Jesień rozkręca się nam na dobre, a wraz z nią i wydawnictwa. Kochani, nie będziemy ukrywać. To czas dla każdego miłośnika książek, kiedy musi sobie odpowiedzieć na podstawowe pytanie – opłaty za mieszkanie, czy wizyta w księgarni? 😉 Dla nas wybór jest prosty. Oczywiście trochę żartujemy, ale naprawdę październik pod względem nowości i ciekawych propozycji wydawniczych powalił nas na kolana. Lista książek, które wpadły nam w oko okazała się baaardzo długa. Musiałyśmy ją przemyśleć i nieco się pospierać, nie chciałyśmy przytłoczyć Was zbyt długim zestawieniem, same takich nie lubimy. Ale wreszcie jest! Wybrałyśmy dla Was samą śmietankę, crème de la crème październikowych premier i nowości książkowych, w której znajdziecie propozycje różnorodne i wszystkie arcyciekawe. Zapraszamy do lektury! Czytaj dalej
Archiwum autora: admin
Patrycja Wojtkowiak-Skóra, „Elementarz dobrych manier pana Szopa” – RECENZJA
Poznajcie pana Szopa – uroczego przewodnika dziecięcego po świecie dobrych manier. „Elementarz dobrych manier pana Szopa” Patrycji Wojtkowiak-Skóry to pięknie wydana książka przeznaczona dla dzieci w wieku przedszkolnym, z zabawnymi, kolorowymi ilustracjami, wprowadzająca dzieci w zasady współżycia społecznego. Polecamy czytelnikom małym i dużym 🙂 Czytaj dalej
Charlotte Link „Dziki łubin” – RECENZJA PRZEDPREMIEROWA
„Dziki łubin” to kontynuacja sagi historyczno-obyczajowej Charlotte Link „Czas burz”. Na ten tom, po raz pierwszy wydawany w Polsce, wielu czytelników czeka z wielką niecierpliwością (recenzję części pierwszej przeczytacie TUTAJ). I wreszcie premiera zbliża się wielkimi krokami. Już 14 października książka pojawi się na księgarskich półkach. Czy spełni oczekiwania? Czy dalsze losy rodziny Dombergów okażą się na tyle ekscytujące, że ponownie przykują uwagę czytających, ponownie rozbudzą ich wyobraźnię? Jestem świeżo po przedpremierowej lekturze powieści i bez wahania mogę powiedzieć, że „Dziki łubin” w niczym nie ustępuje pierwszej części. Wręcz przeciwnie! Na złaknionych dalszej opowieści o rodzie z Prus Wschodnich, uwikłanym w meandry wielkiej historii, czeka ponad sześćset stron prawdziwych czytelniczych emocji i wzruszeń. Ba!, ten tom jest chyba lepszy od poprzedniego. Czytaj dalej
Ina Nacht „Sprawdż, czy ktoś za tobą nie stoi” – RECENZJA
W tej dolinie mieszka ciemność. Starość. To, co się tutaj stało, jest tutaj zagnieżdżone i nie może opuścić tego miejsca (…) Wszystko tutaj jest za ciężkie, opada jak mgła. Kiedy się na to natkniesz, to uważaj. Bo stanie za tobą i już cię nie opuści.
Jest koniec czerwca, właściwie lato. Mimo to Kotlina Kłodzka nadal zdaje się być zatopiona w chłodzie i mroku. Dwie młode kobiety postanawiają otworzyć tutaj nowy rozdział życia. Pierwsza, Sonia, jest tłumaczką, która wraz ze swoją życiową partnerką przeprowadza się do starego domu w miejscowości Białe. Druga, Karina, zamieszkuje z ukochaną babcią i rozpoczyna pracę w kłodzkim wydziale kryminalnym. Obie są pełne nadziei. Sonia spodziewa się spokojnego, bliskiego naturze życia u boku uznanej malarki, Kai. Karina, choć stąd pochodzi, wie, że to „zadupie”, cieszy się, że po zaledwie dwóch latach pracy w drogówce otrzymała posadę policjantki śledczej, posadę swoich marzeń. Obie szybko się rozczarują. Partnerka Soni wyjeżdża, a jej samej miejsce to przestaje wydawać się sielskim, więcej, zaczyna się go bać: „Ciemny las, zapomniana kotlina, brak zasięgu, wieczna mgła”. Na strychu domu odnajduje obrazy, o których powiedzieć, że są bardzo niepokojące… to dużo za mało! Nie wszyscy mieszkańcy Białego okazują się przyjaźnie nastawieni, a na terenie posesji zostają odnalezione ludzkie kości… Piękna Karina zaś przekonuje się, że w nowej rzeczywistości uroda, a nawet płeć, będą jej tylko przeszkadzać w odnalezieniu się wśród samców alfa. Co więcej – staną się powodem naprawdę poważnych problemów. A to dopiero początek wydarzeń, które nawet wytrawnego czytelnika kryminałów przyprawić mogą o gęsią skórkę. Czytaj dalej
Jakub Małecki, „Saturnin” – RECENZJA W DNIU PREMIERY!
Najnowszą powieść Jakuba Małeckiego,„Saturnin”, czytać można na kilku różnych poziomach. To historia o marzeniach, ale tych, które raczej się nie spełnią, o rodzinie, niby zwyczajnej, ale jednak takiej, w której wiele brakuje, o wojnie, której doświadczenie kładzie się cieniem na kolejnych pokoleniach. Pamięć, rodzina, historia, wojna, szare, zwykłe życie, a jednak przy bliższym spojrzeniu pozbawione banału. Małecki ma dar kreślenia poetyckich obrazów na kartach powieści. „Moja mama niesie półtora kilograma słońca w dużej niebieskiej torbie w białe pasy, a ja drepczę obok, niecierpliwy, z obolałą szczęką”. Jeśli znacie jego wcześniejsze książki – sięgnijcie po „Saturnina” koniecznie, jeśli nie, warto zacząć przygodę z twórczością autora od tego tytułu.
OKIEM NA KSIĘGARNIE – wrzesień 2020
Jesień to jedna z naszych ulubionych pór roku. Po letnich upałach, plażowaniu i innych rozrywkach, przychodzi czas na nieco dłuższe wieczory, ciepłe kocyki i herbatki z pomarańczą i goździkami, obowiązkowo z książką u boku. I prawdę mówiąc bardzo ten czas lubimy. Ten rok jest dziwny i inny niż wszystkie, to wszyscy wiemy, ale branża wydawnicza ma się chyba całkiem nieźle (na szczęście!). Tak można przynajmniej wnioskować po wrześniowych nowościach i zapowiedziach. A ile tu dobra! Naprawdę miałyśmy wielki problem, co wybrać do naszego comiesięcznego zestawienia. Jak zwykle kierowałyśmy się subiektywnymi odczuciami, część z tego, co zobaczycie poniżej mamy już na naszych półkach bądź w koszykach w sklepach internetowych. Naszym zdaniem każda z tych pozycji jest wyjątkowa, ciekawa i warta uwagi. Zapraszamy do wrześniowej odsłony Okiem na księgarnie. Czytaj dalej
Tydzień Dziecka z Zabookowanymi – KONKURS nr 1
Czy znacie bardziej niezwykłą bohaterkę od Pippi Pończoszanki, w Polsce początkowo nazywanej Fizią? Doprawdy trudno wskazać w literaturze dziecięcej bardziej oryginalną, bardziej rozpoznawalną i uwielbianą postać. Ta nietuzinkowa rudowłosa dziewczynka podbiła najpierw serce Karin, córki Astrid Lindgren (gdy Karin miała siedem lat, zachorowała, musiała leżeć w łóżku, więc poprosiła mamę, by opowiedziała jej o Pippi, bo takie imię po prostu przyszło jej do głowy), a następnie serca małych czytelników właściwie na całym świecie. Książki o Pippi zostały wydane w ponad 60 milionach egzemplarzy, w 76 językach, w 60 krajach! Trochę mniej znane są komiksowe wersje opowieści o przygodach zwariowanej pieguski. Tymczasem w komiksach o Pippi, do których scenariusz napisała sama Astrid Lindgren, a ilustracje stworzyła Ingrid Vang Nyman, odnaleźć można ten sam zawadiacki humor, dość surowy ale przy tym błyskotliwy styl, tę samą bezkompromisową i jedyną w swoim rodzaju bohaterkę. Nieco więcej o tej postaci, a także o książce „Pippi nie chce być duża i inne komiksy”, przeczytacie TUTAJ. My zaś zapraszamy Was do wzięcia udziału w KONKURSIE, w którym możecie zdobyć właśnie ten komiks. Czytaj dalej
„Młodzi przyrodnicy”: „Co w trawie piszczy”, „Ptaki” – RECENZJA

Kiedy dziecko zaczyna podejmować pierwsze próby samodzielnego czytania bądź czyta już trochę, ale nie jest jeszcze wprawnym czytelnikiem – opiekun staje przed dylematem, jakie książki mu podsuwać? Rynek wydawniczy oferuje oczywiście mnóstwo propozycji dla początkujących czytelników, ale są wśród nich zarówno ciekawe i dobrze przygotowane, jak i mało wartościowe publikacje. Wiem coś o tym… W moim domu zagościło sporo i jednych, i drugich. Serię „Młodzi przyrodnicy” mogę polecić z czystym sumieniem, szczególnie tym dzieciom, które uwielbiają podglądać świat natury. Te niewielkich rozmiarów książeczki, starannie i ładnie wydane, bez wątpienia będą pomocne w doskonaleniu sztuki czytania. A co więcej, odkryją przed czytelnikami tajemnice życia roślin i zwierząt. Są warte tego, by po nie sięgnąć! Czytaj dalej
Gianni Rodari, „Był sobie dwa razy Baron Lamberto, czyli tajemnice wyspy San Giulio” – RECENZJA
Czy lubicie ponadczasowe, klasyczne opowieści, które porywają wyobraźnię, bawią, ale i prowokują do głębszych refleksji? Jeśli tak – mam dziś dla was literacką perełkę włoskiego mistrza literatury dziecięcej, Gianniego Rodariego. To opowieść dla młodszych i starszych dzieci, a nawet dla zupełnie dorosłych czytelników (pod warunkiem, że zachowali w sobie choć odrobinę dziecięcej wyobraźni). Sensacyjna i intrygująca książka, która będzie zaskakiwać, mrozić krew w żyłach i bawić przewrotnym, abstrakcyjnym humorem. Zupełnie niezwykła historia barona Lamberto, który „był sobie dwa razy”. Jesteście ciekawi dlaczego? Czytaj dalej
Jørn Lier Horst, „Zła wola” – RECENZJA
Najnowsza powieść Jørna Liera Horsta „Zła wola” to duże zaskoczenie – autor od pierwszej strony wprowadza czytelnika w świat brutalnej, potwornej wręcz zbrodni i choć może nie chcielibyśmy już więcej czytać, to od tej powieści nie sposób się oderwać. Widać też, że proza Horsta wyraźnie ewoluuje. To już moje kolejne spotkanie z najpoczytniejszym norweskim pisarzem kryminałów i z pewnością najciekawsze. Polecam miłośnikom mocnych kryminałów! Czytaj dalej
Seria dla maluchów „Baw się z nami!” – RECENZJA
Seria „Baw się z nami!” to 4 książeczki przeznaczone dla najmłodszych czytelników (kategoria 0+). Są pięknie wydane, z kolorowymi ilustracjami, zawierają wiele elementów aktywizujących i niewielką ilość tekstu. To kolejna świetna propozycja od wydawnictwa Wilga dla maluchów, wprowadzająca ich w świat książek. Polecamy! Czytaj dalej
M. L. Longworth, „Morderstwo na Île Sordou” – RECENZJA
To już moje czwarte spotkanie z francuskim śledczym, Antoinem Verlakiem, i od razu muszę to zaznaczyć – równie udane, jak poprzednie. M. L. Longworth umie budować intrygę kryminalną ubraną w powieść obyczajową, ze świetnym jedzeniem i fantastycznymi okolicznościami przyrody w tle. „Morderstwo na Île Sordou” jest jak leniwe letnie popołudnie, akcja rozwija się powoli, ale rozwiązanie intrygi usatysfakcjonuje miłośników kryminałów. Nic tylko smakować, szczególnie, że pora sprzyja tego rodzaju lekturom. Czytaj dalej
Paulina Chmurska „Wielka Mała Niedźwiedzica” – RECENZJA
Jeśli czytacie swoim dzieciom książki przed snem, wiecie, jak ważny, jak szczególny i dla dziecka, i dla opiekuna, jest to moment dnia. Magiczny. Opowiadana tuż przed zaśnięciem historia pobudza wyobraźnię, sprawia, że pod powiekami pojawiają się bohaterowie i obrazy wyczarowane ze świata literatury. Przenoszą dziecko (a wraz z nim często dorosłego) w inny wymiar i powoli kołyszą do snu. Jeśli na wieczorną lekturę wybierzecie „Wielką Małą Niedźwiedzicę” Pauliny Chmurskiej, zaręczam, że spędzony przy niej czas będzie niezwykły. Wraz z Małą Niedźwiedzicą i jej mamą, Wielką Niedźwiedzicą, odbędziecie długą, pełną przygód, meczącą i nieco niebezpieczną, ale bardzo ciekawą wędrówkę po niebie. A przy okazji przeczytacie mnóstwo ciekawostek o Kosmosie, poznacie wiele gwiazdozbiorów i być może zainspirujecie się do przyszłych obserwacji nocnego nieba:) Ja i mój synek, zauroczeni tą urokliwą, przepięknie wydaną książką, mamy właśnie takie plany! Czytaj dalej
Agnieszka Stelmaszyk, „Mazurscy w podróży”, tom 3 „Kamień przeznaczenia” – RECENZJA
Stało się. Mniej więcej połowa wakacji za nami. Tymczasem mało kto w tym roku może sobie pozwolić na dalekie podróże. Tym bardziej więc zachęcam do lektury najnowszego tomu cyklu „Mazurscy w podróży” autorstwa Agnieszki Stelmaszyk. Lato spędzone w domu bądź nad pobliskim jeziorem czy u babci na wsi – wcale nie musi być nudne! Szczególnie, jeśli towarzyszem będzie dobra, pełna przygód książka. „Kamień przeznaczenia”, czyli kolejna opowieść o wakacyjnych perypetiach Jędrka i jego szalonej rodzinki, dostarczy wam nie tylko świetnej zabawy, ale i pozwoli – na kartach literatury – przenieść się w odległe strony. Być może także zaplanować własne przyszłe eskapady. Czytaj dalej
„Kwestia ceny”. O najnowszej powieści Zygmunta Miłoszewskiego i AUDIOBOOKU.
W 2013 roku, po serii sukcesów na polu literatury kryminalnej, Zygmunt Miłoszewski wydał „Bezcennego”, powieść sensacyjno-przygodową z wielką sztuką w tle (recenzja TUTAJ). Książka okazała się bestsellerem, a autora okrzyknięto polskim Danem Brownem. Siedem lat później, dokładnie w czerwcu 2020 roku, ma swoją premierę kontynuacja powieści (raczej luźna – nie trzeba znać pierwszej części, żeby z przyjemnością czytać po drugą). Oczekiwania czytelników są ogromne, krytycy ostrzą pióra… Czy „Kwestia ceny” okazała się książką, na którą czekali? Odpowiem od razu: tak. Jest świetna, ciekawie pomyślana, porywająca, idealna na lato, do podróżnej walizki bądź nawet na słoneczny balkon (wszak wielu z nas pandemia zweryfikowała wakacyjne plany). Czytelnicy złaknieni polskiej literatury w duchu Jamesa Bonda, dynamicznej akcji, bohaterów uwikłanych w grę o najwyższą stawkę – nie będą zawiedzeni. Znana z „Bezcennego” Zofia Lorenz, urocza i piekielnie inteligentna historyczka sztuki, ponownie wplącze się w aferę o międzynarodowym, więcej – ogólnoświatowym zasięgu. Będzie się działo! Będzie misja właściwie awykonalna, będą brawurowe pościgi, będzie tajna organizacja, ba!, będą nawet współcześni piraci. Ale Zygmunt Miłoszewski nie byłby sobą, gdyby w tej – nie boję się określenia – przygodówce, mogącej stanowić pierwszorzędną rozrywkę i odskocznię od szarej codzienności, nie przekazał i innych ważkich treści. Czytaj dalej
Kiran Millwood Hargrave, „Wyspa na końcu świata” – RECENZJA
Wypa Culion leży na Filipinach. To niezwykłe miejsce, ze względu na przyrodę, ale przede wszystkim dlatego, że to tutaj zsyła się chorych na trąd. Straszna to choroba. Jednak ludzie tu mieszkający mają swój mały świat i żyją we względnym spokoju. Do czasu aż pojawi się Pan Zamora, który przywiezie nowe zasady funkcjonowania mieszkańców, rozdzieli dzieci od rodziców i zachwieje całą społecznością. Ktoś będzie miał jednak odwagę sprzeciwić się narastającemu złu i będzie to mała dziewczynka. Historia opowiedziana w „Wyspie na końcu świata” Kiran Millwood Hargrave jest przejmująca, momentami bardzo smutna, wzruszająca i niezwykle piękna. Dla nastolatków, ale i dorosłego czytelnika chwyci za serce. Czytaj dalej
Iva Hadj Moussa, „Instastory” – RECENZJA
Gdybyście w realnym życiu spotkali Sandrę, bohaterkę powieści „Instastory” czeskiej autorki Ivy Hadj Moussy, moglibyście pomyśleć, że wiedzie ona szczęśliwe życie. Jest ładna, nawet bardzo ładna, w dodatku zadbana i dobrze ubrana (i cóż, że „w butach do kostek, z frędzlami i seksownym zameczkiem marzną nogi”). Pracuje jako dziennikarka w lifestylowym czasopiśmie „Helena’s Diary”, a w życiu prywatnym jest szaleńczo, i z wzajemnością, zakochana w swoim chłopaku, Mirku. A jednak Sandra szczęśliwa nie jest. Owszem, ma świadomość własnej urody, ale użytkownicy Instagrama zdają się jej nie dostrzegać. Jak bardzo by się nie starała, pod jej zdjęciami pojawia się najwyżej kilka marnych serduszek, a kariera instagramowej influencerki za nic nie chce się rozwinąć. Praca? Podjęła ją z myślą, że „będzie robić wywiady i pisać o burlesce”, a zajęła się rubryką o organizacjach pożytku publicznego. I wreszcie Mirek. Jest jej wymarzonym, przystojnym, wspaniałym… niestety leniwym nieudacznikiem, wymyślającym co rusz to nowe biznesy, mające szybko uczynić go bogatym mężczyzną sukcesu, lecz w praktyce przysparzające mu jedynie długi i problemy. Tym czasem i on, i Sandra, mają duże ambicje. Oboje chcieliby życia na poziomie, podróży, dobrych ciuchów i drogich restauracji, rzecz jasna przy nieznacznym nakładzie pracy. Kiedy więc podczas wywiadu dziewczyna poznaje sławnego kompozytora, para wpada na szatański pomysł. Czytaj dalej
Jørn Lier Horst, Thomas Enger, „Punkt zero” – RECENZJA
Zaginięcie królowej biegów dystansowych znanej z różnych skandali, morderstwo piłkarza, kolejne zaginięcia. Śledczy Alexander Blix instynktownie czuje, że sprawy te mogą się ze sobą łączyć. Tymczasem swoje śledztwo prowadzi dziennikarka Emma Ramm, przypadkiem wmieszana w całą historię. Duet Horst i Enger debiutuje właśnie na polskim rynku powieścią „Punkt zero”, która trzyma w napięciu do ostatniej strony, a zakończenie… Na to na pewno nie wpadniecie! Na lato pozycja obowiązkowa. Czytaj dalej
Astrid Lindgren „Pippi w parku”, „Pippi nie chce być duża i inne komiksy” – wyjątkowe wydania na 75 urodziny Pippi
Czy znacie bardziej niezwykłą bohaterkę od Pippi Pończoszanki, w Polsce początkowo nazywanej Fizią? Doprawdy trudno wskazać w literaturze dziecięcej bardziej oryginalną, bardziej rozpoznawalną i uwielbianą postać. Ta nietuzinkowa rudowłosa dziewczynka podbiła najpierw serce Karin, córki Astrid Lindgren (gdy Karin miała siedem lat, zachorowała, musiała leżeć w łóżku, więc poprosiła mamę, by opowiedziała jej o Pippi, bo takie imię po prostu przyszło jej do głowy), a następnie serca małych czytelników właściwie na całym świecie. Książki o Pippi zostały wydane w ponad 60 milionach egzemplarzy, w 76 językach, w 60 krajach!
Nie od razu jednak zdecydowano się na publikację przygód uroczej pieguski. Początkowo jej postać wydawała się nazbyt oryginalna, wręcz wywrotowa – mieszkała sama w domu, stroniła od szkoły i wcale nie była grzeczna, a co więcej – była dziewczynką! Ani ładną, ani dobrze wychowaną – za to bardzo samodzielną, mającą zawsze swoje zdanie i doskonale radzącą sobie nie tylko z dorosłymi opryszkami czy przemądrzałymi panami w garniturach, ale w ogóle ze wszystkimi przeciwnościami losu. Pierwszy maszynopis wysłany do wydawnictwa Bonnier został więc odrzucony. Dopiero po przeróbkach tekstu i wysłaniu go na konkurs literacki wydawnictwa Rabén & Sjögren, który Astrid wygrała, książkę „Pippi Pończoszanka” opublikowano na Boże Narodzenie 1945 roku. W kolejnym roku ukazał się drugi tom, „Pippi Pończoszanka wchodzi na pokład”, a w 1948 roku „Pippi na Południowym Pacyfiku”. W tym roku – czy możecie w to uwierzyć, czy też nie – Pippi obchodzi 75 urodziny, a polskie wydawnictwo Zakamarki przygotowało z tej okazji dwa specjalne wydania książek opowiadających o najsilniejszej dziewczynce świata. Czytaj dalej
OKIEM NA KSIĘGARNIE – WAKACJE 2020
Nareszcie wakacje! W tym roku czekałyśmy na nie bardziej niż zwykle, na piękną pogodę, spacery po gorącym piasku, kąpiele w jeziorze. Jednym słowem, na relaks. Ale kiedy już objemy się lodami i truskawkami, spalimy sobie ramiona na słońcu, przychodzi czas na leżakowanie i wtedy nie można się obyć bez dobrej lektury. To nasz sprawdzony sposób na wypoczynek. Wydawcy przygotowali na wakacje kilka naprawdę ciekawych propozycji, a my wybrałyśmy dla Was to, co po prostu same chcemy przeczytać. Zapraszamy do odsłony specjalnej naszego cyklu „Okiem na księgarnię”, w wersji wakacyjnej. Czytaj dalej
Paul Murdin, „Nieuporządkowane życie planet” – RECENZJA
Gwiazdy świecące na firmamencie nieba, tajemnicze planety, złowrogie komety, spadające meteoryty… odległe ciała niebieskie od wieków fascynują uczonych, myślicieli, a nawet zwykłych ludzi. Astronomię uważa się za jedną z najstarszych dyscyplin naukowych, uprawianą już przez starożytne cywilizacje Babilończyków, Greków czy Majów. Nauka o kosmosie w nie mniejszym stopniu pobudza wyobraźnię współczesnych i wydaje się jednym z najważniejszych kierunków poznania świata przez człowieka. Choć zgłębiana tyle lat, wciąż pozostaje przestrzenią tylko w niewielkim stopniu rozpoznaną, a przy tym tak obszerną, tak trudną, interdyscyplinarną, że dostępną bardzo ograniczonemu gronu naukowców. A przecież to, co dzieje się poza naszą planetą, jest przedmiotem dociekań nie tylko wykształconych badaczy. Wielu astronomów amatorów wytrwale wypatruje na niebie nowych obiektów, próbuje dostrzec coś, czego nie zobaczyli inni (ba! niektórzy spośród nich rzeczywiście przysłużyli się nauce), a kultura masowa tworzy coraz to nowsze wyobrażenia kosmosu. Książki, takie jak „Nieuporządkowane życie planet” astronoma, badacza czarnych dziur i supernowych, Paula Murdina, mają na celu popularyzowanie tej obszernej dyscypliny naukowej wśród zwykłych odbiorców. Brytyjski profesor w niezwykle ciekawy i jednocześnie przystępny sposób prezentuje czytelnikom wiedzę na temat Układu Słonecznego: planet, satelit planet i ich niezwykłego życia. Czytaj dalej
Katarzyna Bonda, Bogdan Lach, „Motyw ukryty” – RECENZJA
Zbrodnia, morderca, ofiara… jakże to ciekawe tematy dla twórców literatury, pobudzające wyobraźnię czytelników na całym świecie! Katarzyna Bonda, popularna autorka kryminałów, oraz Bogdan Lach, wybitny i bardzo zasłużony profiler kryminalny, skoncentrowali się na tych zagadnieniach w zbiorze reportaży kryminalnych. I cóż… po lekturze „Motywu ukrytego” jednego jestem pewna: literatura nijak się ma do rzeczywistości. Zbrodnia, która wydarza się naprawdę, nigdy nie jest piękna ani wzniosła, nie jest estetyczna, nie ma w sobie ani krzty literackiej magii, nie kryją się za nią fascynujące historie, a bezbrzeżne zło i okrucieństwo, życiorysy ludzkie, o których nie przeczytacie w najbardziej brutalnych kryminałach. Prawdziwe wydarzenia opisane w „Motywie ukrytym” są przerażające, wręcz wstrząsające. Zupełnie nie dziwi fakt, że autorka podczas pracy nad książką kilkukrotnie się rozchorowała. Tym bardziej, że – jak sama mówi – „Wszystko, o czym przeczytacie w Motywie ukrytym, miało miejsce w rzeczywistości. Byli tacy sprawcy, takie ofiary, dokładnie takie motywy im przyświecały i takie ślady zachowania zostawili na miejscu zbrodni”. Jeśli zatem czujecie się siłach, jesteście osobami o silnych nerwach – sięgnijcie po ten zbiór kryminalnych reportaży. Choć to trudna lektura – bez wątpienia daje czytelnikowi wiele do namysłu i oczywiście wzbogaca go o unikalną wiedzę z pogranicza psychologii i kryminalistyki. Czytaj dalej
Michelle Harrison, „Szczypta magii” – RECENZJA
Sakwojaż – czy to rzadko używane obecnie słowo, a niegdyś popularna nazwa torby podróżnej, nie budzi w Was skojarzeń z czymś niezwykłym? Nieodłącznie wiązać się musi z jakąś przygodą. Siostry Wspaczne, bohaterki „Szczypty magii”, poza podróżną torbą są jeszcze właścicielkami lusterka i matrioszki. Każdy z tych przedmiotów ma magiczne właściwości, ale ich posiadanie okupione jest bardzo wysoką ceną. Przekazywane z pokolenia na pokolenie kobietom w tej rodzinie, łączą się ze straszliwą klątwą, przed którą nie ma ucieczki. A może jednak jest? Już dawno żadna książka dla młodzieży nie sprawiła mi tak wielkiej przyjemności, jak powieść fantasy Michelle Harrison. To jedna z tych książek, którą czyta się jednym tchem, a po przeczytaniu żałuje się, że to już koniec. Czytaj dalej
Rose Lagercrantz „Lepsza miłość niż brak miłości” – RECENZJA
Zaczęły się ferie wielkanocne, a w żółtym domu – tym, w którym mieszka Dunia – nie ma oznak życia. Przekonują się o tym trzej koledzy z klasy dziewczynki. Chcą przekazać jej jajo pełne cukierków, podarunek od pani i wszystkich dzieci, gdyż Duni od bardzo dawna nie było w szkole. Długo chorowała. Gdzie więc jest teraz? Czyżby w Uppsali, u swojej najlepszej przyjaciółki Fridy? Niestety nie, tam też jej nie ma. Frida zaś, która właśnie przyjechała na wakacyjną wyspę wraz z mamą i siostrzyczką, z tęsknoty za Dunią wrzuca do morza list w butelce. Tymczasem Dunia… Dunia załatwia bardzo ważne sprawy! I to gdzie?! W stolicy… O nie, nie zdradzę w stolicy jakiego pięknego europejskiego państwa. Przekonajcie się sami. Czytaj dalej
Wojciech Chmielarz, „Wyrwa” – RECENZJA
Śmierć życiowego partnera, współmałżonka, to jedno z najbardziej traumatycznych doświadczeń, jakie może spotkać człowieka. Zwłaszcza gdy jest nagła, następuje w tragicznych okolicznościach. Na drugim miejscu wymienia się często zdradę. A co, jeśli oba te dramaty spadną na człowieka i to niemal jednocześnie? Wokół tych dwóch elementów skonstruowana jest najnowsza powieść Wojciecha Chmielarza „Wyrwa”. Podobno nietypowa, tak mówią ci, którzy znają jego twórczość. To moje pierwsze spotkanie z tym autorem, ale na pewno nie ostatnie, bo książkę czyta się świetnie! Czytaj dalej
Rozwiązanie konkursu na RECENZJĘ KSIĄŻKI MŁODZIEŻOWEJ – SP nr 42 w Gdyni
Kwarantanna, z którą musieliśmy w ostatnim czasie się zmierzyć, nie była łatwa dla nikogo. Także dla uczniów, którzy zamknięci w domach musieli poradzić sobie z nauką online (gwoli ścisłości uczniowie szkół podstawowych nadal się z nią mierzą). Oczywiście nauczyciele, przynajmniej Ci, których my znamy, robią, co mogą, by uczynić tzw. edukację online łatwiejszą, przyjemniejszą i przynoszącą jak najlepsze rezultaty. Z wielką przyjemnością więc przyjęłyśmy zaproszenie do współudziału w organizacji konkursu na RECENZJĘ KSIĄŻKI MŁODZIEŻOWEJ w zaprzyjaźnionej Szkole Podstawowej nr 42 w Gdyni (Zespół Szkolno-Przedszkolny nr 2). Uczniowie tej szkoły, dzięki fantastycznej inicjatywie Agnieszki Gałęziewskiej, nauczycielki języka polskiego, dowiedzieli się, jak działają blogi o tematyce literackiej. Ba! Obejrzeli bloga Zabookowane, z czego ogromnie się cieszymy! Pasją do pisania udało się także zarazić uczniów kolejnej polonistce, Dorocie Redzik. Chętni przygotowali recenzje swoich ulubionych książek. Czytaj dalej
OKIEM NA KSIĘGARNIE – czerwiec 2020
Czerwiec. Ciepły, radosny miesiąc. Przełom wiosny i lata. W tym roku o tyle szczególny, że kończy się czas kwarantanny, a ludzie coraz odważniej korzystają z uroków życia poza domowym zaciszem. Pogoda sprzyja spacerom, gwarowi dochodzącemu z kawiarnianych ogródków… Oby już tak pozostało! Zdecydowane ożywienie nastąpiło także na rynku wydawniczym. Po nieco spokojniejszym okresie na księgarskich półkach (i tych w stacjonarnych księgarniach, i w księgarniach internetowych) pojawia się coraz więcej gorących nowości. Serce się raduje, ile tych dobroci! Zobaczcie sami – prezentujemy Wam nasz subiektywny wybór czerwcowych premier, po które same mamy zamiar sięgnąć? Czytaj dalej
Dashe Roberts, „Tajemnica Wielkiej Stopy” – o książce + drugi KONKURS z okazji DNIA DZIECKA’2020
Małe amerykańskie miasteczko, wielka fabryka, sosny, z których żywicy produkuje się znany w całej okolicy słodzik. Witajcie w Sticky Pines, ale uważajcie – dzieją się tu bardzo dziwne rzeczy! Po pierwsze – co rusz znika jakiś mieszkaniec miasteczka. Po drugie – w okolicy widziano jakiegoś dziwnego stwora, który zostawia wielkie ślady stóp. Po trzecie – jest nowy właściciel zakładu, który chce podbić nowym produktem całe Stany i zachowuje się, jakby nie miał się cofnąć przed niczym. Dorośli wydają się nie łączyć tych faktów, na szczęście jest pewna sprytna nastolatka. Wpada na trop wielkiej afery, ale nikt nie chce jej uwierzyć. Poza siostrą i dwoma kolegami ze szkoły, ale cała grupa traktowana jest raczej, jak dziwolągi. Jest tajemnica, wartka akcja i wiele zwrotów akcji po drodze. „Tajemnica Wielkiej Stopy” Dashe’a Robertsa może bardzo Was zaskoczyć! Czytaj dalej
Peter Bunzl „Nakręceni” i „Księżycowy medalion” – o serii + pierwszy KONKURS z okazji DNIA DZIECKA’2020
„Nakręceni” Petera Bunzla to fantastyczna powieść dla młodzieżowego czytelnika (11+) nawiązująca stylistyką do dziewiętnastowiecznej prozy epoki wiktoriańskiej. Trzynastoletnia Lily Grantham uczy się w Akademii dla Młodych Dam Panny Octavii Scrimshaw. Ma zostać damą, znającą doskonale dobre maniery i wykonująca prawidłowo wszystko to, czego się od niej oczekuje. Pragnie jednak być kimś innym, chce podróżować i przeżywać szalone przygody, jak bohaterowie jej ukochanych komiksów i książek. Na domiar złego dziewczyna czuje się osamotniona – jej mama zmarła, tata zaś, wybitny naukowiec, od czasu tego tragicznego wydarzenia izoluje ją od świata, zdaje się nadmiernie ją chronić. Życie Lily zmienia się gwałtownie, gdy dostaje wiadomość o wypadku statku powietrznego, którym kierował jej ojciec. Wprawdzie nie odnaleziono ciała, ale wszyscy uważają go za zmarłego. Tymczasem do załamanej dziewczyny dociera z tajemniczą wiadomością Malkin, mechaniczny lis. Odtąd nic już nie będzie takie samo. Lily w towarzystwie dwójki przyjaciół, Malkina i Roberta, syna zegarmistrza, przekracza próg innego świata – mrocznego, bardzo niebezpiecznego. Muszą rozwiązać zagadkę i przekonać się, kto jest im życzliwy i kto zagraża ich życiu. A to wcale nie jest oczywiste…
Katarzyna Berenika Miszczuk „Ja cię kocham, a ty miau” – RECENZJA

Katarzyna Berenika Miszczuk, jedna z najpopularniejszych polskich pisarek komediowych, autorka chociażby fantastycznej serii „Kwiat paproci” czy cyklu thrillerów „W lekarskim fartuchu”, powraca z nową książką. Na okładce, bardzo udanej zresztą, utrzymanej w stylu retro, widnieje głowa kota w kapelusiku i okrągłych okularkach – koci detektyw. Jego powieściową właścicielką (czy jakby sam kot powiedział: „ukochaną”), a zarazem główną bohaterką, jest Ala, ilustratorka książek dla dzieci. Młoda kobieta szczęśliwym zbiegiem okoliczności (czyżby?) zostaje zakwalifikowana do bardzo nietypowego konkursu – wraz z dziewięciorgiem innych artystów zaproszono ją do olbrzymiej, starej posiadłości pewnego bardzo zamożnego miłośnika sztuki. Stawką jest odziedziczenie majątku tajemniczego mecenasa. Niestety uczestnicy konkursu zaczynają… znikać. A kot Lord, choć to prawdziwy miłośnik luksusów, smacznych potraw i wygodnych posłań, zrobi wiele, by zadbać o bezpieczeństwo swojej pani. Czytaj dalej








