Jørn Lier Horst, „Felicja zaginęła” – RECENZJA

O przygodach komisarza Wistinga pisałyśmy już na naszym blogu (tutaj i tutaj). Tym razem chcemy przedstawić Wam kolejną powieść pisarza „Felicja zaginęła”, niedawno ukazała się ona w Polsce. Komisarz próbuje wyjaśnić zagadkę morderstwa sprzed dwudziestu pięciu lat, to trudna sprawa – tym bardziej, że nieubłagalnie zbliża się termin przedawnienia. Do tego dochodzi jeszcze śledztwo w sprawie zaginięcia młodej dziewczyny. Wisting naprawdę ma ręce pełne roboty. Czy uda mu się wygrać walkę z czasem i wskazać winnych dawno zapomnianej zbrodni? Zachęcamy Was do sięgnięcia po powieść, to dobrze skrojony kryminał, idealny na jesień. Czytaj dalej

Anne B. Ragde, „Zawsze jest przebaczenie”- „Saga rodziny Neshov” tom 4 – RECENZJA

Na tę powieść, czwartą i ostatnią część „Sagi rodziny Neshov”, miłośnicy prozy Anne B. Ragde czekali jak prawdopodobnie na żaden spośród wcześniejszych tomów. Po pierwsze dlatego, że opowieść o dalszych dziejach członków norweskiej rodziny z okolic Trondheim została wydana znacznie później (w roku 2016, w Polsce w 2017) aniżeli pierwsze trzy tomy (które ukazały się w latach 2005-2007, w Polsce 2010-2012). Po drugie zaś dlatego, że – jak wieść niesie – pisząc ostatnią część cyklu, autorka uległa namowom czytelników zawiedzionych zakończeniem tomu trzeciego. Bez wątpienia jednak warto było czekać! „Zawsze jest przebaczenie” przynosi pokrzepienie już w samym tytule, a losy bohaterów, z którymi tak zżyli się czytelnicy, nareszcie zaczynają się układać pozytywnie. Czytaj dalej

Anne B. Ragde, „Raki pustelniki” – „Saga rodziny Neshov” tom 2 – RECENZJA

Opowiedziana przez Anne B. Ragde historia norweskiej rodziny Neshov ma w sobie niezwykły magnetyzm. Ma siłę, która  powoduje, że czytelnicy na świecie, bo nie tylko w Norwegii, sięgają po kolejne tomy sagi. A przecież to proza bardzo realistyczna, bliska życia, codzienności czasem brzydkiej, przygnębiającej, brutalnej, czasem też radosnej – na ogół jednak trudnej. Gdzie sekret zatem? Wciąż się zastanawiam…

W drugim tomie sagi jądro wydarzeń po raz kolejny zostaje umieszczone w Bynset, rodzinnym gospodarstwie Neshov. Po śmierci Anny, matki i gospodyni, po pamiętnych świętach Bożego Narodzenia, które po raz pierwszy od wielu lat zgromadziły pod jednym dachem rodzeństwo Neshov, życie pozornie toczy się swoim starym trybem. Czytaj dalej

Herbjørg Wassmo, „Te chwile” – RECENZJA

Herbjørg Wassmo, „Te chwile”, przeł. Ewa M. Bilińska, Wydawnictwo Smak Słowa, Sopot 2015.

Moja fascynacja prozą Herbjørg Wassmo trwa już od jakiegoś czasu. Zaczęłam oczywiście od słynnej „Księgi Diny”, uderzającej, potężnej historii o sile, cierpieniu i namiętności. Następny był „Syn szczęścia”, kontynuacja cyklu „Dina” (niecierpliwie czekam na zapowiadaną jeszcze na ten rok część trzecią, „Dziedzictwo Karny”), potem monumentalne i porywające „Stulecie”. „Dom za ślepą werandą” (jedyny wydany w Polsce tom cyklu „Tora”) udało mi się zdobyć na aukcji internetowej, za wcale niemałą sumkę, zważywszy na wiek książki i liczne ślady użytkowania, w tym zalania kawą. Piękna to zresztą i straszna jednocześnie książka. Wciąż jednak nie mogę zdecydować się, czy już pisać o niej, czy czekać na wydanie w nowym przekładzie, być może Ewy Bilińskiej, do którego podobno (ale ciii, nie mówmy o tym głośno, nie zapeszajmy) przymierza się wydawnictwo Smak Słowa. Czytaj dalej

10 URODZINY WYDAWNICTWA SMAK SŁOWA!

Wczoraj – 26.05.2017 roku – jedno z naszych ulubionych wydawnictw – Smak Słowa z Sopotu – obchodziło swoje 10 URODZINY!

Było nam bardzo, niezwykle, niesamowicie, niewymownie (słów brakuje, no!) miło, że zostałyśmy zaproszone na bankiet mający uczcić to wydarzenie. W gronie współpracowników i przyjaciół ekipa Smaku Słowa cieszyła się z dziesięciu lat pracy, które zaowocowały wieloma niezwykłymi książkami. Początkowo była to  literatura popularnonaukowa (z psychologii i nauk społecznych), z czasem także literatura piękna z różnych stron świata. Szczególne miejsce pośród wydawnictw Smaku zajmują książki z kręgu języka arabskiego i literatura norweska. Co jednak najważniejsze, wydawnictwo dobiera swoich autorów niezwykle starannie, a następnie niemniej starannie przygotowuje do publikacji ich twórczość. Książki Smaku reprezentują najwyższy poziom pod każdym względem. To świetna literatura, wydana pięknie i z dużą dbałością! Czytaj dalej

Jørn Lier Horst, „Kluczowy świadek” – RECENZJA

Jørn Lier Horst, „Kluczowy świadek”, przekład Milena Skoczko, Wydawnictwo Smak Słowa, Sopot 2017.

W pewną parną czerwcową noc komisarz William Wisting wezwany zostaje do domu w Rødberg, gdzie zastaje zwłoki Prebena Pramma. Samotny, starszy Pan zginął we własnym domu, jego nagie, związane i noszące ślady brutalnych tortur ciało zostaje odkryte dopiero po kilku dniach od przestępstwa. Daje to mordercom czas na ucieczkę, policja ma problem nawet z precyzyjnym ustaleniem chwili zgonu. Dom nosi wyraźne ślady przeszukania, jednak wydaje się, że zbrodnia nie miała charakteru rabunkowego – policjanci, oprócz portfela z gotówką, znaleźli zupełnie nowy, wysokiej jakości sprzęt RTV. Komisarz, wraz z zespołem śledczych, rozpoczyna żmudne śledztwo, nic w nim nie chce ułożyć się po myśli Wistinga. Ofiara nie miała krewnych i bliskich znajomych, ze strzępów informacji wynika jedynie, że Pramm uczęszczał na lekcję tanga i pasjonował się fotografowaniem ptaków. Czytaj dalej

Anne B. Ragde, „Ziemia kłamstw” – „Saga rodziny Neshov” tom 1 – RECENZJA

Anne B. Ragde, „Ziemia kłamstw”; „Saga rodziny Neshov” tom 1, przeł. Ewa M. Bilińska, Wydawnictwo Smak Słowa, Sopot 2017.

Na „Sagę rodziny Neshov” Anne B. Ragde składają się  (a właściwie: składały się) trzy powieści: „Ziemia kłamstw”, „Raki pustelniki”, „Na pastwiska zielone”, wydawane w latach 2004-2007 (w Polsce: 2010-2012). Cykl zdobył niezwykłą popularność nie tylko w Norwegii, na jego podstawie powstał równie popularny serial telewizyjny. Jak wieść niesie (mi – dokładnie rzecz biorąc  – doniósł polski wydawca), autorka uległa namowom czytelników zawiedzionych finałem trzeciej części i napisała tom czwarty – „Przebaczenie na zawsze”. Polski przekład ukaże się jesienią tego roku, w związku z czym na przestrzeni najbliższych miesięcy będą pojawiały się wznowienia pierwszych trzech części w nowej szacie graficznej.

Premiera drugiego wydania „Ziemi kłamstw” tuż, tuż! Zaplanowana jest na 8 maja – ja, dzięki uprzejmości wydawcy – mam swój egzemplarz już w ręku. Mam swój PRZECZYTANY egzemplarz w ręku – i wiem na pewno, że kolejne części cyklu to mój obowiązkowy plan czytelniczy! Czytaj dalej

Herbjørg Wassmo, „Syn szczęścia” – RECENZJA

Herbjørg Wassmo, „Syn szczęścia”, (cykl: „Dina”, tom 2), tłum. Ewa M. Bilińska, Wydawnictwo Smak Słowa 2017

Każdy kto czytał „Księgę Diny” (recenzja TUTAJ), wie, jak niejednoznaczną postacią jest główna bohaterka. Skrzywdzone dziecko w ciele pięknej, niezależnej kobiety. Amazonka, niespokojny duch, postępująca według własnych zasad, sprawiedliwa (choć to taka starotestamentowa, twardo pojmowana sprawiedliwość), nieodgadniona, pociągająca, ekscentryczna. Patrząca na świat inaczej niż większość ludzi, a już na pewno inaczej niż kobiety żyjące w jej czasach. Poszukująca szczęścia.
Dina może fascynować, ale i może budzić złość. Jej nieugiętość i bezkompromisowość łatwo odczytać jako brak współczucia dla innych, egoizm.
Zwłaszcza w kontekście syna Diny – Beniamina, którego czytelnik poznaje już w pierwszym tomie cyklu jako dziecko wrażliwe, mądre, ciekawe świata, lecz – co tu dużo mówić – odsunięte przez matkę na dystans, który wydawać się musi zbyt duży. Mimo to Beniamin przepada wręcz za Diną, podziwia ją i bardzo pragnie być w centrum jej świata.
Niestety nie jest. Co więcej – jego matka, ta niezwykła, silna kobieta, to także morderczyni. Jakkolwiek oceniać, może nawet usprawiedliwiać jej czyny, to morderczyni. Zabija swoją największą życiową miłość, Rosjanina Leo Zhukovckiego. Beniamin zaś, jeszcze jako młody chłopiec, zostaje świadkiem tego zdarzenia.
Owszem, postrzegał rosyjskiego kochanka Diny jako rywala, kogoś, kto zabierał mu miejsce przy matce. Jednak śmierć Leo zupełnie odmienia jego życie. Staje się jego mroczną tajemnicą, ciężarem trudnym do uniesienia, powracającą wizją: Czytaj dalej

Mikal Hem, „Jak zostać dyktatorem. Podręcznik dla nowicjuszy” – RECENZJA

Mikal Hem, „Jak zostać dyktatorem. Podręcznik dla nowicjuszy”, Wydawnictwo Smak Słowa, 2016
Pierwsze, co przyciąga w tej książce, to tytuł. Świetnie wpisuje się w trend naszych czasów, które zalały poradniki. Kucharze nas uczą jak jeść, celebryci jak się ubierać i żyć, jeszcze inni eksperci jak przygotować ślub idealny. I na to – oryginalny poradnik dla dyktatorów.
Nie każdy ma ambicje rządzić innymi, niemniej trzeba przyznać, że władza fascynuje i pociąga za sobą tłumy. Mikal Hem będzie przekornie zachęcał do wybrania tej profesji i poprzez kolejne rozdziały podawał same jej zalety. Książka jest utrzymana w tonie żartobliwym, jest to jednak wzorowa ironia i gorzki humor. Autor podaje przykłady autentycznych władców, którzy rządzili żywym organizmem, nierzadko były to krwawe, okrutne rządy. Czytaj dalej

Jørn Lier Horst, „Gdy mrok zapada” – RECENZJA

Tym razem mamy przyjemność przybliżyć Wam zupełną nowość – „Gdy mrok zapada” Jørna Liera Horsta Wydawnictwa Smak Słowa dopiero co trafiła do księgarń!
To kolejna z serii książek, których bohaterem jest komisarz policji w Larvik, William Wisting. Akcja powieści zaczyna się od tajemniczego listu, który dociera do rąk śledczego. Pożółkła koperta zawiera trop prowadzący do wyjaśnienia zbrodni sprzed niemal przed stu laty. Razem z komisarzem przenosimy się do roku 1983, w którym to rozgrywa się niemal cała historia. Wisting nie jest wówczas jeszcze śledczym, a zwykłym policjantem, z zacięciem detektywistycznym. Przyjaciel – pasjonat starych aut, namawia go do wizyty w opuszczonej stodole, w której być może ukryta jest zabytkowa Minerva. I rzeczywiście – pod różnymi rupieciami okrywają auto, wszystko wskazuje na to, iż stało tam nietknięte od 1925 roku. Policjant szybko odnajduje w samochodzie ślady po kulach. Wisting zaczyna prowadzić samodzielne śledztwo, okazuje się, że samochód zaginął w 1925 roku, wraz z kierowcą i pewnym bardzo ważnym ładunkiem. A tymczasem w Larvik dochodzi do zuchwałego napadu na bank… Czytaj dalej

Herbjørg Wassmo, „Księga Diny” – RECENZJA

Herbjørg Wassmo, „Księga Diny”, Smak Słowa 2014

Zapraszam Was dzisiaj w niezwykłą literacką podróż.

Podróż do świata Diny.

Jesteśmy w Norwegii połowy XIX wieku. Na kilka dni przed Bożym Narodzeniem pięcioletnia Dina, córka miejscowego referendarza, przygląda się, jak kobiety dyrygowane przez jej matkę, Hejtrud, pracują w pralni. W tym roku wielkie pranie odbywa się nieco inaczej – pomysłowy kowal wykonał mechanizm, dzięki któremu można było stopniowo wylewać gorącą wodę z wielkiego kotła.

Praca wre. Kobiety mają na sobie jedynie rozpięte koszule, ich bose stopy odziewają drewniane chodaki. Pot leje się strugami po policzkach i szyjach. W pewnym momencie dziewczynka nieświadomie uruchamia dźwignię mechanizmu, który przechylił kocioł z wrzącą już wodą. Matka rzuca się dziecku na pomoc. Na własną zgubę: „Z gara ulało się dokładnie tyle, ile powinno. Ni mniej, ni więcej (…) Strumień trafił najpierw, bardzo celnie, w twarz i pierś. Ale zaraz zebrał się w parzące rzeki, spływające po nieszczęsnym ciele”. Czytaj dalej