Kiran Millwood Hargrave, „Sofia, dziewczyna z kościanego domu” – RECENZJA

W najnowszej powieści, „Sofii, dziewczynie z kościanego domu”, po „Wyspie na końcu świata” (recenzja tutaj), Kiran Millwood Hargrave po raz kolejny zachwyca siłą swojej wyobraźni. To książka, która wciągnie młodego czytelnika, choć dodać trzeba, że główni bohaterowie przeżywają czasem dość mroczne przygody i nierzadko wykazać się muszą zupełnie niedziecięcą odwagą. Dorosły odbiorca zaś z pewnością doceni piękno opowieści snutej przez autorkę.

Sofia wraz z mamą i braciszkiem, Erminem, mieszka w przedziwnym miejscu – w kaplicy cmentarnej, w otoczeniu ludzkich szkieletów. Właściwie wszystko dookoła zrobione jest tam z kości. Nie ma w tym jednak ani przypadku, ani niczego przerażającego – to po prostu materiał, z którego mama Sofii wykonuje przedmioty. Jest najlepszą w całych Włoszech, a może i na całym świecie ossuarstką, czyli artystką rzeźbiącą w kościach.

Nic jednak nie mogło się równać z finezją i misteryjnym wykończeniem charakterystycznym dla dzieł mamy. Ermin i Sofia patrzyli, jak matka zgrabnie łączy kość udową z obojczykiem, jak gdyby to była koronka, jak zdobi knykcie diamentami, by zrobić z nich mocne zawiasy, albo jak sporządza z kręgów pozłacane zamki, które może otworzyć tylko klucz wykonany z paliczka tego samego szkieletu.

Mama specjalizowała się w relikwiarzach – ozdobnych kościanych szkatułkach, w których przechowywano słynne relikwie z katedry.

Pewnego dnia mama Sofii zniknie, a dzieci zabrane zostaną do sierocińca. Miejsce to jednak prędko okaże się znacznie bardziej przerażające niż kościany dom. Sofia i jej brat będą zmuszeni uciekać, odkrywając przy tym podziemny labirynt korytarzy, a także głęboko skrywaną przez władczynię Sieny tajemnicę. Tajemnicę tak okrutną, że na tych, którzy ją odkryją, czeka jedynie śmierć.

Przestrzenią, w której rozgrywa się powieść Kiran Millwood Hargrave, jest średniowieczna włoska Siena, które do dziś zachwyca plątaniną uliczek i górującą nad nimi gotycką katedrą. Autorka wplotła tu nie tylko rzeczywistą topografię miasta, ale i pewne fakty z jego historii, jak na przykład słynne święto Palio, którego finałem jest gonitwa konna wokół głównego placu. I właśnie wyprawa dzieci na to emocjonujące wydarzenie, pod nieobecność mamy i przy jej wyraźnym zakazie,  pociągnie za sobą szereg skutków. Przede wszystkim Sofia zgubi swój kościany naszyjnik, otrzymany z okazji urodzin. Do tego uda się dzieciom dostrzec w tłumie mamę, najwyraźniej pojmaną przez straż księżnej Machelli.

Sofia otworzyła oczy. W rękach trzymała łańcuszek z misternie wyrzeźbionych kościanych pierścieni. Był tak filigranowy i finezyjny, że Sofia prawie nie czuła jego ciężaru. Do łańcuszka był dołączony kościany wisiorek w kształcie wieży katedralnej. (…) Sofia od razu rozpoznała ten kształt, charakterystyczne pasy i wieńczące krawędzie blanki. Ten model był wielkości połowy jej dłoni i sprawiał wrażenie delikatnego jak opłatek.

To, co tworzy mama Sofii, jest niezwykłe, podobnie jak niezwykła jest moc, którą posiada, przekazywana z pokolenia na pokolenie w tej rodzinie. Nadaje ona przedmiotom niespotykane właściwości i przez to właśnie budzi pragnienie, by wykorzystać je w niewłaściwym celu. Sofia i Ermin ścigani przez wysłanników księżnej będą próbowali odkryć tajemnice kryjące się w podziemiach Sieny, okaże się prędko, że stawką jest tutaj nawet ich życie.

W powieści na pierwszy plan wybija się warstwa przygodowa, podążanie za kolejnymi elementami zagadki, ucieczki i pościgi, wszystko to jest bardzo emocjonujące. Pod nią jednak kryje się mnóstwo innych wątków, tworząc metaforyczną analogię do struktury miasta. Jest tu walka o dobro i sprawiedliwość, troska o drugiego człowieka, miłość, a nawet odrobina magii. Nie można też nie wspomnieć o wydaniu – książka ma przepiękną okładkę i bardzo ciekawie graficznie opracowane strony. Jednym słowem, lektura „Sofii, dziewczyny z kościanego domu” to duża przyjemność, dla małych i dużych.

Ola

Recenzja powstała we współpracy z Wydawnictwem Literackim.

Kiran Millwood Hargrave, „Sofia, dziewczyna z kościanego domu”, przekład Maria Jaszczurowska, Wydawnictwo Literackie, Warszawa 2022, ilość stron: 292.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *