Jørn Lier Horst, „Felicja zaginęła” – RECENZJA

O przygodach komisarza Wistinga pisałyśmy już na naszym blogu (tutaj i tutaj). Tym razem chcemy przedstawić Wam kolejną powieść pisarza „Felicja zaginęła”, niedawno ukazała się ona w Polsce. Komisarz próbuje wyjaśnić zagadkę morderstwa sprzed dwudziestu pięciu lat, to trudna sprawa – tym bardziej, że nieubłagalnie zbliża się termin przedawnienia. Do tego dochodzi jeszcze śledztwo w sprawie zaginięcia młodej dziewczyny. Wisting naprawdę ma ręce pełne roboty. Czy uda mu się wygrać walkę z czasem i wskazać winnych dawno zapomnianej zbrodni? Zachęcamy Was do sięgnięcia po powieść, to dobrze skrojony kryminał, idealny na jesień. Czytaj dalej

Jørn Lier Horst, „Kluczowy świadek” – RECENZJA

Jørn Lier Horst, „Kluczowy świadek”, przekład Milena Skoczko, Wydawnictwo Smak Słowa, Sopot 2017.

W pewną parną czerwcową noc komisarz William Wisting wezwany zostaje do domu w Rødberg, gdzie zastaje zwłoki Prebena Pramma. Samotny, starszy Pan zginął we własnym domu, jego nagie, związane i noszące ślady brutalnych tortur ciało zostaje odkryte dopiero po kilku dniach od przestępstwa. Daje to mordercom czas na ucieczkę, policja ma problem nawet z precyzyjnym ustaleniem chwili zgonu. Dom nosi wyraźne ślady przeszukania, jednak wydaje się, że zbrodnia nie miała charakteru rabunkowego – policjanci, oprócz portfela z gotówką, znaleźli zupełnie nowy, wysokiej jakości sprzęt RTV. Komisarz, wraz z zespołem śledczych, rozpoczyna żmudne śledztwo, nic w nim nie chce ułożyć się po myśli Wistinga. Ofiara nie miała krewnych i bliskich znajomych, ze strzępów informacji wynika jedynie, że Pramm uczęszczał na lekcję tanga i pasjonował się fotografowaniem ptaków. Czytaj dalej

Jørn Lier Horst, „Gdy mrok zapada” – RECENZJA

Tym razem mamy przyjemność przybliżyć Wam zupełną nowość – „Gdy mrok zapada” Jørna Liera Horsta Wydawnictwa Smak Słowa dopiero co trafiła do księgarń!
To kolejna z serii książek, których bohaterem jest komisarz policji w Larvik, William Wisting. Akcja powieści zaczyna się od tajemniczego listu, który dociera do rąk śledczego. Pożółkła koperta zawiera trop prowadzący do wyjaśnienia zbrodni sprzed niemal przed stu laty. Razem z komisarzem przenosimy się do roku 1983, w którym to rozgrywa się niemal cała historia. Wisting nie jest wówczas jeszcze śledczym, a zwykłym policjantem, z zacięciem detektywistycznym. Przyjaciel – pasjonat starych aut, namawia go do wizyty w opuszczonej stodole, w której być może ukryta jest zabytkowa Minerva. I rzeczywiście – pod różnymi rupieciami okrywają auto, wszystko wskazuje na to, iż stało tam nietknięte od 1925 roku. Policjant szybko odnajduje w samochodzie ślady po kulach. Wisting zaczyna prowadzić samodzielne śledztwo, okazuje się, że samochód zaginął w 1925 roku, wraz z kierowcą i pewnym bardzo ważnym ładunkiem. A tymczasem w Larvik dochodzi do zuchwałego napadu na bank… Czytaj dalej