Ewa Martynkien, „Detektyw Melania Kura” – RECENZJA

Po książki detektywistyczne chętnie sięgają i dorośli, i dzieci. Rozwiązywanie zagadek, podążanie za bohaterem śladem złoczyńcy, uczucie satysfakcji, gdy uda się odkryć tajemnicę… – wszystko to uwielbiają czytelnicy w każdym wieku, także najmłodsi. A gdy jeszcze detektyw przybiera zaskakującą postać – bystrej, odważnej i sprytnej, ale jednak kury (zwierzęcia bądź co bądź nie kojarzonego raczej z tymi cechami) – świetną zabawę przy lekturze mamy gwarantowaną! Co więcej, ta zabawa ma też ważny walor edukacyjny. Kura Melania rozwiązuje bowiem ekozagadkę, dotyczącą nielegalnego wysypiska śmieci. A dzięki prowadzonemu przez nią śledztwu, młodzi czytelnicy uczą się nie tylko samodzielnego myślenia i wyciągania wniosków, ale także zdobywają wiedzę proekologiczną. Czytaj dalej

Ewa Karwan-Jastrzębska, „Hermes 9:10” – RECENZJA

„Hermes 9:10” to opowieść o chłopcu, Feliksie, który w dniu swoich urodzin wyrusza na tajemniczą wyprawę. Jego przewodnikiem jest właściciel szmaragdowych oczu, jego własny domowy pupil, kot Ferdynand (a koty jak wiadomo są najniezwyklejszymi ze wszystkich zwierząt). Wędrówka chłopca i jego kota nie jest przypadkowa. Feliks, choć nie zdaje sobie z tego sprawy, jest kimś wyjątkowym. Dlatego został wybrany.

Miliony ludzi na całym świecie obchodzą dzisiaj urodziny, ale właśnie ty zostałeś wybrany, aby narodzić się na nowo jako Bohater Opowieści. Od tej chwili wszystko, co Ciebie dotyczy, zostanie zapisane w Księdze Przyjazdów i Odjazdów. Twoje urodziny wypadają w dniu kolejnego zapisu.

Zgodnie ze słowami Dróżniczki Starej Stacji zwykły chłopiec staje się bohaterem. Jego podróż poza granice znanego sobie świata nie oznacza jednak tylko przyjemności. Ma bardzo ważną misję. Musi odnaleźć pewną szczególną osobę o imieniu Matylda. Musi uratować  tę dziewczynkę i ocalić cały świat. Wsiada więc do magicznego (jak wszystko w tej fantastycznej krainie) pociągu, by przy pomocy Ferdynanda i innych nowopoznanych przyjaciół wykonać powierzone mu zadanie. Czytaj dalej

Aniela Cholewińska-Szkolik, „Chaber, mały wilczek”, seria: „Przyjaciele zwierząt” – RECENZJA

Dzieci kochają zwierzęta. Uwielbiają również słuchać i czytać historie o zwierzęcych bohaterach. Jeśli więc zaproponujecie im opowieść o małym wilczku odnalezionym i przygarniętym przez sympatyczną rodzinę, jestem pewna, że będą zachwycone!

Tata Amelki i Wojtka, pan Andrzej Sosnowki, jest leśniczym. Kiedy w okolicy leśniczówki, w której mieszka rodzina Sosnowskich, pojawia się wataha wilków, rodzeństwo ma możliwość podglądania tych dzikich stworzeń w ich naturalnym środowisku. Oczywiście jedynie z daleka, przez lornetkę – wilki są bowiem „bardzo szybkie i świetnie pilnują swojego terytorium”. Niestety nie wszyscy spośród okolicznych mieszkańców podzielają entuzjazm rodziny Sosnowskich. Niektórzy uważają, że obecność drapieżnych ssaków zagrażać może zwierzętom gospodarczym (choć  – jak przekonuje Pan Andrzej – to nieprawda, wilki nie zbliżają się do siedzib ludzkich). Boją się wilków, gdyż brakuje im wiedzy na ich tematach, opierają się jedynie na przesądach. A co najgorsze – nie zważając na fakt, że wilki są pod ochroną, próbują się ich po prostu pozbyć. Czytaj dalej

Adam Wajrak „Lolek” – RECENZJA

Psy są bardzo wdzięcznym tematem dla literatury. Zwłaszcza literatury dziecięcej. Bez względu jednak na to, ile książek o psach przeczytaliście, ta opowieść z pewnością Was poruszy! Autor książki, znany dziennikarz i przyrodnik, Adam Wajrak, opisuje w niej  historię swojego czworonożnego przyjaciela, zwanego Lolkiem (w każdym razie tak został nazwany przez przyrodnika i jego żonę, jak się nazywał wcześniej – nikt nie wie, a sam Lolek z pewnością nawet nie chce pamiętać).  Czytaj dalej

Agnieszka Mielech, „Emi i Tajny Klub Superdziewczyn. List w butelce” – RECENZJA

Nasi czytelnicy znają już Emi, bohaterkę sympatycznego cyklu dla małych dziewczynek, energiczną i pełną pomysłów założycielkę Tajnego Klubu Superdziewczyn. O początkach jej przygód pisałyśmy tutaj. W kolejnym tomie serii członkinie Klubu mają pełne ręce roboty, dodatkowo okazuje się, że organizacja powiększyła się w międzyczasie o jednego Superchłopaka. W jej działalność powoli angażują się także rodziny dzieci, zatacza ona coraz szersze kręgi. I słusznie, bo pojawiają się tematy poważne i istotne społecznie, takie jak ekologia i ochrona środowiska, w jakim żyjemy. Jednym słowem, „List w butelce” to bardzo udana kontynuacja cyklu, który na dobre zagościł już w sercu niejednej małej czytelniczki. Czytaj dalej

Agnieszka Mielech, „Emi i Tajny Klub Superdziewczyn”, tom 1 – RECENZJA

Stanisława Emilia Gacek to rezolutna sześciolatka, która nie znosi nudy, ma tysiąc pomysłów na minutę i połowę z nich natychmiast realizuje. Jednym z nich jest klub, który zakłada w przedszkolu. Ale, ale… to nie jest jakiś tam zwyczajny klub! Po pierwsze to klub dla dziewczyn (z bardzo rzadkimi wyjątkami), po drugie jest supertajny i po trzecie nie można do niego wstąpić ot tak sobie! Nie można być mazgajem czy zarozumialcem – dziewczyny trzymają się razem, jedna za wszystkie i tak dalej. Do tego mają do rozwiązania wiele tajemniczych spraw.  „Emi i Tajny Klub Superdziewczyn” to urocza propozycja dla dziewczynek, które kończą przedszkole bądź zaczynają szkolną edukację i chcą spróbować swoich sił w czytaniu. Emi i jej paczka mają mnóstwo przygód, więc możliwe, że książka zainteresuje też chłopców. To świetna książka na początek czytelniczej podróży! Czytaj dalej

Eduard Bass „Jedenastka Kłapząba” – RECENZJA

Przychodzę dziś z książką nietuzinkową!

To „Jedenastka Kłapząba” (w oryginale „Klapzubova jedenáctka”😀) Eduarda Bassa, urocza, ponadczasowa czeska opowieść o… No właśnie, o czym?

„Był sobie kiedyś biedny rolnik, nazywał się Kłapząb i miał jedenastu synów. W tej biedzie nie wiedział, co z nimi począć, więc założył drużynę piłkarską. Przy domku miał kawałek łąki, postawił tam bramki, sprzedał kozę, kupił dwie piłki i chłopcy zaczęli trenować”.