„Science Bob” Pflugfelder, Steve Hockensmith, „Niki i Tesla. MAGICZNA RĘKAWICA SUPERCYBORGA”

Seria „Niki i Tesla” to wyjątkowa propozycja dla czytelników 10+, stworzona przez dwóch amerykańskich autorów: „Science Bob” Pflugfeldera, nauczyciela i prezentera telewizyjnego zajmującego się tematyką popularnonaukową, oraz pisarza, Steve’a Hockensmitha. Poszczególne tomy (które można czytać w dowolnej kolejności) przedstawiają perypetie dwójki 11-letniego rodzeństwa, łącząc wartką detektywistyczną akcję z elementami techniki, fizyki, a nawet zachęcają do samodzielnego wykonania urządzeń, jak domowe roboty, urządzenia szpiegowskie, kodujące i inne gadżety (instrukcje, jak je wykonać, można znaleźć w książkach)! Czytaj dalej

OKIEM NA KSIĘGARNIE – czerwiec 2018

Uff… ale upały! Jak zagospodarowujecie wolne chwile w czasie tak gorącej aury? Udaje Wam się znaleźć czas na książkę? Jesteśmy pewne, że tak.  Zerknijcie więc na nasz czerwcowy przegląd nowości wydawniczych. Wprawdzie w tym miesiącu dość krótki, ale – zapewniamy – interesujący. W każdym razie wszystkie trzy propozycje będą z nami wędrowały pod ogrodowy parasol, na plażę, do przytulnego kącika na balkonie, a w razie załamania pogody – czego oczywiście nie życzymy Wam i sobie! – pod ciepły kocyk.  O wrażeniach z lektur będziemy Wam jak zawsze donosić.

Zatem – startujemy:   Czytaj dalej

Książka MAJA Zabookowanych

To był bardzo udany miesiąc! I długi majowy weekend, i pogoda dopisała, i czytelniczo też nie możemy narzekać:) Długo zastanawiałyśmy się, jaką pozycję ogłosić Zabookowaną książką miesiąca. Czy doskonałą prozę Zyty Rudzkiej („Krótka wymiana ognia”), czy świetną robotę reporterską Magdaleny Grzebałkowskiej („Komeda. Osobiste życie jazzu”), czy niesamowitą erudycję i styl Jaume Cabré’go („Podróż zimowa”), czy może apokaliptyczny kryminał Bena H. Wintersa („Opuszczone miasto”)? Ale – jako że nasz wybór jest bardzo subiektywny, że kierujemy się przede wszystkim własnymi odczuciami, nie opinią krytyków ani słupkami sprzedaży – postanowiłyśmy postawić na książkę, która nas najbardziej poruszyła, skłoniła do głębokich refleksji, a nawet zweryfikowania pewnych poglądów. Czytaj dalej

ZABOOKOWANY KONKURS Z OKAZJI DNIA DZIECKA!

Na pewno wiele osób uważa, że dzieci powinny być ważne dla nas, dorosłych, przez cały rok. Każdego dnia winniśmy się o nie troszczyć, wspierać je, pomagać, przytulać. DZIEŃ DZIECKA może być jednak tą szczególną chwilą, kiedy pokazujemy, jak bardzo je kochamy. Bawmy się więc razem z naszymi milusińskimi, dostarczmy im wielu radości. A kiedy zmęczą się już swawolami, kiedy usiądą gdzieś w cieniu na kocu albo w domu na miękkiej kanapie, by odpocząć – podsuńmy im książkę:)

Zapraszamy Was do udziału w Zabookowanym KONKURSIE z okazji DNIA DZIECKA! Wygrajcie jeden z wartościowych i mądrych zestawów, które przygotowałyśmy wraz z zaprzyjaźnionymi wydawnictwami.

Czytaj dalej

Agata Widzowska „Psierociniec”; „Psierociniec. W poszukiwaniu straconego węchu” – RECENZJA

Chcę Wam dziś zaproponować wspaniałą literaturę, która urzekła zarówno mojego synka – przedszkolaka, jak i mnie samą. „Psierociniec” Agaty Widzowskiej i kontynuacja tej książki – „Psierociniec. W poszukiwaniu straconego węchu”, to wspaniała, mądra, ciekawa i bardzo pouczająca propozycja dla czytelników w wieku 5-11 lat [wydawca sugeruje grupę wiekową 6-12], czyli dla dzieci, które nie potrafią jeszcze czytać, ale skupiają dłużej uwagę na słuchanym tekście, a także dla dzieci, które rozpoczęły swoją przygodę z samodzielnym czytaniem i dobrze sobie radzą. Te dwie książki, dwie psie opowieści, po prostu musicie poznać! Czytaj dalej

KSIĄŻKOKWIATKI NA DZIEŃ MATKI

Dzień Mamy to naszym zdaniem jeden z najważniejszych dni w roku! A może najważniejszy…? Jeżeli Wasze Mamy lubią spędzać czas z książką w ręku, to my oczywiście będziemy Was gorąco namawiać do sprezentowania im ciekawej lektury. A jeżeli same jesteście Mamami, to równie gorąco będziemy zachęcać Was do sprawienia przyjemności samym sobie. Rzecz jasna – przyjemności w postaci dobrej książki!

Zatem zaczynamy! Czytaj dalej

Sylwia Zientek, „Hotel Varsovie. Bunt chimery” – RECENZJA

Udzielając wywiadów po publikacji pierwszego tomu „Hotelu Varsovie” – „Klątwy lutnisty”, Sylwia Zientek podkreślała, że jej zamiarem było przede wszystkim przybliżenie historii  Warszawy, a w dalszym planie historii Polski. Żeby zaś możliwa była realizacja tego ambitnego i edukacyjnego celu, stworzyła barwną fabułę opartą o burzliwe dzieje fikcyjnego rodu warszawskich hotelarzy. I to się udało wspaniale! [zajrzyjcie do recenzji „Klątwy lutnisty”] Opowiadając o skomplikowanych losach Żmijewskich i Szpakowskich, autorka oprowadziła czytelników po dawnej Warszawie, pokazała jej topografię, architekturę, realia życia, opowiedziała o bardziej i mniej znanych wydarzeniach historycznych, o postaciach ważnych dla polskiej stolicy. Zrobiła to w sposób brawurowy i niespotykany w polskiej prozie współczesnej, oczarowując czytelników i zjednując sobie rzesze fanów (a mnie oczywiście pośród nich). Kiedy więc do ich rąk trafiła, z małym poślizgiem zresztą, kontynuacja sagi – „Bunt chimery”, spodziewali się lektury równie dobrej jak część pierwsza. Tymczasem nowa powieść Sylwii Zientek okazała się jeszcze lepsza! Czytaj dalej

Care Santos „Kłamstwo” – RECENZJA

Według statystyk w ciągu jednego roku ponad osiemnaście tysięcy przestępstw zostało popełnionych przez nieletnich. Najczęściej były to kradzieże samochodów, pieniędzy i urządzeń elektronicznych (…) Ogółem 9782 napady rabunkowe (…)
Kolejnym, po kradzieżach, rodzajem naruszeń prawa wskazywanym przez statystyki, są przestępstwa uszkodzenia ciała – za ich popełnienie zostało skazanych 2416 nieletnich (…)
I wreszcie docieramy do końca listy przestępstw – do zabójstw. Przepisy prawne mówią o „Zabójstwie i jego rodzajach”. Ogółem czterdzieści cztery wyroki skazujące (…)
Zatrzymajmy się na chwilę przy tych trzech morderstwach dokonanych przez czternastolatków. Trzy wyjątki wśród wyjątków. Specjaliści powiedzieliby, że młodociani zabójcy są rzadkością, ponieważ zabójstwo jest zbyt ciężkie do popełnienia, wymaga pewnego wysiłku; ludzie tak  łatwo nie dają się zabić. Najwidoczniej jednak czasem się to zdarza. Jesteśmy gatunkiem szaleńców. W odpowiednich okolicznościach każdy z nas jest zdolny do wszystkiego. W społeczeństwie muszą istnieć czarne owce, od których reszta stada trzyma się z dala. Możecie spać spokojnie; na szczęście czternastoletni mordercy są wyjątkami.
Jestem jednym z tych wyjątków. Odstępstwem od reguły w statystykach.
Czasami zastanawiam się, co zrobili ci dwaj pozostali.

„Kłamstwo” Care Santos to powieść pisana przede wszystkim z myślą o młodzieży (bohaterka ma szesnaście lat), ale bez wątpienia może być bardzo dobrą lekturą także dla znacznie starszych czytelników. Choć książkę czyta się błyskawicznie (jest niewielkich rozmiarów, napisana bardzo przystępnym językiem), na długo pozostaje w pamięci. Opowiedziana w niej historia elektryzuje, sprawia, że chcąc nie chcąc nie można przestać o niej myśleć. A już na pewno może sprawić, że nastoletni czy pełnoletni czytelnik zweryfikuje swoje poglądy na pewne sprawy… Czytaj dalej

Zyta Rudzka „Krótka wymiana ognia” – RECENZJA

„Tymczasem zrobiłam się stara i stoję na przystanku (…)”.

Starość dość często bywała i bywa nadal tematem literatury. Starość męska, bo starość kobieca – znacznie rzadziej. A jeśli już – to jest to starość uwznioślona, uszlachetniona albo tragiczna, pełna cierpienia. Zyta Rudzka w „Krótkiej wymianie ognia” pokazuje starość kobiety, posługując się groteską. Nie oznacza to jednak, że jest to książka śmieszna (rozśmieszenie gawiedzi to wszak tylko pierwszy efekt działania groteski, potem przychodzi refleksja, często bardzo przykra). Owszem, cięta ironia głównej bohaterki i jednocześnie narratorki, siedemdziesięcioletniej poetki – Romy Dąbrowskiej, jest bardzo zabawna („Cyryl patrzy na mnie jak na wazę Etrusków. Dobrze, że nie siedzimy w muzeum, wychodząc uruchomiłabym alarm”). Zaskakują i momentami bawią jej bystre, odważne myśli, szybko lecz wyraźnie nakreślone portrety ludzi (głównie mężczyzn: byłych mężów, dawnych kochanków), groteskowo opisane sytuacje. W gruncie rzeczy jednak z opowieści snutej przez Romę, migawek teraźniejszości i wspomnień, przeziera dojmujący smutek. Lektura zaś tej niedługiej książki, „powieści rzeczki”, pozostawia czytelnika przede wszystkim z uczuciem niepokoju. I także z przeświadczeniem, że warto było czekać kilkanaście lat na kolejny utwór prozą Zyty Rudzkiej. Czytaj dalej

Ben H. Winters „Opuszczone miasto” – RECENZJA

(…) nasz kraj stał się dziką ziemią

„Ostatni policjant”, pierwszy tom trylogii Bena H. Wintersa (TU recenzja), zaskoczył oryginalną i ciekawą koncepcją powieści kryminalnej, a to za sprawą przedstawienia kryminalnej intrygi na tle preapokaliptycznej wizji świata. Czytelnicy poznali sympatycznego detektywa Henry’ego Palace’a, który podejrzewał (słusznie zresztą), że przydzielona mu sprawa samobójstwa agenta ubezpieczeniowego okaże się nie samobójstwem a morderstwem. Henry da się lubić – jest młody i bystry, a przy tym ma w sobie dziwny imperatyw: rzetelnie, z właściwą dla dobrego stróża prawa dociekliwością, wykonuje swoje obowiązki. Dlaczego to dziwny imperatyw? Otóż dlatego, że za kilka miesięcy z Ziemią ma zderzyć się asteroida Maja, świat ma się pogrążyć w ciemności, chłodzie i głodzie. Kogo więc może obchodzić śmierć pojedynczego człowieka? Tylko Henry’ego Palace’a. To on właśnie jest „ostatnim policjantem”, który nawet w obliczu nieuchronnej katastrofy chce odnaleźć mordercę, chce postępować tak, jak należy, jakby za pół roku świat miał nadal istnieć. Czytaj dalej

OKIEM NA KSIĘGARNIE – MAJ


Maj to piękny miesiąc, zwłaszcza gdy pogoda dopisuje, a weekend majowy udaje się przedłużyć do majowego tygodnia:) A jeśli jeszcze w księgarniach mają się pojawić wyjątkowe nowości wydawnicze, smakowite, wyczekane… – to, przyznajcie sami, więcej do szczęścia nie potrzeba!
Choć było nam trudno dokonać wyboru zaledwie kilku majowych premier, oto one!   Czytaj dalej

Książka KWIETNIA Zabookowanych

Kwiecień plecień, co przeplata… Jak się okazuje, lekturowo również. W minionym miesiącu zajrzałyśmy bowiem do książek bardzo różnych – różnych gatunkowo, tematycznie, przy czym w większości bardzo interesujących (rozczarowała nas właściwie tylko jedna). Wybór tej najciekawszej nie był łatwy. A jednak decyzja nie mogła być inna: zabookowaną KSIĄŻKĄ KWIETNIA ogłaszamy „BUNT CHIMERY” Sylwii Zientek! Takiej powieści historycznej w polskiej literaturze współczesnej było potrzeba – barwnej, zabawnej, ciekawej, łączącej obraz historyczny z tłem obyczajowym i ciekawymi zjawiskami w sztuce, a wszystko to kobiecym okiem. Już niedługo spodziewajcie się naszej recenzji:) Czytaj dalej

Heather Morris, „Tatuażysta z Auschwitz” – RECENZJA

Historia literatury zna wiele książek o tematyce obozowej, wiele różnych świadectw, które bez względu na to, spod czyjego pióra wyszły, czyją indywidualną historię utrwalają, zawsze dowodzą niezbicie jednego – jak niewyobrażalnie okrutną zbrodnią był Holocaust. Nie dość że okrutną, ale podważającą podstawowe wartości wykształcone przez ludzką cywilizację, obnażającą najgorsze instynkty człowieka, pokazującą jego degradację, upadek. A jednak właściwie każda z tych książek – obrazujących piekło na ziemi, jakim była rzeczywistość obozów koncentracyjnych – zapala w nas iskierkę nadziei. Bo jeśli u kresu życiowych sił, będąc skrajnie upodlonym, wyniszczonym fizycznie i duchowo, można było jeszcze wyciągnąć rękę do drugiego człowieka, pomóc mu, wesprzeć go albo nawet pokochać – to może nie całkiem należy zwątpić w człowieka. Taka jest też opowieść Lalego Sokołowa, którą utrwaliła na kartach powieści Heather Morris. Przerażająca do bólu, lecz i dająca otuchę. Czytaj dalej

Ewa Winnicka, Cezary Łazarewicz „1968. Czasy nadchodzę nowe” – RECENZJA

Czy można opisać najważniejsze wydarzenia z 1968 roku na trzystu z hakiem stronach? Najważniejsze wydarzenia z Polski i ze świata? Jeśli miałoby się aspiracje stworzenia czegoś w rodzaju kompendium wiedzy czy historycznego opracowania – to raczej nie. Ewa Winnicka i Cezary Łazarewicz, para znakomitych dziennikarzy (i jednocześnie para prywatnie), nie miała jednak takich ambicji, podejmując się przygotowania kolejnego tomu serii „Lata” (wydawnictwa Agora). „1968. Czasy nadchodzą nowe” to subiektywny wybór tematów, zbiór tekstów o społecznych i historycznych przełomach, wydarzeniach ważnych i bolesnych, o marcu w Polsce, maju w Paryżu, Czechosłowacji w sierpniu. Także o wydarzeniach ze świata popkultury, o Beatlesach,  „Dziecku Rosemary” Polańskiego, o sepleniącym Szpotańskim i jego operze narodowej „Cisi i Gęgacze”. Wreszcie o tym, co ciekawe i istotne z perspektywy zwykłych ludzi i ich osobistych historii. A wszystko to napisane w doskonałym stylu, w sposób barwny i pasjonujący, by momentami wstrząsnąć czytelnikiem, a momentami rozśmieszyć go do łez. Niebywałe, jak to się dobrze czyta! Czytaj dalej

Joss Stirling „Co ukrywa Summer?” – RECENZJA

„Co ukrywa Summer?” to szósty i podobno ostatni tom bardzo popularnej „Sagi o braciach Benedictach” Joss Stirling. Oczywiście, nie trzeba być nastolatką, by zaczytać się w tej książce (choć z myślą przede wszystkim o nastoletniej grupie wiekowej autorka tworzyła swój cykl). Także nieco starsi czytelnicy (mniej lub bardziej „nieco” – kto by się przejmował!), którzy z nostalgią myślą o pierwszych porywach serca, chętnie zanurzyliby się w świecie romantycznych miłości, okraszonym garścią sił nadprzyrodzonych i sporą dawką przygody – nie będą zawiedzeni perypetiami Summer. Co więcej, zabierając się za lekturę „Co ukrywa Summer”, nie trzeba wcale znać poprzednich części. Każda dotyczy bowiem innej bohaterki: Sky, Phoenix, Crystal, Mysty, Angel i wreszcie Summer. Wszystkie są młode, u progu swojej wielkiej życiowej miłości, a przede wszystkim wszystkie są… niezwykłe. I nie mam wcale na myśli takiej niezwykłości, o której mówi się, gdy ktoś jest szczególnie urodziwy, mądry czy też ma inną wyjątkową cechę. Choć bohaterki Joss Stirling posiadają i takie zalety, łączy je ponadto rzecz szczególna – przynależność do społeczności sawantów. Czytaj dalej

Michał Wójcik „Baronówna. Na tropie Wandy Kronnenberg – najgroźniejszej polskiej agentki” – RECENZJA

Wanda Kronenberg – najgroźniejsza i bodaj najbardziej tajemnicza polska agentka w okupacyjnej Warszawie. Raz brunetka, raz blondynka, raz opisywana jako młodziutka dziewczyna, raz dojrzała kobieta, jako Angielka, Rosjanka, Polka, Włoszka, Żydówka… Kim była? Dla kogo tak naprawdę pracowała? Czyim siłom w rzeczywistości służyła, pracując dla pięciu wywiadów? Dlaczego usiłowano zatrzeć po niej ślad? I co sprawiało, że mimo tak młodego wieku (w momencie wybuchu wojny miała zaledwie 17 lat!), miała inteligencję i siłę, by manipulować, budzić strach, by fascynować. Fascynować nawet po upływie wielu lat – Michał Wójcik, historyk i dziennikarz, poświęcił zgłębianiu postaci Wandy cztery lata. Owocem zaś jego pracy, poszukiwań, rozmów, wczytywania się w dawne dokumenty, wspomnienia, jest „Baronówna”. To książka z jednej strony opisująca wyniki pasjonującego dziennikarskiego śledztwa, z drugiej zaś  – zmagania autora, którego zaangażowanie w rozszyfrowywanie tajemnic pięknej agentki bliskie jest obsesji. Czytaj dalej

KSIĄŻKA OD WIELKANOCNEGO ZAJĄCZKA

Choć tegoroczna aura u schyłku marca wskazywałaby raczej, że zbliża się Boże Narodzenie – już za chwileczkę, już za momencik mamy WIELKANOC. Jeśli nadal zastanawiacie się nad wielkanocnym podarunkiem dla najmłodszych (trzeba wspierać w te śniegi biednego zajączka) – spieszymy z pomocą! W ostatnich dwóch tygodniach pokazywałyśmy Wam propozycje książek mądrych i ładnych – takich, które warto podarować najmłodszym czytelnikom. Dziś podsumowanie – prezentowa ściągawka:) Czytaj dalej

Stacia Deutsch, „Dziewczyny kodują”, tom 1, „Kod przyjaźni” – RECENZJA

Niewielkie rozmiarami „Dziewczyny kodują” Stacii Deutsch to bardzo udane połączenie ciekawej treści i ważnego przesłania. Dziewczyny – do nas świat należy, także ten ze skomplikowanymi algorytmami i językiem kodowania! Główna bohaterka, Lucy, poznaje podstawy programowania komputerowego, przy okazji ucząc się zasad przyjaźni. To pierwsza część cyklu, ale już wiem, że będę czekać na kolejne. Książka jest mądra i przyda się każdej dziewczynce, a i niejedna mama zaduma się nad tą historią. Czytaj dalej

Yuval Zommer „Wielka Księga Ssaków”

Czy wiesz, dlaczego lis ma taki duży i puszysty ogon?* Dlaczego zęby bobra są pomarańczowe?** Ile guzów ma guziec?*** Po co jeżozwierzowi kolce?**** Odpowiedzi na te pytania i mnóstwo innych informacji o świecie zwierząt znajdziecie w niesamowicie ciekawej i bogato ilustrowanej „Wielkiej Księdze Ssaków” Yuvala Zommera. To druga pozycja, po świetnej „Wielkiej Księdze Robali”, autorstwa angielskiego ilustratora i twórcy książek dla dzieci wydana w Polsce. Równie ciekawa, równie pięknie wydana i równie interesująca! Czytaj dalej

J.D. Vance, „Elegia dla bidoków” – RECENZJA

O tej książce mówi się i pisze, że obnaża mit o amerykańskim śnie, że jest świetną syntezą współczesnej białej klasy robotniczej Ameryki. Ba! Nawet, że wyjaśnia fenomen Donalda Trampa, diagnozując niejako jego wyborców. I wszystko to prawda. Ale opowieść, którą snuje J.D. Vance jest też po prostu pasjonującą historią, opowiedzianą z odwagą i pasją – dotyczy bowiem losów rodziny Vance’ów i jego własnej drogi życiowej. Chłopaka, który przekracza ograniczenia swojego środowiska, osiąga sukces, jako pierwszy w rodzinie zdobywa wyższe wykształcenie, w dodatku na jednej z najbardziej prestiżowych uczelni na świecie. A jednak – czy udaje mu się uciec od rodzinnej, klasowej spuścizny? W końcu, „czym skorupka za młodu nasiąknie…”. Jak ma zbudować swoją tożsamość? W tym chyba tkwi przyczyna wielkiej popularności „Elegii dla bidoków”, wykraczającej poza Amerykę  – to książka, która opisując konkretne środowisko, konkretny rejon geograficzny, powołując się na statystyki, naukowe opracowania, mówi także o kwestiach uniwersalnych. Czytaj dalej

Ewa Martynkien, „Detektyw Melania Kura” – RECENZJA

Po książki detektywistyczne chętnie sięgają i dorośli, i dzieci. Rozwiązywanie zagadek, podążanie za bohaterem śladem złoczyńcy, uczucie satysfakcji, gdy uda się odkryć tajemnicę… – wszystko to uwielbiają czytelnicy w każdym wieku, także najmłodsi. A gdy jeszcze detektyw przybiera zaskakującą postać – bystrej, odważnej i sprytnej, ale jednak kury (zwierzęcia bądź co bądź nie kojarzonego raczej z tymi cechami) – świetną zabawę przy lekturze mamy gwarantowaną! Co więcej, ta zabawa ma też ważny walor edukacyjny. Kura Melania rozwiązuje bowiem ekozagadkę, dotyczącą nielegalnego wysypiska śmieci. A dzięki prowadzonemu przez nią śledztwu, młodzi czytelnicy uczą się nie tylko samodzielnego myślenia i wyciągania wniosków, ale także zdobywają wiedzę proekologiczną. Czytaj dalej

Jan Brzechwa, „Szelmostwa lisa Witalisa”

Któż nie pamięta z czasów dzieciństwa wspaniałych wierszy Jana Brzechwy? Ciekawe, mądre, zabawne, ponadczasowe. Pośród nich te, które dzieci być może kochają najbardziej – o bohaterach zwierzęcych. Więc np. o kaczce dziwaczce, koziołeczku, stonodze i oczywiście o właścicielu najwspanialszego ogona, niezwykle sprytnym – lisie Witalisie. A jak pewnie pamiętacie, „nie było w świecie lisa ponad lisa Witalisa” Czytaj dalej

Sylwia Zientek – WYWIAD tuż przed premierą „Buntu chimery”

Zabookowane po raz kolejny mają przyjemność rozmawiać z SYLWIĄ ZIENTEK – pierwszy raz miało to miejsce po publikacji „Kolonii Marusia”, książki bardzo osobistej i poruszającej. Dziś chcemy zadać pisarce kilka pytań, przede wszystkim w związku ze zbliżającą się premierą „Buntu chimery”, drugiej części „Hotelu Varsovie”, wspaniałej sagi rodzinnej warszawskich hotelarzy. Czytaj dalej

Jan Brzechwa, „Pan Soczewka w puszczy”

O ile się nie mylę, wierszowana historia o przygodach Pana Soczewki nie jest dziś tak popularna, tak często publikowana, jak inne wiersze niezrównanego Jana Brzechwy. A szkoda, bo to opowieść napisana wyjątkowym językiem, z humorem, tocząca się wartko, równie ciekawa dla współczesnych małych czytelników, co niegdyś dla ich rodziców czy dziadków. Wspaniale zatem, że na przypomnienie „Pana Soczewki w puszczy” zdecydowało się wydawnictwo Wilga w ramach swojej Serii z niezapominajką. Czytaj dalej

Evžen Boček, „Arystokratka na koniu” – RECENZJA

Pogoda nas nie rozpieszcza, przyznacie… Za oknem mokro, zimno i ponuro. W zasadzie o tej porze roku nic się nie chce. A jednak! Dzisiaj mamy dla Was książkę, która jest doskonałym antidotum na wszelkie smutki, małe i duże. Mowa oczywiście o „Arystokratce na koniu” Evžena Bočka, to trzeci tom cyklu niezawodnie poprawiającego humor. Mało tego! Wywołującego konwulsyjne wręcz napady  śmiechu (tradycyjnie, jak przy dwóch pierwszych tomach,  o których pisałyśmy tutaj, przestrzegamy przed czytaniem książki w miejscach publicznych). Jeśli macie ochotę na dobry czeski humor, okraszony w dodatku świetną (i wciągającą!) historią hrabiowskiej rodziny Kostka z Kostki, sięgnijcie po „Arystokratkę” koniecznie! Czytaj dalej

Joanna Pollakówna, „Marceli Szpak dziwi się światu”

Drodzy Rodzice! Czy pamiętacie z własnego dzieciństwa sympatyczną dobranockę o Marcelim Szpaku? Ten animowany serial dla dzieci, tworzony w latach 1984-1986 w Studiu Filmów Rysunkowych w Bielsku-Białej, powstał na podstawie scenariusza Joanny Pollakówny, znanej polskiej poetki, eseistki, historyka sztuki, a także autorki prozy dziecięcej. Scenariusz zaś – na bazie książeczki „Marceli Szpak dziwi się światu” jej autorstwa. Czytaj dalej

Anna Bolavá, „W ciemność” – RECENZJA

„W ciemność”, prozatorski debiut czeskiej autorki Anny Bolavej, to niezwykle przejmująca i oryginalna historia… chciałoby się powiedzieć, że o miłości do ziół. Bo rzeczywiście bohaterka i jednocześnie narratorka powieści, Anna, zbiera zioła od dzieciństwa, przejmując tę tradycję od babci, miejscowej zielarki. Treścią jej życia są zbiory lipy, skrzypu, nagietka, i cowtorkowe wizyty w skupie. Wszystko pozostałe, jak praca tłumaczki czy nawet spożywanie posiłków, to tylko przykra konieczność. Podobnie jak kontakty z innymi ludźmi. A zatem owa miłość do ziół – jej wielka pasja, to co kocha najbardziej – dawno przekroczyła granicę społecznej normy. Więcej – zdaje się od niej coraz bardziej odchodzić. Czytaj dalej

A. J. Finn „Kobieta w oknie” – RECENZJA

Dzisiaj Dzień Kobiet – z tej okazji opowiedzieć chcemy Wam o jednej z głośniejszych premier tej zimy – o thrillerze psychologicznym „Kobieta w oknie” A. J. Finna. Trochę to przewrotne z naszej strony, bo kobiecość, jaka została tutaj sportretowana, daleka jest od stereotypów. Główna bohaterka powieści, doktor Anna Fox, cierpi na agorafobię i od miesięcy nie wychodzi z domu. Dni spędza na oglądaniu starych filmów, siedzeniu w Internecie, bądź podglądaniu sąsiadów. Nie stroni też od alkoholu. To portret trapionej neurozami kobiety, zapominającej tygodniami o prysznicu, majaczącej w pijanym zwidzie. Ale kto wie, czy na tle obserwowanych z ukrycia sąsiadek, to właśnie ona – paradoksalnie – ostatecznie nie okaże się postacią najbardziej pozytywną i „normalną” w tym wszystkim… Czytaj dalej