Ivona Březinová, „Krzycz po cichu, braciszku” – Recenzja

Pamela i Jeremiasz są rodzeństwem, bliźniętami. Mają czternaście lat. Ale ich codzienność bardzo różni się od tej, którą zna większość ich rówieśników. Określają ją surowe zasady i rytuały. Każdy dzień tygodnia ma swój własny kolor i należy bezwzględnie pamiętać, aby w poniedziałek ubrać się na niebiesko czy w środę na fioletowo. Samochody pod domem muszą parkować zawsze w ten sam sposób, a Remikowi w żadnym wypadku nie wolno przygotować jedzenia, które nie jest okrągłe. Każde odstępstwo od zasad skutkuje poważnymi konsekwencjami. Wyprowadzony z równowagi Remik może krzyczeć przez całą noc, może rzucić talerzem o ścianę, może gryźć… Jest bowiem chłopcem autystycznym (w wieku trzech lat stwierdzono u niego autyzm niskofunkcjonujący z poważnym opóźnieniem psychicznym). Opieka nad nim zmieniła całą rodzinę: ojciec odszedł, mama podporządkowała życie i pracę opiece nad synem, a Pamela musi jej pomagać i musi ją wspierać. Często zmieniają miejsce zamieszkania, bo otoczenie nie potrafi zrozumieć i zaakceptować zachowań nastoletniego autystyka. Zmieniają szkoły, bo nauczyciele i opiekunowie sobie z nim nie radzą. Ich życie jest więc trudne, jest – jak Remik – „inne”. Ale jest w nim też miejsce na miłość, ogromne pokłady miłości, ciepło i zrozumienie.

„Krzycz po cichu, braciszku” czeskiej autorki, Ivony Březinovej, to książka podejmująca bardzo trudny i ważny temat autyzmu i tego, jak choroba ta  – czy raczej, jak sugeruje wielu specjalistów, zaburzenie –  zmienia życie rodziny osoby autystycznej. Nie jest to jednak tekst typowo edukacyjny, nie jest to psychologiczny wykład dla młodzieży. To przede wszystkim piękna historia o zwyczajnej rodzinie, która mierzy się z problemem autyzmu. To opowieść o wielkiej sile miłości i poświęceniu, także opowieść o wyobcowaniu i o tym, jak ważne jest, by próbować zrozumieć drugiego człowieka.

Březinova jest autorką kilkudziesięciu książek dla dzieci i młodzieży, uznaną i popularną w Czechach (ale nie tylko, bo jej teksty przetłumaczono na przynajmniej dziesięć języków). Otrzymała wiele literackich nagród, w tym Złotą Wstążkę i nominację do Magnesia Litera w kategorii literatury dziecięcej i młodzieżowej (właśnie za „Krzycz po cichu, braciszku”). Jest znana i doceniana za poruszanie w swojej twórczości ważnych tematów społecznych: inności, wykluczenia, nieuleczalnych chorób i zaburzeń psychicznych, na przykład anoreksji. Do napisania „Krzycz po cichu, braciszku” Březinova przygotowywała się długo i bardzo starannie, zgłębiając temat nie tylko dzięki odpowiednim lekturom, ale także rozmowom ze specjalistami i rodzinami osób autystycznych (książka została wydana przy współpracy z organizacją mającą na celu podniesienie świadomości zaburzeń z zakresu autyzmu). W ten sposób powstała pozycja mądra, skierowana do młodzieży, ale równie dobrze i do dorosłych, pokazująca, jak autystycy odbierają świat, a także jak wygląda codzienne życie ich rodzin. Jak bardzo trzeba się poświęcić opiece nad autystykiem i co otrzymuje się w zamian. Co równie ważne – jest to także tekst wartościowy pod względem literackim, prosty w przekazie, a przy tym bardzo głęboki; ciepły, w wielu momentach zabawny, z pewnością poruszający.

Pamelę, Remika i ich mamę poznajemy w sytuacji, gdy po raz kolejny zmienili mieszkanie, rodzeństwo zaczyna naukę w nowych szkołach (z poprzedniej szkoły chłopiec został wyrzucony). Narrator relacjonuje ich życie, bez zbędnych upiększeń, ale i bez dramatyzowania. Nie moralizuje. Po prostu mówi, jak jest. O uczuciach Pameli czytelnik dowiaduje się nieco więcej dzięki jej wewnętrznym monologom czy raczej kartkom z pamiętnika, które od czasu do czasu przerywają podstawową narrację. Sytuacja rodzinna spowodowała, że dziewczyna jest nad wiek dojrzała, jest dla swojej mamy nie tylko córką, ale i przyjaciółką, wsparciem, spogląda na świat nieco inaczej niż jej koleżanki:

Czasami się zastanawiam, co by było, gdyby mama miała tylko mnie. Myślę, że byłabym inna, niż jestem. Mogłabym być głupsza, częściej wałęsać się po dworze, godzinami przesiadywać na Facebooku, próbować nowych fryzur i twierdzić, że nie mam co na siebie włożyć… Ale mama urodziła mojego brata i potrzebuje mojej pomocy.

Bardzo ważnym wydaje mi się zabieg autorki, która Pamelę i Remika uczyniła bliźniętami. Pokazała dzięki temu, jak będąc ze sobą blisko, będąc pod wieloma względami podobnymi, bardzo można się od siebie różnić. I również – że autyzm może przytrafić się w każdej rodzinie, trochę jak ślepy los – każdemu (dziewczyna kilkukrotnie powtarza, że ona też mogła by być autystyczna). Życie i opiekowanie się autystykiem to niewyobrażalnie trudne wyzwanie. Być może jednak bycie autystykiem jest jeszcze trudniejsze. Stąd w powieści pojawia się jeszcze jedna postać dotknięta spektrum zaburzeń autystycznych (bardzo ważna postać! – ale więcej szczegółów tu nie zdradzę). Dzięki niej czytelnik uświadamia sobie, że zaburzenia autystyczne mogą mieć różną postać. Może też podjąć próbę wejścia w skórę autystyka, próbę zrozumienia, jak ciężką codzienną walką są jego starania dostosowania się do życia w społeczności.

Jego świat to nieustanne szukanie miejsc. W których normy ogółu przecinają się z jego normami, a on może rozumieć innych ludzi. I być rozumiany.

„Krzycz po cichu, braciszku” to jedna z najlepszych książek o tematyce społecznej, jaką kiedykolwiek czytałam. Jest to bez wątpienia ważna książka, bo uczy i uświadamia, również to, jak ważne są reakcje środowiska na zachowania autystyka. Obala mity. Jest też po prostu bardzo dobrze napisana. Polecam i młodszym, i starszym. To naprawdę wyjątkowa lektura, przy której będziecie i płakać, i śmiać się w głos.

Agata

Ivona Březinová, „Krzycz po cichu, braciszku”, przeł. Mirosław Śmigielski, Wydawnictwo Stara Szkoła 2018, pod PATRONATEM ZABOOKOWANYCH.

Recenzja powstała we współpracy z Wydawnictwem Sara Szkoła

6 myśli nt. „Ivona Březinová, „Krzycz po cichu, braciszku” – Recenzja

    • Bardzo zachęcam! Pomimo tematyki to nie jest książka napawająca smutkiem. Jej treść jest uderzająca, ale jednocześnie dająca pozytywne bodźce.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *