„Młodzi przyrodnicy”: „Co w trawie piszczy”, „Ptaki” – RECENZJA


Kiedy dziecko zaczyna podejmować pierwsze próby samodzielnego czytania bądź czyta już trochę, ale nie jest jeszcze wprawnym czytelnikiem – opiekun staje przed dylematem, jakie książki mu podsuwać? Rynek wydawniczy oferuje oczywiście mnóstwo propozycji dla początkujących czytelników, ale są wśród nich zarówno ciekawe i dobrze przygotowane, jak i mało wartościowe publikacje. Wiem coś o tym… W moim domu zagościło sporo i jednych, i drugich. Serię „Młodzi przyrodnicy” mogę polecić z czystym sumieniem, szczególnie tym dzieciom, które uwielbiają podglądać świat natury. Te niewielkich rozmiarów książeczki, starannie i ładnie wydane, bez wątpienia będą pomocne w doskonaleniu sztuki czytania. A co więcej, odkryją przed czytelnikami tajemnice życia roślin i zwierząt. Są warte tego, by po nie sięgnąć!

„Co w trawie piszczy” i „Ptaki”, z tekstem Patrycji Zarawskiej oraz ilustracjami Aleksandry Szpunar i Katarzyny Urbaniak, to najnowsze dwa tomy serii (wcześniej wydawca oddał w ręce czytelników części: „Leśne stworzenia”, „Kwiaty”, „Dzień i noc”, „W stawie” i inne). Pierwsza z książeczek opowiada o perypetiach dwóch młodych myszy, Łapika i Maszki, które w początkach lata opuszczają rodzinną norkę, by poznawać świat i rozpocząć samodzielne życie.  Szybko okazuje się, że na łące czyha na gryzonie mnóstwo niebezpieczeństw, zwłaszcza w postaci drapieżników, takich jak bociany, zaskrońce, myszołowy czy żmije. Myszy szybko uczą się, kto im zagraża, ale też czym i gdzie mogą się posilić. Przy okazji poznają życie i zwyczaje innych zwierząt: ptaków, ssaków, gadów i płazów, a nawet owadów. Obserwują, jak  pracują pszczoły, jak zapewnia pożywienie swoim larwom chrząszcz grabarz, jakie schronienie zapewnia sobie jaszczurka, a jakie badylarka, jak padalcowi udaje się uciec z pyska łasicy… Ach, niebezpieczne, ale i fascynujące jest życie na łące!

W części „Ptaki” młoda wilga, Fija, wychodzi z gniazda. Już wkrótce rodzice przestaną dostarczać pokarm jej i jej rodzeństwu. Podobnie jak młode myszy, musi więc nauczyć się, jak sama może je zdobywać, a przy tym – jak uniknąć czyhających na nią niebezpieczeństw. Wśród koron drzew, w powietrzu i na ziemi, a także na wodzie, dostrzega i obserwuje inne ptaki: szpaki, jaskółki, bociany, bażanty, łabędzie, kaczki krzyżówki… Przekonuje się, czy podobnie jak drozd może posilić się ślimakiem, jak skutecznie odstraszają drapieżniki młode drozdy i gdzie ona – wilga – będzie czuła się najbezpieczniej.

Tekst obu tomów został przygotowany z dużą troską o potrzeby początkujących czytelników. Jest łatwy, ale i interesujący, z dużą ilością ciekawych informacji dostosowanych do wieku dzieci wczesnoszkolnych (ale być może także kończących przedszkole). Czcionka ma odpowiednią wielkość, by nie męczyć dziecięcych oczu i ułatwić czytanie, a tekstu na stronie nie jest dużo. Świetnie uzupełniają go całostronne ilustracje, ładne i – co ważne w przypadku tych publikacji – oddające realny wygląd opisywanych zwierząt. Książeczki mają format zeszytowy, są lekkie, a przy tym solidnie wydane – na kredowym papierze, z grubszą okładką. Słowem, wydawnictwo Wilga dokonało wszelkich starań, by dzieciom rozpoczynającym przygodę z samodzielnym czytaniem dostarczyć przyjemnej i wartościowej lektury. Ja oczywiście rekomenduję?

Agata

Recenzja powstała we współpracy z wydawnictwem Wilga

Patrycja Zarawska, „Co w trawie piszczy”, ilustracje Aleksandra Szpunar, Wydawnictwo Wilga, Warszawa 2020, ilość stron: 47.

Patrycja Zarawska, „Ptaki”, ilustracje Katarzyna Urbaniak, Wydawnictwo Wilga, Warszawa 2020, ilość stron: 47.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *