Barbara Gawryluk „Wanda Chotomska. Nie mam nic do ukrycia” – RECENZJA

„Wanda Chotomska. Nie mam nic do ukrycia” Barbary Gawryluk (Wydawnictwo Marginesy, 2016) to właściwie nie biografia, a zapis rozmów z autorką Jacka i Agatki, wspomnień ważnych osób z jej otoczenia, zbiór historii i anegdot.
Wyłania się z nich portret niezwykle płodnej i utalentowanej autorki literatury dla dzieci i portret niezwykłej kobiety. Charyzmatycznej, dowcipnej, pięknej, o wielkiej sile i energii życiowej, oddanej pracy artystycznej, ale też niepozbawionej wad… Czytaj dalej

Katarzyna Berenika Miszczuk, „Szeptucha”

Czy znacie (i w dodatku lubicie) cykl ”Ja anielica” – „Ja diablica” – „Ja potępiona”?Jeśli tak – lektura „Szeptuchy” jest dla Was obowiązkowa!Jeśli nie – a nie oczekujecie literackich uniesień najwyższego lotu, lecz w zamian zgodzicie się na rodzimą fantastykę z przymrużeniem oka, z dużą dozą humoru i romansem nie z tej ziemi – Was również do „Szeptuchy” zachęcam?.

„Drogi czytelniku” – pisze autorka – „czy kiedykolwiek zastanawiałeś się, co by było, gdyby Mieszko I nie przyjął chrztu? Czy nadal wierzylibyśmy w pogańskich bogów? Jak dzisiaj wyglądałoby nasze państwo?”,

a następnie serwuje nam obraz takiej właśnie słowiańsko-pogańskiej rzeczywistości, choć osadzonej w czasach rzekomo współczesnych.Gosława Brzózka – w skrócie po prostu Gosia – kończy studia medyczne i udaje się na praktykę do szeptuchy (szeptuchy bowiem pełnią funkcję nie mniej istotną od lekarzy, są czymś w rodzaju pierwszej opieki medycznej). Gosia jest typowym mieszczuchem, dziewczyną sceptycznie nastawioną do słowiańskiej religii, w dodatku hipochondryczką, panicznie bojącą się zakażeń, bakterii, a nade wszystko – kleszczy? A tych nie da się uniknąć (pomimo najbardziej przemyślanych strojów) w okolicach niewielkiej wsi w Górach Świętokrzyskich.Co więcej – pradawne wierzenia ożywają tu nie tylko w formie pielęgnowanych bardziej niż w dużym mieście świąt i obyczajów. Bywa że przybierają postać mitycznych istot…Pojawia się i On – przystojny, naprawdę jedyny w swoim rodzaju.Chwytajcie zatem za lekturę i bawcie się dobrze!!!

Ja czekam już na kolejną część cyklu – podobno ma pojawić się jesienią.

Wasza Zabookowana Agata