydenckich w Stanach Zjednoczonych. W opublikowanej niedawno głośnej autobiografii chciała opowiedzieć, jak doszło do tego, że stała się taką kobietą, jaką jest dzisiaj, opowiedzieć swoją własną historię. I nic dziwnego, że media i czytelnicy na świecie z wielkimi oczekiwaniami rzucili się na „Becoming”. Przyczynił się do tego bez wątpienia profesjonalny i zakrojony na szeroką skalę marketing, ale – co tu dużo mówić – wydawcy i piarowcy nie mieli trudnego zadania. Któż bowiem nie chciałby poznać Michelle Obamy od prywatnej strony? Przekonać się, jak to jest dotrzeć ze skromnego afroamerykańskiego mieszkania do Białego Domu, „instytucji – jak mówi Michelle – mającej więcej schodów, niż byłabym w stanie zliczyć, plus windy, kręgielnię i florystę na pełen etat”, gdzie posiłki przygotowują światowej sławy kucharze, a o bezpieczeństwo mieszkańców dbają uzbrojeni agenci „o pokerowych twarzach i ze słuchawką w uchu”. Jak to jest wychowywać w takim domu dzieci? Jak to jest być mającą swoje aspiracje żoną ambitnego polityka, a potem najważniejszego człowieka w Ameryce, a być może i na świecie? Czytaj dalej

Jiří Hájíček, „Zaklinacz deszczu” – KONKURS

UWAGA – KONKURS!!!

Zapowiadana niespodzianka! 🙂 Błyskawiczny konkurs! Mamy dla Was egzemplarz bardzo ciekawego „Zaklinacza deszczu” Jiříego Hájíčka. To powieść o tęsknocie, kryzysie wieku średniego, marzeniach, które się nie zrealizowały i poszukiwaniu skrzydeł. Naszą recenzję książki znajdziecie tutaj. Czytaj dalej

Jaume Copons, Liliana Fortuny „Gutek i potwory”, tom 1 „Pan Flat nadchodzi”

Dzieciom powtarza się zazwyczaj, że powinny być grzeczne i posłuszne, utrzymywać swój pokój w czystości, nie zapominać o domowych i szkolnych obowiązkach (a już szczególnie o odrobieniu lekcji). Tego oczekują od dzieci rodzice i nauczyciele. Ale czy rzeczywiście takie powinny być? Czy bycie rozrabiaką nie bywa przyjemniejsze? Czy to nie dzięki szczypcie nieposłuszeństwa (czasem dwóm szczyptom, nie bądźmy drobiazgowi) stwarzają się szanse na przeżycie czegoś niezapomnianego, szalonych przygód? Pomyślcie o dziecięcej literaturze. Czy Wasze ulubione postaci – chociażby Tomek Sawyer, dzieciaki z Bullerbyn, Mikołajek czy nawet Harry Potter – zawsze postępują zgodnie z regułami dorosłych? Na pewno nie! Taki też jest Gutek Zawada, bohater cyklu stworzonego przez hiszpańskiego pisarza, Jaume Coponsa, i katalońską ilustratorkę, Lilianę Fortuny. Gdyby Gutek nie był bałaganiarzem, sympatycznym lecz roztrzepanym chłopakiem, któremu różne rzeczy przytrafiają się „niechcąco”, czy spotkałby… potwora? Czytaj dalej

Jiří Hájíček, „Zaklinacz deszczu” – RECENZJA

Jiří Hájíček, w swojej najnowszej powieści, wydanej niedawno w Polsce wraca na południe Czech, do Budziejowic. I znowu podejmuje temat ziemi, tożsamości, małych ojczyzn, ale z innej perspektywy niż w „Rybiej krwi”, o której pisałam tutaj. „Zaklinacz deszczu” to książka niepokojąca, wielowątkowa, ale też bardzo wciągająca i angażująca czytelnika emocjonalnie. Autor ma wyjątkową umiejętność opowiadania z pozoru prostych historii, a jednak poruszających i stawiających wiele pytań. Po „Zaklinacza deszczu” warto sięgnąć zdecydowanie. Czytaj dalej