Zygmunt Miłoszewski, „Bezcenny” – RECENZJA

Po przeczytaniu kilka lat temu cyklu o prokuratorze Szackim wiele razy chciałam się zabrać za „Bezcennego” Zygmunta Miłoszewskiego, ciągle jakoś się nie składało. A że książka ta pojawiła się w ostatnie Boże Narodzenie pod naszą choinką, to cóż. Świętemu Mikołajowi się przecież nie odmawia, za rok może zostawić za karę rózgę albo co. Nie będę ukrywać – powieść okazała się kolejną świetną przygodą literacką z prozą Miłoszewskiego. Tajemnica sprzed lat mogąca zmienić losy świata, zaginione w czasie II wojny światowej bezcenne dzieło sztuki, wyścig z czasem czwórki poszukiwaczy skarbów i zaskakujący finał. Czego można chcieć więcej w zimowe wieczory? Czytaj dalej

Maria Stauber „Musisz tam wrócić. Historia przyjaźni Lusi Gelmont i Zuzanny Ginczanki” – RECENZJA

Dwie kobiety, które wiele łączy. Obie niezwykłe, mądre i piękne, wychowane w mieście Równe na Wołyniu, obie pochodzące z zasymilowanych rodzin żydowskich, wykształcone, odważne, łamiące stereotypy. Dwa tragiczne życiorysy, choć tylko jeden przerwany przedwcześnie.

Ginczanka, świetna międzywojenna poetka z kręgu Skamandra i Szpilek, nazywana niekiedy „Tuwimem w spódnicy”, przyjaciółka Gombrowicza, dziewczyna o egzotycznej urodzie, obiekt westchnień wielu mężczyzn, w wieku 27 lat zginęła z rąk gestapo. Spodziewano się, że zdetronizuje literackie sławy swoich czasów, a tymczasem dziś znamy zaledwie garść jej wierszy. Lusia miała więcej szczęścia. Przeżyła wojnę, założyła rodzinę, została cenioną lekarką, lista jej przyjaciół z artystycznego świata była długa. Jednak pochodzenie po raz kolejny okazało się dla Lusi przeszkodą – w 1969 roku, w wyniku antysemickich nagonek, została wypędzona z Polski. Zmarła niedługo przed setnymi urodzinami. Czytaj dalej

Michał Wójcik „Baronówna. Na tropie Wandy Kronnenberg – najgroźniejszej polskiej agentki” – RECENZJA

Wanda Kronenberg – najgroźniejsza i bodaj najbardziej tajemnicza polska agentka w okupacyjnej Warszawie. Raz brunetka, raz blondynka, raz opisywana jako młodziutka dziewczyna, raz dojrzała kobieta, jako Angielka, Rosjanka, Polka, Włoszka, Żydówka… Kim była? Dla kogo tak naprawdę pracowała? Czyim siłom w rzeczywistości służyła, pracując dla pięciu wywiadów? Dlaczego usiłowano zatrzeć po niej ślad? I co sprawiało, że mimo tak młodego wieku (w momencie wybuchu wojny miała zaledwie 17 lat!), miała inteligencję i siłę, by manipulować, budzić strach, by fascynować. Fascynować nawet po upływie wielu lat – Michał Wójcik, historyk i dziennikarz, poświęcił zgłębianiu postaci Wandy cztery lata. Owocem zaś jego pracy, poszukiwań, rozmów, wczytywania się w dawne dokumenty, wspomnienia, jest „Baronówna”. To książka z jednej strony opisująca wyniki pasjonującego dziennikarskiego śledztwa, z drugiej zaś  – zmagania autora, którego zaangażowanie w rozszyfrowywanie tajemnic pięknej agentki bliskie jest obsesji. Czytaj dalej

Ján Púček, „Przez ucho igielne (sploty)” – RECENZJA

W naszych podróżach czytelniczych tym razem przenosimy się na Słowację. „Przez ucho igielne (sploty)” Jána Púčeka to opowieść o domu rodzinnym, jej głównym bohaterem jest Jan Hollý, nieśpiesznie snuje ją zaś – bezimienny w powieści  – wnuk (prawdopodobnie jest nim sam autor). To dzieje Jana – murarza – zwykłego człowieka,  o niezwykłym życiorysie, w którego tle przewija się doświadczenie obozów koncentracyjnych i koszmaru komunizmu. Powieść czyta się błyskawicznie, nie sądźcie jednak, że to łatwa historia. To nieoczywista propozycja na wakacje, jednak my z całego serca polecamy! Czytaj dalej