Ludwik Jerzy Kern, „Proszę słonia” – RECENZJA

Proszę Państwa! (Proszę Dużych Państwa i Proszę Małych Państwa!)

Chcę Państwu przedstawić, a niektórym przypomnieć, pewnego słonia i pewnego chłopca, bohaterów książki:

„Proszę słonia” Ludwika Jerzego Kerna.

Na imię ma Dominik i jest słoniem. Urodził się chyba jakieś sto lat temu. Takie przynajmniej odnoszę wrażenie. Dominik nie posiada żadnego dowodu, więc trudno mi dokładnie określić jego wiek. Czy to jest zresztą takie ważne? […] Dominik nie urodził się ani w Indii, ani w Afryce. Dominik urodził się w fabryce porcelany. Nigdy nie był mały ani duży. Od razu  był taki, jaki jest. A jest wielkości małej owieczki. I tak jak owieczka jest cały biały. Dawniej Dominika znało całe miasto. Bo zaraz po urodzeniu został przywieziony do pewnego miasta i tam, w wielkiej aptece, która znajdowała się na Rynku, a która nazywała się „Pod słoniem”, ustawiono go na wystawie. Z trąbą dumnie zadartą do góry stał na tej wystawie Dominik przez wiele, wiele lat. Czytaj dalej

Monika Kampaníková, „Piąta łódź” – RECENZJA

Monika Kampaníková, „Piąta łódź”, przeł. Izabela Zając, Wydawnictwo Książkowe Klimaty, Wrocław 2016.

Dzieci często bawią się w dorosłych. Uwielbiają wcielać się w „dorosłe” role. To dostrzega chyba każdy, obserwując własne dzieci, dzieci ze swojego otoczenia czy przypominając sobie zabawy z dzieciństwa. Skąd to się bierze? Potrzeba naśladownictwa? Chęć dotknięcia tajemnicy świata dorosłych ludzi, uczestnictwa w  nim na innych zasadach? A może jeszcze coś innego? Na przykład konieczność zbudowania własnej rzeczywistości od nowa. Stworzenia paralelnego świata… Czytaj dalej

Podsumowanie miesiąca – KWIECIEŃ 2017

Długi majowy weekend trwa w najlepsze, a my jeszcze nie podsumowałyśmy kwietnia! Wolne, wolne, wolne! – kto by pamiętał o obowiązkach) Do rzeczy jednak – musimy się poprawić)

W kwietniu na zabookowanym blogu pojawiły się następujące recenzje (w kolejności publikowania): Czytaj dalej

Jørn Lier Horst, „Kluczowy świadek” – RECENZJA

Jørn Lier Horst, „Kluczowy świadek”, przekład Milena Skoczko, Wydawnictwo Smak Słowa, Sopot 2017.

W pewną parną czerwcową noc komisarz William Wisting wezwany zostaje do domu w Rødberg, gdzie zastaje zwłoki Prebena Pramma. Samotny, starszy Pan zginął we własnym domu, jego nagie, związane i noszące ślady brutalnych tortur ciało zostaje odkryte dopiero po kilku dniach od przestępstwa. Daje to mordercom czas na ucieczkę, policja ma problem nawet z precyzyjnym ustaleniem chwili zgonu. Dom nosi wyraźne ślady przeszukania, jednak wydaje się, że zbrodnia nie miała charakteru rabunkowego – policjanci, oprócz portfela z gotówką, znaleźli zupełnie nowy, wysokiej jakości sprzęt RTV. Komisarz, wraz z zespołem śledczych, rozpoczyna żmudne śledztwo, nic w nim nie chce ułożyć się po myśli Wistinga. Ofiara nie miała krewnych i bliskich znajomych, ze strzępów informacji wynika jedynie, że Pramm uczęszczał na lekcję tanga i pasjonował się fotografowaniem ptaków. Czytaj dalej

Anne B. Ragde, „Ziemia kłamstw” – „Saga rodziny Neshov” tom 1 – RECENZJA

Anne B. Ragde, „Ziemia kłamstw”; „Saga rodziny Neshov” tom 1, przeł. Ewa M. Bilińska, Wydawnictwo Smak Słowa, Sopot 2017.

Na „Sagę rodziny Neshov” Anne B. Ragde składają się  (a właściwie: składały się) trzy powieści: „Ziemia kłamstw”, „Raki pustelniki”, „Na pastwiska zielone”, wydawane w latach 2004-2007 (w Polsce: 2010-2012). Cykl zdobył niezwykłą popularność nie tylko w Norwegii, na jego podstawie powstał równie popularny serial telewizyjny. Jak wieść niesie (mi – dokładnie rzecz biorąc  – doniósł polski wydawca), autorka uległa namowom czytelników zawiedzionych finałem trzeciej części i napisała tom czwarty – „Przebaczenie na zawsze”. Polski przekład ukaże się jesienią tego roku, w związku z czym na przestrzeni najbliższych miesięcy będą pojawiały się wznowienia pierwszych trzech części w nowej szacie graficznej.

Premiera drugiego wydania „Ziemi kłamstw” tuż, tuż! Zaplanowana jest na 8 maja – ja, dzięki uprzejmości wydawcy – mam swój egzemplarz już w ręku. Mam swój PRZECZYTANY egzemplarz w ręku – i wiem na pewno, że kolejne części cyklu to mój obowiązkowy plan czytelniczy! Czytaj dalej

Meir Shalev, „Dwie niedźwiedzice” – RECENZJA

Meir Shalev, „Dwie niedźwiedzice”, przeł. Anna Halbersztat, Wydawnictwo Marginesy, Warszawa 2017.

Meir Shalev to izraelski pisarz lubiący żartować, że choć jest w tym samym wieku, co państwo Izrael (urodził się w 1948 roku), jednak to on dzisiaj wygląda lepiej. Urodził się i spędził młodość w rolniczej osadzie Nahalal, później zaś studiował psychologię, pracował jako redaktor programów radiowych i telewizyjnych.  Zadebiutował w wieku czterdziestu lat powieścią „Rosyjski romans”, uznawaną za jedną z najwybitniejszych powieści izraelskich. „Dwie niedźwiedzice” to jego najnowsze dzieło, wydane w 2013 roku, do Polski trafiło zaś w marcu tego roku, to nowość Wydawnictwa Marginesy. Czytaj dalej

SPIRIT ANIMALS seria druga, tom 1: Eliot Schrefer, „Nieśmiertelni strażnicy” – RECENZJA

Eliot Schrefer, „Nieśmiertelni strażnicy””. SPIRIT ANIMALS, seria druga, Upadek Bestii, tom 1, przeł. Bartosz Czartoryski, Wydawnictwo Wilga, Warszawa 2017.

Czekaliście? Nasi młodsi czytelnicy na pewno! Wszystkim miłośnikom cyklu Spirit Animals przedstawiamy pierwszy tom drugiej serii, pt. „Nieśmiertelni Strażnicy”. Jego autorem jest Eliot Schrefer – twórca popularnych powieści dla dzieci i dorosłych, znany już czytelnikom z szóstego tomu pierwszej serii. Naszym zdaniem to zresztą jedna z najlepszych części cyklu, pisarz ma niezwykły talent do kreowania świata fantasy, ciekawego, a jednocześnie wypełnionego pozytywnymi wartościami. Zawodowo zajmował się miedzy innymi badaniem żółwi morskich i hodowlą różnych gatunków ryb, być może stąd wynika jego wyjątkowa wrażliwość na świat zwierząt. Czytaj dalej

Ted Sanders, „Strażnicy. Harfa i winorośl kruków”, tom 2 – RECENZJA

Ted Sanders, „Strażnicy. Harfa i winorośl kruków. Tom 2”, przeł. Janusz Maćczak, Wydawnictwo Wilga, Warszawa 2017.

Drugi tom „Strażników” zaczyna się w kilka dni po zakończeniu burzliwych wydarzeń z pierwszej części cyklu – „Szkatułki i ważki”. Tym, którzy nie jej nie czytali (albo czytali i zapomnieli 🙂 ), warto przybliżyć pokrótce sytuację. Bohaterem książki jest Horacy E. Andrews, który jest Strażnikiem, czyli Tan’ji. Wraz ze swoją przyjaciółką Chloe i innymi postaciami, Neptun, Gabrielem, Brianem, Panem Meisterem, Panią Hapsteade, przynależą do niezwykłego świata, w którym funkcjonują przedmioty o wielkiej mocy, tzw. Tanu. Czytaj dalej

Marie Lu, „Wszechdrzewo”, SPIRIT ANIMALS, tom 7 – RECENZJA

Marie Lu, „Wszechdrzewo”, seria SPIRIT ANIMALS, tom 7, przeł. Michał Kubiak, Wydawnictwo Wilga, Warszawa 2017.

„Wszechdrzewo” to siódmy i ostatni tom cyklu SPIRIT ANIMALS, popularnego wśród młodzieżowych czytelników na całym świecie. Autorką tej części jest Marie Lu, amerykańska autorka chińskiego pochodzenia.

Zajrzyjmy więc do Erdas raz jeszcze! Czytaj dalej

SPIRIT ANIMALS, tom 6: Eliot Schrefer, „Wzlot i upadek” – RECENZJA

Eliot Schrefer, „Wzlot i upadek”, seria SPIRIT ANIMALS, tom 6, przeł. Michał Kubiak, Wydawnictwo Wilga, Warszawa 2016.

Witamy ponownie w Erdas!

Niewtajemniczonym lub zapominalskim trzeba przypomnieć, że Erdas to fantastyczny świat (jak Śródziemie Tolkiena czy Narnia C. S. Lewisa), w którym ludzie współistnieją ze zwierzętami. Niezwykłymi zwierzętami. Niektórzy spośród ludzi, jak czwórka nastoletnich przyjaciół: Conor, Abeke, Meilin i Rollan, mają wyjątkową moc przyzywania ich i czynienia swoimi zwierzoduchami. Dzięki temu zyskują potężne siły, a przede wszystkim zwierzęcych przyjaciół, którzy stają się partnerami równymi ludziom. Wszyscy razem stają do walki o ocalenie Erdas… Czytaj dalej

Szybki przedświąteczny KONKURS!!!

Drogie Zabookowane (i Zabookowani 🙂 )!

Być może wpadło Wam w ucho, że Zabookowane odwiedziły tegoroczne Targi Książki w Poznaniu. A jeżeli jakieś książki nierozerwalnie kojarzą się nam z Poznaniem, to w pierwszej kolejności jest to kultowa „Jeżycjada” Małgorzaty Musierowicz (autorka zresztą  spotkała się podczas targów ze swoimi fanami). Mamy zatem dla Was jedną z najbardziej znanych części cyklu: „OPIUM W ROSOLE”. Może chcielibyście zrobić taki wielkanocny podarunek zaprzyjaźnionej nastolatce albo nawet… samemu sobie?

Zasady Konkursu są bardzo proste!  Wystarczy, jeśli w komentarzu pod tym postem (lub pod postem konkursowym na blogu) napiszecie, dlaczego lubicie książki Małgorzaty Musierowicz. Czytaj dalej

Podsumowanie miesiąca – MARZEC 2017

Drodzy Nasi Zabookowicze! Minął już kolejny miesiąc blogowania na zabookowane.pl! Sporo się w tym miesiącu działo. Był konkurs, była literatura czeska, było trochę o literaturze młodzieżowej, a nawet – tylko ciiii… nie zdradźcie nikomu – pojawił się jeden erotyk)). A co najważniejsze – odnalazłyśmy książkę, której przyznałyśmy 10/10 punktów!

Zdałyśmy Wam też relację z baletowej adaptacji ponadczasowego „Pinokia” , odwiedziłyśmy Targi Ksiązki dla Dzieci, Młodziezy i Rodziców w Poznaniu, a o kilku wyszperanych podczas tej imprezy perełkach będziemy Wam jeszcze pisały.

Nasze marcowe recenzje (w kolejności publikowania na blogu):

  1. Miloš Urban Lord Mord 7/10
  2. Evžen Boček Dziennik kasztelana  7/10
  3. Audrey Carlan Dziewczyna na miesiąc  6/10 (erotyk)
  4. Kevin Sands Klucz Blackthorna  7,5/10 (powieść młodzieżowa)
  5. Joanna Kmieć Tajemnica trzynastego piętra  8/10 (książka dla dzieci i młodzieży)
  6. Donna Tartt Szczygieł  10/10
  7. Ted Sanders Strażnicy. Szkatułka i ważka  8/10 (powieść młodzieżowa)
  8. Agnieszka Płoszaj Czarodziejka  7/10
  9. Jaroslav Rudiš Aleja Narodowa 7,5/10
  10. Julian Fellowes Czas przeszły niedoskonały  8,5/10

Co na kolejny miesiąc? Zacieramy ręce, będzie wspaniale, bo tym razem sporo o literaturze norweskiej. Norweskie fantasy, norweska saga rodzinna… Będzie też rosyjski kryminał i znowu o literaturze młodzieżowej (oczywiście z górnej półki). I …. konkursowa niespodzianka, tym razem dla młodzieży właśnie.

Dziękujemy, że do nas zaglądacie!

 

 

 

Julian Fellowes, „Czas przeszły niedoskonały” – RECENZJA

Julian Fellowes, „Czas przeszły niedoskonały”, przeł. Barbara Kopeć-Umiastowska, Wydawnictwo Marginesy, Warszawa 2017.

Julian Fellowes, a właściwie Baron Fellowes of West Stafford, to znany brytyjski aktor, scenarzysta, pisarz, a przy tym – jak jego dumnie brzmiący tytuł wskazuje – arystokrata. Wysokie urodzenie, poza niewątpliwym talentem, pozwoliło mu na stworzenie wybitnych, nagrodzonych najbardziej prestiżowymi nagrodami, scenariuszy filmowych (Oskar za „Gosford Park”, Emmy za serial „Downton Abbey”), a także powieści, których fabuła skoncentrowana jest właśnie wokół życia arystokracji. Któż przecież jak nie sam arystokrata może powiedzieć najwięcej o tej elitarnej warstwie społeczeństwa? Czytaj dalej

Jaroslav Rudiš, „Aleja Narodowa” – RECENZJA

Źródło zdjęcia: https://czechofil.com/2012/11/16/aksamitna-rewolucja-17-listopada-1989/

Jaroslav Rudiš, „Aleja Narodowa”, Wydawnictwo Książkowe Klimaty, Wrocław 2016.

Zwiedzając piękną, zabytkową Pragę, zajadając kapustę z knedlikami i popijając piwem, lepiej nie zapuszczajcie się w dzielnice na obrzeżach miasta. Napotkać możecie tam bowiem zupełnie inne Czechy, humor, który może Was nie rozśmieszyć, a przede wszystkim Vandama. Samozwańczego szeryfa w swojej małej ojczyźnie, potomka Rzymian, Europejczyka, ostatniego Czecha. Czytaj dalej

Carlo Collodi, „Pinokio” – balet w Operze Bałtyckiej w Gdańsku

Źródło zdjęcia: http://www.operabaltycka.pl/pl/spectacle/pinokio.html

„Pinokio”, reżyseria i choreografia Giorgio Madia, muzyka Nino Rota, premiera w Operze Bałtyckiej w Gdańsku 23 lutego 2017 r.

Tym razem opiszemy Wam rzecz dla nas nietypową. Wybierzemy się wspólnie na wycieczkę okołoliteracką. Chcemy przybliżać Wam rzeczy piękne i wartościowe, a że do tego bliska nam jest idea lokalnego patriotyzmu, więc dzisiaj będzie o… widowisku baletowym.

Któż nie zna wspaniałej włoskiej powieści Carlo Collodiego i przygód Pinokia? Ta niezwykła historia o chłopcu z drewna, który ożywa i bardzo chciałby być zwykłym chłopcem, ale zanim to nastąpi przeżywa liczne przygody, stała się źródłem inspiracji dla licznych filmów i widowisk teatralnych. Przetwarzano ją na rozmaite sposoby, w poszukiwaniu właściwej interpretacji dziejów Pinokia, kolejną cegiełkę dokłada do nich włoski tancerz, choreograf i reżyser, Giorgio Madia. Czytaj dalej

Agnieszka Płoszaj, „Czarodziejka” – RECENZJA

Agnieszka Płoszaj, „Czarodziejka”, Wydawnictwo WAB, Warszawa 2017.

Gdybym nie wiedziała, że „Czarodziejka” jest debiutem literackim, nigdy bym tego nie podejrzewała. Agnieszka Płoszaj zaproponowała czytelnikom bardzo ciekawy, niebanalny kryminał. Taki kryminał – powiedziałabym – z kobiecym szlifem. Czytaj dalej

Ted Sanders, „Strażnicy. Szkatułka i ważka” – RECENZJA

Ted Sanders, „Strażnicy. Szkatułka i ważka”, Wydawnictwo Wilga, 2017.

Horacy F. Andrews to nastolatek, który mieszka wraz z rodzicami i kotem, Lockim, w Chicago. Przepada za naukami ścisłymi, a wieczorami grywa z mamą w szachy. Chłopca cechuje logiczne i racjonalne myślenie, ma też rzadko spotykaną umiejętność określania co do minuty aktualnego czasu. Pewnego dnia, jadąc autobusem, wpada mu w oko dziwny szyld z jego własnym nazwiskiem. Wiedziony ciekawością trafia do przedziwnego miejsca – Domu Odpowiedzi. Czytaj dalej

Donna Tartt, „Szczygieł” – RECENZJA

Donna Tartt, „Szczygieł”, tłum. Jerzy Kozłowski, Znak Literanova, Kraków 2015.

Jedno jest niepodważalne. „Szczygieł” Donny Tartt to książka, która zrobiła wielką międzynarodową karierę. W 2013 roku była w Ameryce najbardziej gorącą i wyczekaną premierą, do czego przyczyniła się bez wątpienia postać owianej aurą tajemnicy pisarki (a to zawsze niezawodny bodziec marketingowy). Zarówno o życiu prywatnym Tartt (na temat którego wytrwale milczy, pomimo coraz to nowszych spekulacji), jak i o jej pracy twórczej od dawna krążą legendy. Nad każdą swoją książką pracuje dziesięć lat, przypisuje się jej talent i umiejętności największych pisarzy XIX wieku, do perfekcji doprowadza warstwę językową i konstrukcję powieści – ba! – podobno nad miejscem przecinka w zdaniu potrafi się zastanawiać całymi tygodniami. Kiedy więc książka ukazała się drukiem, czytelnicy i recenzenci na całym świecie łapczywie rzucili się do lektury. Zachwytom nie było końca, choć oczywiście zdarzały się i mniej entuzjastyczne opinie. Niemniej obok innych prestiżowych nagród „Szczygieł” wywalczył w 2014 roku dla Donny Tartt Pulitzera i ugruntował jej sławę jako jednej z najwybitniejszych współczesnych pisarek. Czytaj dalej

Joanna Kmieć, „Tajemnica trzynastego piętra” – RECENZJA

Joanna Kmieć, „Tajemnica trzynastego piętra”, Akapit Press, 2017.

Od czasu przeczytania tej książki nigdy już mop łazienkowy nie będzie zwykłym mopem. Wchodząc do łazienki patrzę, czy czasami nie tańczył całą noc po ścianach i suficie. Musicie koniecznie przeczytać tę powieść, a przekonacie się dlaczego! Czytaj dalej

Kevin Sands, „Klucz Blackthorna” – RECENZJA

Kevin Sands, „Klucz Blackthorna”, przeł. Aleksandra Stan, Wilga, 2017.

Sięgając po „Klucz Blackthorna” miałam duże oczekiwania. XVII-wieczna Anglia, uczeń aptekarza, szyfry, tajemnicze receptury i morderstwa. To się powinno udać! – myślałam.
I… Rzeczywiście się udało. Debiutancka powieść Kevina Sandsa, zapowiadana jako pierwsza część serii (ach, jak to dobrze!), jest po prostu świetna.
Czytaj dalej

Audrey Carlan, „Dziewczyna na miesiąc” – RECENZJA

Audrey Carlan, „Dziewczyna na miesiąc. Styczeń – luty – marzec”, przełożyła Emilia Skowrońska, Wydawnictwo Edipresse Książki, 2017.

Tym razem proponujemy lekturę wyłącznie dla kobiet, dodamy od razu, bo to istotne – tylko dla DLA DOROSŁYCH kobiet.

„Dziewczyna na miesiąc” to powieść, która dopiero co ukazała się na rynku, to pierwsza z czterech części cyklu „Calendar Girl”, kolejny tom zapowiedziany został na kwiecień tego roku. Dla nas recenzowanie książki to spore wyzwanie, bo choć nasz blog skierowany jest do kobiet, to klasyczne romanse rzadko wpadają w nasze ręce. Ale „Dziewczyna na miesiąc” takim znowu typowym romansem też nie jest…

Czytaj dalej

KONKURS, KONKURS, KONKURS!!!

KONKURS!
Drogie Zabookowane!
Czas na zapowiadaną NIESPODZIANKĘ – mamy dla Was egzemplarz książki Evžena Bočka, „Dziennik kasztelana”, Wydawnictwa Stara Szkoła.
Zasady Konkursu są bardzo proste! Wystarczy, jeśli w komentarzu pod postem konkursowym na naszym profilu na FB lub na blogu odpowiecie na pytanie: Duchy, zamki i tajemnicze historie – lubisz się bać czytając książki? Najciekawszą odpowiedź nagrodzimy egzemplarzem książki!

Już w piątek 17 marca ogłosimy, dla kogo początek weekendu okaże się szczęśliwy!
Powodzenia! Czytaj dalej

Evžen Boček, „Dziennik kasztelana” – RECENZJA

Evžen Boček, „Dziennik kasztelana”, przetłumaczył Mirosław Śmigielski, Stara Szkoła, 2017.

Jeśli znacie już Evžena Bočeka, czytaliście jego „Ostatnią arystokratkę” i „Arystokratkę w ukropie” – jestem więcej niż pewna, że cieknie Wam ślinka na kolejną powieść czeskiego pisarza.
Jeśli jednak Arystokratek nie znacie – powiem Wam tylko, że to arcykomiczna (czyli zdolna zmusić do niepohamowanego chichotu nawet największego ponuraka) historia czeskiej rodziny o szlacheckim rodowodzie, która po latach wraca z Ameryki do kraju przodków, żeby osiąść w odzyskanym zamku. Posiadłość okazuje się jednak mocno podupadła, a nowe – arystokratyczne życie zdecydowanie odbiega od ich wcześniejszych wyobrażeń. Zamek trzeba podbudować finansowo, co oznacza konieczność zaproszenia turystów, co z kolei staje się źródłem nieustających kłopotów. Dla czytelnika zaś – źródłem radości z lektury i śmiechu. Czytaj dalej

Miloš Urban „Lord Mord” – RECENZJA

Zapraszam Was dziś ponownie do mrocznego świata XIX-wiecznej Pragi. Tym razem za sprawą książki Miloša Urbana „Lord Mord” (przeł. Katarzyna Kępka-Falska, Książkowe Klimaty, 2015).

Dziwna to powieść i bardzo interesująca zarazem. Utkana z różnych, pozornie nieprzystających do siebie wątków, nawiązująca do różnych gatunków literackich. Trochę w niej kryminału, trochę powieści grozy, szerokie jest tło społeczne, a nawet obyczajowe. Taki pozorny bałagan, który tłumaczy się fabularnie w zakończeniu książki (wszystkie wątki okazują się być istotne, a czytelnik otrzymuje odpowiedzi na nurtujące go pytania) i który pozwala na odnajdywanie rozmaitych czytelniczych smaczków.

O kilku takich smaczkach, które mnie samej dały mnóstwo radości z lektury, chcę Wam trochę opowiedzieć. Czytaj dalej

Podsumowanie miesiąca – LUTY 2017

Kochani! Mamy Już nowy miesiąc – czas zatem na PODSUMOWANIE LUTEGO. A luty był dla Zabookowanych przełomowy. Mamy nareszcie swojego własnego, ślicznego BLOGA!!!

Zapraszamy Was serdecznie do zaglądania do nas i prosimy o spojrzenie na bloga przychylnym okiem – cały czas go udoskonalamy.

Pierwsza recenzja na blogu ukazała się 15 lutego, ale znajdziecie tu również mnóstwo recenzji z wcześniejszymi datami – uzupełniamy je systematycznie – tak, żeby na blogu znalazły się też wszystkie wcześniejsze recenzje Zabookowanych.

Mimo prężnych prac blogowych, luty był dla nas miesiącem zupełnie udanym czytelniczo. Książki, które zrecenzowałyśmy w lutym, to:

Jak widzicie, lektury lutego oceniamy wyjątkowo wysoko. Uwierzcie nam na słowo – nie zawyżałyśmy tych ocen! W lutym na Zabookowanych pojawiły się same czytelnicze rewelacje! A ponadto  zapis rozmowy z pisarką Sylwią Zientek.

W przyszłym miesiącu zaś spodziewajcie się kolejnych recenzji. Będzie i coś dla miłośników literatury czeskiej (między innymi „Lord Mord” Miloša Urbana – XIX-wieczna Praga, tajemnicze morderstwa, oj, będzie się działo), będzie o powieści, która podbiła świat i być może nawet 10/10 (dobrze, zdradzimy, chodzi o „Szczygła” Donny Tartt), będą nowości wydawnicze, będzie także prawdziwy gorący bestseller kobiecy i całkiem sporo o książkach dla dzieci i młodzieży. Oraz…. niespodzianka!

Do zobaczenia!

Ewa Przybylska „Jaga pod napięciem” – RECENZJA

Ewa Przybylska, „Jaga pod napięciem”, Akapit Press, Łódź 2017.

W życiu nie zawsze dzieje się tak, jakbyśmy sobie tego życzyli. Igol (czasem mówią na niego Ignaś, ale niespecjalnie podoba się to dwunastoletniemu chłopakowi) ma spędzić miesiąc wakacji w niewielkiej miejscowości u koleżanki swojej mamy. „Cały sierpień! Stracony czas. Nikt nie zapytał go o zdanie”. A mógł grać w piłkę w rodzinnym Poznaniu. Mógł. Skazany jest jednak na nieznane sobie miejsce, brak kolegów, towarzystwo pani Pelagii, trzydziestopięcioletniej aptekarki. I co najgorsze – towarzystwo Jagi! Wstrętnej, chudej, zwariowanej dziewczyny, która siedziała przed nim w ławce przez cztery koszmarne lata podstawówki! A teraz pojawiła się i tu. Czytaj dalej

Pavel Vilikovský „Opowieść o rzeczywistym człowieku” – RECENZJA

Pavel Vilikovský „Opowieść o rzeczywistym człowieku”, tłum. Tomasz Grabiński, Wydawnictwo Książkowe Klimaty, 2015

Pavel Vilikovský (ur. 1941) – słowacki prozaik i tłumacz. Uznawany za jednego z czołowych słowackich pisarzy współczesnych; laureat wszystkich najważniejszych nagród literackich na Słowacji oraz prestiżowej słoweńskiej Nagrody Vilenica przyznawanej pisarzom z Europy Środkowej. Cenione są również jego tłumaczenia z języka angielskiego.

Opowieść o rzeczywistym człowieku. Tytuł ciekawy. Kuszący. Każdy chciałby dostać gotową definicję człowieka rzeczywistego. Początek pozornie zwyczajny. Na czterdzieste urodziny ojciec dostaje od syna dziennik. To skłania go do przemyśleń na temat egzystencji. Ambitnie podchodzi do spisywania codziennych wydarzeń, a także precyzowania własnej filozofii. Po drodze zdarzają mu się sytuacje, które kompletnie zmieniają jego życie, wywracając je do góry nogami. Czytaj dalej

Tove Jansson, „Słoneczne miasto” – RECENZJA

Tove Jansson, „Słoneczne miasto”, przeł. Teresa Chłapowska i Justyna Czechowska, Marginesy, 2017 (w skład wydania weszły dwie powieści: premierowo w Polsce „Słoneczne miasto” oraz znane już polskiemu czytelnikowi „Kamienne pole”)

Oczywiście Muminki. To z nimi przywykliśmy kojarzyć Tove Jansson. I nie ma się czemu dziwić ani przeciwko czemu buntować, bo choć sama Tove czuła się bardziej malarką aniżeli pisarką, choć książki o Muminkach zaczęła pisać trochę na uboczu artystycznej działalności, jako odskocznię od przerażającej rzeczywistości wojny, to właśnie sympatyczne trolle przyniosły jej światową sławę.
Jasne jak słońce wydaje się także, że to Muminki właśnie są głównymi postaciami słynnego cyklu. Jeśli jednak przyjrzeć się tytułom poszczególnych tomów, widać, że część z nich wskazuje nie na same Muminki, a na zamieszkiwaną przez nie krainę („W Dolinie Muminków”, „Opowiadania z Doliny Muminków”, „Kometa nad Doliną Muminków”, „Dolina Muminków w listopadzie”). Dolina Muminków – magiczna przestrzeń, dziecięca arkadia. Tak właśnie lubię patrzeć na muminkowy cykl fińskiej artystki. Poprzez pryzmat wykreowanej przez nią przestrzeni – jedynej w swoim rodzaju szczęśliwej doliny, gdzie wszystko wydaje się prostsze, bardziej naturalne. Ale też krainy, która pomimo swojej topografii (doliny, czyli wgłębienia) stwarzającej poczucie przytulności i bezpieczeństwa, wcale przestrzenią zupełnie bezpieczną nie jest. Dolinę Muminków zalewa przecież powódź, zagraża jej kometa, a zamieszkujące ją istoty mają swoje fobie, tęsknoty, melancholie. Czytaj dalej

Petr Stančik „Młyn do mumii” – RECENZJA

Petr Stančik „Młyn do mumii”, przeł. Mirosław Śmigielski, Stara Szkoła, 2016.

Tak absurdalnej, zabawnej i groteskowej, tak dziwacznej, a przy tym błyskotliwej i zadziwiającej książki chyba jeszcze nie czytałam. Niemal co stronę przecierałam oczy ze zdziwienia, a do wielu fragmentów wracałam kilkakrotnie, delektując się nimi niczym oryginalnym wiedeńskim tortem Sachera (który notabene występuje w książce jako jedna z rozlicznych rozkoszy kulinarnych). Więcej – co rzadko mi się zdarza – zaraz po przeczytaniu miałam ochotę zacząć lekturę od początku (pomysł ten zarzuciłam – oczywiście chwilowo! – tylko z powodu braku czasu).

Taką książkę mógł napisać tylko Czech! Czytaj dalej