Agnieszka Stelmaszyk „Mazurscy w podróży”, t.2 „Porwanie Prozerpiny” – RECENZJA


Czy pamiętacie sympatyczną rodzinę Mazurskich, bohaterów książki Agnieszki Stelmaszyk („Mazurscy w podróży. Bunia kontra fakir”)? Jeśli tak – koniecznie sięgnijcie po drugi tom przygód zwariowanej familii, zatytułowany „Porwanie Prozerpiny”. A jeśli jeszcze nie mieliście okazji poznać Mazurskich, nic nie stoi na przeszkodzie, by wyruszyć wraz z nimi w czytelniczą podróż, zaczynając właśnie od tej części. Poszczególne tomy serii (a mam nadzieję, że autorka zaplanowała ich jeszcze wiele) dotyczą bowiem różnych wakacyjnych podróży Jędrka, mamy zwanej Maminą, taty zwanego Padre, babci Henrysi zwanej Bunią oraz kuzynki Marceli. Podczas tych eskapad rodzina odwiedza nowe ciekawe miejsca, a czytelnik może śledzić je wraz z bohaterami powieści lub nawet planować własne wycieczki. A co najważniejsze – wędrówki Mazurskich to nie tylko zwiedzanie muzeów i podziwianie pięknych widoków, ale przede wszystkim szalone przygody! Kryminalne intrygi, zaskakujące perypetie bohaterów, duża dawka humoru oraz mnóstwo podróżniczych inspiracji – tego możecie się spodziewać, sięgając po cykl „Mazurscy w podróży”. Czytaj dalej

Jeanne Willis „Małpka Wiercipiętka”, Patricia Hegarty „Wielka podróż Małego Ptaszka”


„Małpka Wiercipiętka” Jeanne Willis oraz „Wielka podróż Małego Ptaszka” Patricii Hegarty to kolejne propozycje wydawnictwa Wilga, dostosowane edytorsko do potrzeb  dzieci rozpoczynających swoją przygodę z samodzielnym czytaniem (pisałyśmy już o wydanych w tej serii: „Zaginionej księgarni” Katie Clapham, Wielkim dniu Małej Króliczki Swapny Haddow oraz „Domu na górze” Ali Standish). Niewielki format książeczek, które są lekkie i dobrze trzyma się je nawet w małych dłoniach, duża czcionka, niewielka ilość tekstu na stronie, bogactwo ilustracji – wszystko to ma ułatwić lekturę początkującym czytelnikom. Ciekawa i mądra fabuła, wartka akcja oraz bohaterowie, z którymi łatwo jest się dziecku utożsamić – przyniosą z kolei dużo czytelniczej radości. Opiekunów młodych czytelników utwierdzą zaś w przekonaniu, że książki z tej serii są i przyjemne w odbiorze, i wartościowe literacko. Bez wątpienia zaciekawią również dzieci nieczytające jeszcze samodzielnie (w wieku około 5+), a dzięki swojej formie mogą zapoczątkować proces nauki czytania (opiekun czyta, a dziecko podąża wzrokiem za niewielką i mocno wyeksponowaną ilością tekstu). Czytaj dalej

Agata Widzowska „Psierociniec. Kocia lista życzeń” – RECENZJA

Uwaga! Uwaga! Wszystkim miłośnikom znakomitej serii Agaty Widzowskiej „Psierocniec” pragnę donieść po pierwsze, że mogą już cieszyć się lekturą kolejnej, czwartej części, a po drugie, że jest ona równie świetnia jak poprzednie. I tym razem znajdziecie w niej ciekawą przygodę, mnóstwo wzruszeń i sporo humoru. A jeśli nie mieliście dotąd okazji na czytelnicze spotkanie z przesympatycznym psem Remikiem i jego psimi przyjaciółmi – nic nie stoi na przeszkodzie, aby sięgnąć po „Kocią listę życzeń”. Poszczególne tomy serii nie wymagają czytania w określonej kolejności, możecie zacząć właśnie od tej części, choć jestem pewna, że po jej przeczytaniu zapragniecie poznać wcześniejsze przygody mieszkańców Psierocińca (więcej o nich przeczytacie TU i TU). Czytaj dalej

Agnieszka Stelmaszyk „Mazurscy w podróży”, t. 1, „Bunia kontra fakir”

Nie ma chyba dziecka, a przynajmniej dziecka w wieku szkolnym, które nie wyczekuje z utęsknieniem wakacji. Jakie to piękne słowo: „wakacje”! Ileż fajnych rzeczy się pod nim kryje! Wyspane poranki, których nie rozpoczyna okrutny dźwięk budzika czy tnące powietrze jak brzytwa słowa mamy:  „Wstawaj! Już siódma!”. Mnóstwo wolnego czasu, który spędzić można chociażby na słodkim nierobieniu niczego. A czasem także – wakacyjne podróże, krótsze lub dłuższe, bliższe lub dalsze, zawsze jednak odrywające od dobrze znanej codzienności. Na jedną z takich eskapad zaprasza czytelników (w wieku około 9+) Agnieszka Stelmaszyk, autorka wielu książek dla dzieci i młodzieży, w tym bardzo popularnej serii „Kroniki Archeo”. Czytaj dalej

Ali Standish „Dom na górze” – Recenzja


„Dom na górze” Ali Standish, młodej amerykańskiej autorki, debiutującej w Polsce właśnie tą pozycją, to metaforyczna opowieść o podróży, jaką odbywa mała dziewczynka i jej niedźwiedź. To podróż w poszukiwaniu własnego miejsca na ziemi, pełna przygód, owocująca nowymi przyjaźniami, ale i czasami trudna, jak trudny bywa świat ludzi. Dzięki tej lekturze dzieci, które stawiają już pierwsze kroki w nauce czytania, a także te, którym czytają opiekunowie, przeżyją wspaniałe chwile wraz z Yasmeen, bohaterką książki, ale i zmierzą się z takimi problemami, jak odrzucenie i niezrozumienie, niechęć wobec obcych. Zrozumieją, jak ważne jest, by nie kierować się uprzedzeniami, a każdą istotę żywą traktować z szacunkiem. Bardzo ciekawą i mądrą historię wzbogacają świetnie współgrające z tekstem ilustracje Alette Straathof. Czytaj dalej

Katie Clapham, „Zaginiona księgarnia” – RECENZJA

„Zaginiona księgarnia” to pięknie wydana historia małej dziewczynki, która kocha czytać książki i pewnej właścicielki księgarni, która umiejętnie wprowadza dzieci w magiczny świat lektur. Polecam zarówno do wspólnego czytania z dziećmi, jak i do pierwszej, samodzielnej lektury. Koniecznie zwróćcie uwagę na świetne ilustracje Kirsti Beautyman! Czytaj dalej

Agata Widzowska „Psierociniec. Niepiesek” – RECENZJA

Przeznaczone dla najmłodszych czytelników książki z serii „Psierociniec” Agaty Widzowskiej (recenzję dwóch pierwszych części znajdziecie TUTAJ) uważam za jedne z najbardziej udanych historii o psich bohaterach, które w ostatnich latach ukazały się na polskim rynku. Zresztą, cóż tam ja! Ważne, że seria ta podbiła serca wielu dzieci. I nie bez powodu. Trudno nie polubić Remika, Budzieła, Śpiocheła i innych czworonożnych postaci, których losy nie tylko bawią, ale i wzruszają, a co najważniejsze – uczą wrażliwości i otwarcia się na problemy i potrzeby zwierząt.
Kiedy więc do moich rąk trafiła kolejna część z serii, pod zabawnym tytułem „Niepiesek”, z wielką ciekawością zabrałam się za lekturę. A dokładniej – zabraliśmy się za lekturę we dwójkę, ja i mój sześcioletni synek, jeszcze niepotrafiący samodzielnie czytać. I nie zawiedliśmy się! Czytaj dalej

Agata Widzowska „Psierociniec”; „Psierociniec. W poszukiwaniu straconego węchu” – RECENZJA

Chcę Wam dziś zaproponować wspaniałą literaturę, która urzekła zarówno mojego synka – przedszkolaka, jak i mnie samą. „Psierociniec” Agaty Widzowskiej i kontynuacja tej książki – „Psierociniec. W poszukiwaniu straconego węchu”, to wspaniała, mądra, ciekawa i bardzo pouczająca propozycja dla czytelników w wieku 5-11 lat [wydawca sugeruje grupę wiekową 6-12], czyli dla dzieci, które nie potrafią jeszcze czytać, ale skupiają dłużej uwagę na słuchanym tekście, a także dla dzieci, które rozpoczęły swoją przygodę z samodzielnym czytaniem i dobrze sobie radzą. Te dwie książki, dwie psie opowieści, po prostu musicie poznać! Czytaj dalej

Stacia Deutsch, „Dziewczyny kodują”, tom 1, „Kod przyjaźni” – RECENZJA

Niewielkie rozmiarami „Dziewczyny kodują” Stacii Deutsch to bardzo udane połączenie ciekawej treści i ważnego przesłania. Dziewczyny – do nas świat należy, także ten ze skomplikowanymi algorytmami i językiem kodowania! Główna bohaterka, Lucy, poznaje podstawy programowania komputerowego, przy okazji ucząc się zasad przyjaźni. To pierwsza część cyklu, ale już wiem, że będę czekać na kolejne. Książka jest mądra i przyda się każdej dziewczynce, a i niejedna mama zaduma się nad tą historią. Czytaj dalej

Yuval Zommer „Wielka Księga Ssaków”

Czy wiesz, dlaczego lis ma taki duży i puszysty ogon?* Dlaczego zęby bobra są pomarańczowe?** Ile guzów ma guziec?*** Po co jeżozwierzowi kolce?**** Odpowiedzi na te pytania i mnóstwo innych informacji o świecie zwierząt znajdziecie w niesamowicie ciekawej i bogato ilustrowanej „Wielkiej Księdze Ssaków” Yuvala Zommera. To druga pozycja, po świetnej „Wielkiej Księdze Robali”, autorstwa angielskiego ilustratora i twórcy książek dla dzieci wydana w Polsce. Równie ciekawa, równie pięknie wydana i równie interesująca! Czytaj dalej

Jan Brzechwa, „Szelmostwa lisa Witalisa”

Któż nie pamięta z czasów dzieciństwa wspaniałych wierszy Jana Brzechwy? Ciekawe, mądre, zabawne, ponadczasowe. Pośród nich te, które dzieci być może kochają najbardziej – o bohaterach zwierzęcych. Więc np. o kaczce dziwaczce, koziołeczku, stonodze i oczywiście o właścicielu najwspanialszego ogona, niezwykle sprytnym – lisie Witalisie. A jak pewnie pamiętacie, „nie było w świecie lisa ponad lisa Witalisa” Czytaj dalej

Jan Brzechwa, „Pan Soczewka w puszczy”

O ile się nie mylę, wierszowana historia o przygodach Pana Soczewki nie jest dziś tak popularna, tak często publikowana, jak inne wiersze niezrównanego Jana Brzechwy. A szkoda, bo to opowieść napisana wyjątkowym językiem, z humorem, tocząca się wartko, równie ciekawa dla współczesnych małych czytelników, co niegdyś dla ich rodziców czy dziadków. Wspaniale zatem, że na przypomnienie „Pana Soczewki w puszczy” zdecydowało się wydawnictwo Wilga w ramach swojej Serii z niezapominajką. Czytaj dalej

Joanna Pollakówna, „Marceli Szpak dziwi się światu”

Drodzy Rodzice! Czy pamiętacie z własnego dzieciństwa sympatyczną dobranockę o Marcelim Szpaku? Ten animowany serial dla dzieci, tworzony w latach 1984-1986 w Studiu Filmów Rysunkowych w Bielsku-Białej, powstał na podstawie scenariusza Joanny Pollakówny, znanej polskiej poetki, eseistki, historyka sztuki, a także autorki prozy dziecięcej. Scenariusz zaś – na bazie książeczki „Marceli Szpak dziwi się światu” jej autorstwa. Czytaj dalej

Mark Twain „Przygody Tomka Sawyera” – odczarowujemy lekturę (recenzja i słów kilka o autorze)

Zacznę od wyznania winy: w dzieciństwie nie czytałam „Przygód Tomka Sawyera”. Owszem, oglądałam film, nawet nie jeden, znam tę historię niemal na pamięć, ale książki w ręku nie miałam. Tymczasem… Szanowni Państwo! Jak to się czyta! Jaka to wspaniała literatura, mądra i zabawna, rysująca świat dzieciństwa, jakiego już nie ma, a mimo to wciąż aktualna. Bo kto nie zatęskni czasem za dziecięcym urwisowaniem, za niezwykłymi przygodami, za beztroskim moczeniem nóg w rzece…? A takie wartości, jak przyjaźń i lojalność, umiejętność czerpania z życia pełnymi garściami, spryt i zaradność oraz krytyczna ocena rzeczywistości – nigdy nie przestaną być w cenie. Czytaj dalej

KONKURS!!! „Emi i Tajny Klub Superdziewczyn. Tajny Dziennik”

O przygodach sympatycznej Emi i jej Klubu Superdziewczyn pisałyśmy już dwukrotnie na naszym blogu (tutaj i tutaj). Dzisiaj chcemy Wam przedstawić nie lada gratkę dla każdej małej (i dużej 😉 ) dziewczynki – „Tajny Dziennik” Agnieszki Mielech. To pięknie wydany dziennik, w którym można zapisywać swoje najskrytsze myśli, wszelkie – nawet najbardziej zwariowane – pomysły, wklejać zdjęcia i różne pamiątki, notować, planować spotkania z koleżankami (a może macie już swój własny Supertajny Klub?), rysować, projektować i pisać, pisać, pisać! Zawiera mnóstwo dowcipnych ilustracji, wskazówek i bardzo praktyczną gumową opaskę – dzięki niej nic z Dziennika nie wypadnie, można go zatem nosić ze sobą praktycznie wszędzie. Naszym zdaniem to wręcz Niezbędnik dla dziewczynek. 

I teraz zapowiadana niespodzianka! Otóż macie niepowtarzalną okazję do zdobycia „Tajnego Dziennika” w naszym konkursie. Kto wie, może posłuży Wam jako świąteczny prezent dla jakiejś małej poszukiwaczki przygód (o ile zdecydujecie się go oddać – przyznajemy, nam przychodzi to z dużym trudem!). Czytaj dalej

Agnieszka Mielech, „Emi i Tajny Klub Superdziewczyn. List w butelce” – RECENZJA

Nasi czytelnicy znają już Emi, bohaterkę sympatycznego cyklu dla małych dziewczynek, energiczną i pełną pomysłów założycielkę Tajnego Klubu Superdziewczyn. O początkach jej przygód pisałyśmy tutaj. W kolejnym tomie serii członkinie Klubu mają pełne ręce roboty, dodatkowo okazuje się, że organizacja powiększyła się w międzyczasie o jednego Superchłopaka. W jej działalność powoli angażują się także rodziny dzieci, zatacza ona coraz szersze kręgi. I słusznie, bo pojawiają się tematy poważne i istotne społecznie, takie jak ekologia i ochrona środowiska, w jakim żyjemy. Jednym słowem, „List w butelce” to bardzo udana kontynuacja cyklu, który na dobre zagościł już w sercu niejednej małej czytelniczki. Czytaj dalej

Janina Porazińska „Pamiętnik Czarnego Noska” – RECENZJA

O „Serii z niezapominajką” wydawnictwa Wilga, przypominającej wybitne przykłady polskiej klasyki literatury dla dzieci, pisałyśmy już, zachęcając do lektury niezapomnianej powieści Ludwika Jerzego Kerna „Proszę słonia”.

Kolejna z tej niezwykle wartościowej serii to „Pamiętnik Czarnego Noska” autorstwa wspaniałej pisarki, niezwykle zasłużonej dla polskiej literatury dziecięcej – Janiny Porazińskiej (1888-1971). Tak, dobrze pamiętacie, to ona napisała śpiewaną od pokoleń kołysankę „Na Wojtusia z Popielnika”. Jest zresztą autorką nie tylko poezji, ale i kilkudziesięciu książek dla dzieci i młodzieży, współtwórczynią i redaktorką czasopisma dla młodszych czytelników („Promyk”, „Promyczek”, „Słonko”, „Poranek”, „Płomyk”, „Płomyczek” i inne), autorką literackiej biografii Jana Kochanowskiego „Kto mi dał skrzydła”, a nawet wielu tłumaczeń z języka szwedzkiego. Dorobek Janiny Porazińskiej jest nie do przecenienia, a jednak trudno nie odnieść wrażenia, że powoli odchodzi w zapomnienie. Dlaczego? Czyżby przekazywane przez autorkę treści się zdezaktualizowały? Język jest zbyt archaiczny? Czytaj dalej

James Dashner, „Trzynasta Rzeczywistość. Dziennik osobliwych listów”, tom 1 – RECENZJA

Początek roku szkolnego to zazwyczaj ciężki okres dla dzieci i rodziców. Dlatego właśnie dzisiaj proponujemy wam podróż w nieznane, zapraszamy na wyprawę do „Trzynastej Rzeczywistości”. I nawet nie musicie wstawać z kanapy! Wystarczy, że sięgniecie po książkę Jamesa Dashnera. Wykorzystując teorię naukową, stworzył on naprawdę świetną historię. Jest ona przeznaczona dla nastolatków, ale i dorośli będą się przy niej nieźle bawić. To co prawda dopiero pierwszy tom cyklu, ale już możemy powiedzieć, że zapowiada się on bardzo obiecująco. Czytaj dalej

Agnieszka Mielech, „Emi i Tajny Klub Superdziewczyn”, tom 1 – RECENZJA

Stanisława Emilia Gacek to rezolutna sześciolatka, która nie znosi nudy, ma tysiąc pomysłów na minutę i połowę z nich natychmiast realizuje. Jednym z nich jest klub, który zakłada w przedszkolu. Ale, ale… to nie jest jakiś tam zwyczajny klub! Po pierwsze to klub dla dziewczyn (z bardzo rzadkimi wyjątkami), po drugie jest supertajny i po trzecie nie można do niego wstąpić ot tak sobie! Nie można być mazgajem czy zarozumialcem – dziewczyny trzymają się razem, jedna za wszystkie i tak dalej. Do tego mają do rozwiązania wiele tajemniczych spraw.  „Emi i Tajny Klub Superdziewczyn” to urocza propozycja dla dziewczynek, które kończą przedszkole bądź zaczynają szkolną edukację i chcą spróbować swoich sił w czytaniu. Emi i jej paczka mają mnóstwo przygód, więc możliwe, że książka zainteresuje też chłopców. To świetna książka na początek czytelniczej podróży! Czytaj dalej

Victoria Schwab „Spalona ziemia”, Spirit Animals: Upadek Bestii tom 2 – RECENZJA

Jeśli śledzicie losy Conora, Abeke, Meilin oraz Rollana i nie zawiódł was pierwszy tom nowej serii Spirit Animals: Upadek Bestii (naszą recenzję „Nieśmiertelnych strażników” możecie przeczytać tutaj), koniecznie sięgnijcie po tom drugi, zatytułowany „Spalona ziemia”. To kontynuacja fabuły poprzedniej części, która komplikuje losy bohaterów, stawia przed nimi nowe zadania, piętrzy trudności i tajemnice. Autorka tomu, Victoria Schwab, znakomicie odnalazła się w świecie Erdas, oddała klimat wcześniejszych części cyklu, ale też wprowadziła swój indywidualny szlif. To bez wątpienia jedna z najlepszych części! Czytaj dalej

Tülin Kozikoğlu, „Niesforne zwierzaki”: „Uparty jeżyk” i „Tchórzliwy ptaszek” – RECENZJA

Jak powszechnie wiadomo, dzieci bardzo lubią zwierzaki. Zwłaszcza, jeśli są to niesforne zwierzaki! A takie właśnie zamieszkały w domu babci Lejli, w serii stworzonej dla najmłodszych czytelników przez turecką pisarkę, Tülin Kozikoğlu (autorką polskiego tekstu jest Agnieszka Ayşen Kaim). Zdradzę Wam w sekrecie, że pewien znany mi młody rozrabiaka, pałający niestety większą miłością do zabawek elektronicznych niż do książek, polubił te zwierzaki od pierwszego spotkania. Mało że polubił! Zaprzyjaźnił się z nimi na dobre, od dwóch tygodni odwiedza dwa spośród nich niemal codziennie przed snem. A zatem – nie dajcie się namawiać – wybierzmy się wspólnie z wizytą do babci Lejli i jej wesołej gromadki! Czytaj dalej

UWAGA – KONKURS

Zapowiadałyśmy, że pojawi się u nas konkurs i jest! 🙂 Tym razem mamy dla Was egzemplarz „Tajemnicy mroku” Piotra Patykiewicza Wydawnictwa Wilga.
Zasady Konkursu są bardzo proste! Wystarczy, jeśli w komentarzu pod tym postem (lub pod postem konkursowym na naszym fanpage’u na FB) napiszecie, jaka była Wasza ulubiona książka z dzieciństwa i dlaczego akurat ta utkwiła Wam w pamięci 🙂 Czytaj dalej

Piotr Patykiewicz, „Tajemnica mroku” – RECENZJA

Piotr Patykiewicz, „Tajemnica mroku”, Wydawnictwo Wilga, Warszawa 2017.

Bartek Jakubiak, główny bohater powieści, jest uczniem gimnazjum. Koledzy nazywają go Obły, co nawiązuje do postury chłopca. Każdy, kto chodził do szkoły, pamięta na pewno, że pseudonimy są niezwykle istotnym elementem funkcjonowania szkolnych społeczności. Obły jest typowym współczesnym nastolatkiem. Ma najlepszego kumpla, Maćka Potworowskiego (o wdzięcznej ksywie Monster), ma też i największego wroga, ale o tym za chwilę. Lubi gry komputerowe, nieźle mu idzie analizowanie poezji romantycznej, nienawidzi za to matematyki, co może mieć związek z nauczycielką przedmiotu, nazywaną przez gawiedź uczniowską Modliszką. Bartek nade wszystko jednak boi się ciemności. To jego obsesja, związana z traumą z lat dziecinnych, kiedy to złośliwy starszy kolega zamknął go w ciemnym zsypie. Czytaj dalej

Ludwik Jerzy Kern, „Proszę słonia” – RECENZJA

Proszę Państwa! (Proszę Dużych Państwa i Proszę Małych Państwa!)

Chcę Państwu przedstawić, a niektórym przypomnieć, pewnego słonia i pewnego chłopca, bohaterów książki:

„Proszę słonia” Ludwika Jerzego Kerna.

Na imię ma Dominik i jest słoniem. Urodził się chyba jakieś sto lat temu. Takie przynajmniej odnoszę wrażenie. Dominik nie posiada żadnego dowodu, więc trudno mi dokładnie określić jego wiek. Czy to jest zresztą takie ważne? […] Dominik nie urodził się ani w Indii, ani w Afryce. Dominik urodził się w fabryce porcelany. Nigdy nie był mały ani duży. Od razu  był taki, jaki jest. A jest wielkości małej owieczki. I tak jak owieczka jest cały biały. Dawniej Dominika znało całe miasto. Bo zaraz po urodzeniu został przywieziony do pewnego miasta i tam, w wielkiej aptece, która znajdowała się na Rynku, a która nazywała się „Pod słoniem”, ustawiono go na wystawie. Z trąbą dumnie zadartą do góry stał na tej wystawie Dominik przez wiele, wiele lat. Czytaj dalej

SPIRIT ANIMALS seria druga, tom 1: Eliot Schrefer, „Nieśmiertelni strażnicy” – RECENZJA

Eliot Schrefer, „Nieśmiertelni strażnicy””. SPIRIT ANIMALS, seria druga, Upadek Bestii, tom 1, przeł. Bartosz Czartoryski, Wydawnictwo Wilga, Warszawa 2017.

Czekaliście? Nasi młodsi czytelnicy na pewno! Wszystkim miłośnikom cyklu Spirit Animals przedstawiamy pierwszy tom drugiej serii, pt. „Nieśmiertelni Strażnicy”. Jego autorem jest Eliot Schrefer – twórca popularnych powieści dla dzieci i dorosłych, znany już czytelnikom z szóstego tomu pierwszej serii. Naszym zdaniem to zresztą jedna z najlepszych części cyklu, pisarz ma niezwykły talent do kreowania świata fantasy, ciekawego, a jednocześnie wypełnionego pozytywnymi wartościami. Zawodowo zajmował się miedzy innymi badaniem żółwi morskich i hodowlą różnych gatunków ryb, być może stąd wynika jego wyjątkowa wrażliwość na świat zwierząt. Czytaj dalej

Ted Sanders, „Strażnicy. Harfa i winorośl kruków”, tom 2 – RECENZJA

Ted Sanders, „Strażnicy. Harfa i winorośl kruków. Tom 2”, przeł. Janusz Maćczak, Wydawnictwo Wilga, Warszawa 2017.

Drugi tom „Strażników” zaczyna się w kilka dni po zakończeniu burzliwych wydarzeń z pierwszej części cyklu – „Szkatułki i ważki”. Tym, którzy nie jej nie czytali (albo czytali i zapomnieli 🙂 ), warto przybliżyć pokrótce sytuację. Bohaterem książki jest Horacy E. Andrews, który jest Strażnikiem, czyli Tan’ji. Wraz ze swoją przyjaciółką Chloe i innymi postaciami, Neptun, Gabrielem, Brianem, Panem Meisterem, Panią Hapsteade, przynależą do niezwykłego świata, w którym funkcjonują przedmioty o wielkiej mocy, tzw. Tanu. Czytaj dalej

Marie Lu, „Wszechdrzewo”, SPIRIT ANIMALS, tom 7 – RECENZJA

Marie Lu, „Wszechdrzewo”, seria SPIRIT ANIMALS, tom 7, przeł. Michał Kubiak, Wydawnictwo Wilga, Warszawa 2017.

„Wszechdrzewo” to siódmy i ostatni tom cyklu SPIRIT ANIMALS, popularnego wśród młodzieżowych czytelników na całym świecie. Autorką tej części jest Marie Lu, amerykańska autorka chińskiego pochodzenia.

Zajrzyjmy więc do Erdas raz jeszcze! Czytaj dalej

SPIRIT ANIMALS, tom 6: Eliot Schrefer, „Wzlot i upadek” – RECENZJA

Eliot Schrefer, „Wzlot i upadek”, seria SPIRIT ANIMALS, tom 6, przeł. Michał Kubiak, Wydawnictwo Wilga, Warszawa 2016.

Witamy ponownie w Erdas!

Niewtajemniczonym lub zapominalskim trzeba przypomnieć, że Erdas to fantastyczny świat (jak Śródziemie Tolkiena czy Narnia C. S. Lewisa), w którym ludzie współistnieją ze zwierzętami. Niezwykłymi zwierzętami. Niektórzy spośród ludzi, jak czwórka nastoletnich przyjaciół: Conor, Abeke, Meilin i Rollan, mają wyjątkową moc przyzywania ich i czynienia swoimi zwierzoduchami. Dzięki temu zyskują potężne siły, a przede wszystkim zwierzęcych przyjaciół, którzy stają się partnerami równymi ludziom. Wszyscy razem stają do walki o ocalenie Erdas… Czytaj dalej

Ted Sanders, „Strażnicy. Szkatułka i ważka” – RECENZJA

Ted Sanders, „Strażnicy. Szkatułka i ważka”, Wydawnictwo Wilga, 2017.

Horacy F. Andrews to nastolatek, który mieszka wraz z rodzicami i kotem, Lockim, w Chicago. Przepada za naukami ścisłymi, a wieczorami grywa z mamą w szachy. Chłopca cechuje logiczne i racjonalne myślenie, ma też rzadko spotykaną umiejętność określania co do minuty aktualnego czasu. Pewnego dnia, jadąc autobusem, wpada mu w oko dziwny szyld z jego własnym nazwiskiem. Wiedziony ciekawością trafia do przedziwnego miejsca – Domu Odpowiedzi. Czytaj dalej

Kevin Sands, „Klucz Blackthorna” – RECENZJA

Kevin Sands, „Klucz Blackthorna”, przeł. Aleksandra Stan, Wilga, 2017.

Sięgając po „Klucz Blackthorna” miałam duże oczekiwania. XVII-wieczna Anglia, uczeń aptekarza, szyfry, tajemnicze receptury i morderstwa. To się powinno udać! – myślałam.
I… Rzeczywiście się udało. Debiutancka powieść Kevina Sandsa, zapowiadana jako pierwsza część serii (ach, jak to dobrze!), jest po prostu świetna.
Czytaj dalej