Mała Julia powinna założyć skarpetki, postanawia jednak najpierw wypróbować inne części garderoby, a to palto taty, a to zimową czapkę, bo ubieranie się może być przecież świetną zabawą. A skarpetki, jak to skarpetki, w końcu się znajdą. 🙂 „Julia przynosi skarpetki” to kolejna z serii książeczek o sympatycznej małej dziewczynce, przeznaczonych dla dzieci od 3 roku życia. Pięknie wydana, a przede wszystkim fantastycznie ilustrowana zaciekawi każdego malucha. Polecamy! Czytaj dalej
Archiwum autora: admin
Ben Fogle, „Pan Pies i panika królika” – RECENZJA
Pierwsze słowa tej historii mogą nieźle przestraszyć. Oto przez łąkę pędzi co sił w łapach królica. Uskakuje to w prawo, to w lewo, ale na marne – dogania ją pies. Jest szybszy od królicy. W pewnym momencie królica przewraca się na grzbiet, a nad nią zawisa długi, kosmaty pysk… Czytelnicy wstrzymują oddech i wówczas pies parska wesoło: „Berek! Mam cię”. Uff, a więc to była tylko zabawa. Nasza królica znała dotąd tylko groźne psy, polujące na jej pobratymców, jednak ten jest inny. To Pan Pies, niezwykły zwierzęcy bohater, chudy bezdomny kundel, cieszący się życiem, bardzo mądry i przede wszystkim pełen empatii dla innych zwierząt. Kiedy więc niedługo po zabawie w berka, królica zostaje złapana przez człowieka, Pan Pies bez chwili namysłu postanawia pomóc i jej, i pozostawionym w króliczej norze małym króliczątkom. Nie będzie to jednak łatwe. Pan Pies będzie zmuszony nie tylko ochronić królicze stadko i dotrzeć do Mamy Królicy, ale i rozwiązać zagadki: co znajduje się za Wielkim Nowym Płotem i dlaczego ktoś w okolicy postanowił pozbyć się wszystkich królików? Czytaj dalej
Thomas Taylor „Malamander” – RECENZJA
„Jeśli niemożliwe jest gdzieś możliwe, to na pewno w Widmowym Porcie”.
Widmowy Port to miasteczko na pozór niczym niewyróżniające się spośród innych nadmorskich miejscowości. Plaża i muszelki o różnych kształtach, molo i krzyk mew, miejscowe legendy, o których lubią słuchać turyści, ale o których szybko później zapominają. Gorące promienie słoneczne, lody… Ach, to nie tak! Widmowy Port to miasteczko niewyróżniające się spośród innych nadmorskich miejscowości tylko latem.
„(…) spróbujcie tu przyjechać, kiedy nadciągną pierwsze zimowe sztormy (…) Kiedy morska mgła zakrada się na ulice niczym olbrzymie, upiorne macki, a słone i mokre od morskiej wody wiatry trzęsą oknami Hotelu Grand Nautilius. Niewiele osób odwiedza wtedy Widmowy Port. Nawet miejscowi trzymają się z dala od plaży, gdy zapadnie zmrok, a wichry owiewają Szczękowe Skały i wrak okrętu wojennego Lewiatan, w którym, jak twierdzą niektórzy, wciąż czai się obślizgły malamander”. Czytaj dalej
„Encyklopedia obrazkowa” – RECENZJA SERII
„Encyklopedia obrazkowa” to seria starannie wydanych i pięknie ilustrowanych książek przeznaczonych dla dzieci w wieku przedszkolnym. Wyraźne i realistyczne obrazy zwierząt, czytelny układ ułatwią poznawanie kolejnych części. Z pewnością też zachęcą maluchy do samodzielnego przeglądania i odkrywania różnych ciekawostek, których jest tu sporo. Świetna propozycja do biblioteczki przedszkolaka. Czytaj dalej
Nora Roberts, „Rozkwit magii”, 3 tom „Kronik tej Jedynej” – RECENZJA
Od apokalipsy, która zdziesiątkowała ludzkość, minęły już prawie dwie dekady. Zbliża się czas ostatecznego starcia światła i ciemności, zdecyduje ono o przyszłości resztek cywilizacji. Siły dobra skupione są wokół Fallon Swift, jednak fala zła i potworności, która zalała świat może okazać się za potężna nawet dla wybranki bogów. Trzeci tom „Kronik tej Jedynej” nie zawodzi (recenzję pierwszych tomów znajdziesz tutaj). Nora Roberts umiejętnie splotła wszystkie rozpoczęte w dwóch pierwszych częściach wątki w arcyciekawą całość. Polecam! Czytaj dalej
OKIEM NA KSIĘGARNIE – marzec 2021
Marzec jest takim miesiącem, że aura nas nie rozpieszcza, ni to zima, ni to wiosna – za oknem na przykład sypie właśnie gęsty śnieg. Za to wydawcy, jak to zwykle o tej porze roku, przygotowali prawdziwy wysyp ciekawych premier, chcąc nam chyba osłodzić oczekiwanie na nadejście wiosny. Tym razem miałyśmy naprawdę wielki problem, żeby wybrać propozycje do zestawienia, tak dużo pozycji zebrało się na naszej liście. Staramy się jednak Was nie przytłaczać, w marcowym przeglądzie Okiem na księgarnie znalazły się zatem prawdziwe perełki. Zapraszamy do lektury! Czytaj dalej
Petra Dvořákova „Wrony” – kilka słów o książce
„Wrony” Petry Dvořákovej to kolejna książka od wydawnictwa Stara Szkoła, która wciska w fotel, nie pozwala przestać o sobie myśleć. Naprawdę wielka chwała wydawnictwu, że obok świetnych kryminałów i horrorów, także powieści przepełnionych humorem, po które tak chętnie sięgają czytelnicy, wydaje też pozycje trudne, poruszające ważne społeczne problemy, jak Ivony Březinovej „Mam na imię Alicja. Jestem narkomanką” i „Krzycz po cichu, braciszku” (recenzje obu książek znajdziecie na blogu) czy wydana niedawno „Comedy queen” Jenny Jägerfeld .
„Wrony” to niedługa opowieść – najkrócej rzecz ujmując – o przemocy domowej, nieco dłużej zaś – o cierpieniu dziecka, rodzinnej niemocy, konfliktach i deficytach rodziców, którzy – jakże niesprawiedliwie – odpowiedzialną za nie czynią dwunastoletnią dziewczynkę. To także powieść o talencie i osobowości, która nie może rozwinąć skrzydeł. Wreszcie o systemie, który nie funkcjonuje prawidłowo, nie daje pomocy dziecku. Czytaj dalej
Maja Lunde „Ostatni” – RECENZJA
Trzy plany czasowe i trzy opowieści. Przyszłość po katastrofie ekologicznej i dwie kobiety, matka i córka, a potem jeszcze ta trzecia – zaciekle walczą o byt, trwając przy podupadłym gospodarstwie i ocalałych zwierzętach. Odległa przeszłość, XIX wiek, i dwóch mężczyzn, wiodący dotąd ustatkowane życie zoolog oraz łowca zwierząt – obieżyświat, wyruszają na wyprawę do Mongolii w poszukiwaniu legendarnego gatunku, Konia Przewalskiego. Czasy najbliższe współczesności, rok 1992 – przybywa tu także, wraz z dorosłym synem, przyrodniczka i lekarka weterynarii. Tyle że z odwrotną misją – miast sprowadzać konie do Europy, chce przywrócić temu zagrożonemu już gatunkowi wolność. Trzy przejmujące, opowiedziane z dużą lekkością, odciskające piętno na czytelniku historie, które symbolicznie wiąże motyw koni. Traktujące o kondycji człowieka i Ziemi, planecie, którą w tak bezmyślny sposób wyzyskuje, samego siebie doprowadzając na skraj przepaści. Mówiące o relacjach ludzi ze światem zwierząt, o relacjach międzyludzkich – zwłaszcza o trudnej więzi między matką a dzieckiem opuszczającym gniazdo. To niepokojąca i bardzo piękna książka. Czytaj dalej
Eva Susso, Benjamin Chaud „Sto porad dla zakochanych” – RECENZJA
Mieszkający w centrum Paryża Rolf wybrał się wraz z klasą i magistrem Pappim do Luwru. Początkowo nie uznał tej wyprawy za szczególnie udaną: „Nie miał siły na oglądanie starych malowideł. Każda minuta ciągnęła się jak wieczność. Chciało mu się pić, bolały go nogi i czekał tylko, żeby usiąść w kawiarni”. Wrażenie zrobiła na nim jedynie „Mona Lisa”, słynny obraz Leonarda da Vinci. Kobieta z płótna mistrza przypominała mu Ofelię, miłą i śliczną dziewczynę, która pomaga ojcu w sklepiku z owocami. Obie uśmiechały się równie tajemniczo. Postanowił więc wykonać jej portret. Ba! Postanowił wykonać portret tak doskonały, że zawiśnie w Luwrze. Czy zrealizuje swoje ambitne plany? I czy Ofelia nie zakochała się przypadkiem w kimś innym? Czytaj dalej
Robert Beatty, „Willa, dziewczyna z lasu” – RECENZJA W DNIU PREMIERY!
Willa to dwunastoletnia przedstawicielka pradawnego ludu Feiran, żyjącego u stóp Wielkich Gór Mglistych. Ma ona zadziwiające umiejętności – potrafi stapiać się z otoczeniem, rozumie język roślin i zwierząt, z naturą zresztą łączy ją znacznie więcej niż z ludźmi. To tytułowa bohaterka powieści „Willa, dziewczyna z lasu” Roberta Beatty’ego, która właśnie dzisiaj ma swoją premierę. Książka jest niezwykła – mądra, poruszająca i po prostu piękna, tak jak niezwykła jest Willa. Pochłonęłam ją jednym tchem i choć skierowana jest do dziecięcego czytelnika, to jestem przekonana, że zapadnie mi w pamięć na bardzo długo. Czytaj dalej
OKIEM NA KSIĘGARNIE – luty 2021
Styczeń za nami, wokół piękna zima, jak za dawnych lat, a tymczasem wszyscy już trochę wypatrujemy wiosny. My w każdym razie zerkamy z tęsknotą w kalendarz . Póki co cieszymy się rzadko ostatnio widywanym śniegiem, spacerami w mroźne, choć już wyraźnie dłuższe dni, a po powrocie do domu, w towarzystwie ciepłej herbaty (a czasem gorącej czekolady) i kocyka zatapiamy się w lekturze. A wydawcy kuszą nowościami, może nie jest to aż taki urodzaj, jak w styczniu, ale mimo to szykuje się trochę interesujących propozycji. Jak zwykle przejrzałyśmy je i wybrałyśmy dla Was najciekawsze zapowiedzi. Zapraszamy do naszego przeglądu premier lutowych. Czytaj dalej
Charlotte Link, „Niespokojne niebo” – RECENZJ
Zaledwie kilka dni minęło od polskiej premiery „Niespokojnego nieba” Charlotte Link, zamknięcia obyczajowo-historycznej sagi zatytułowanej „Czas burz”. Przy okazji recenzji pierwszego tomu wspominałam, że nie jest to najnowsza proza popularnej niemieckiej autorki – trylogia powstawała w latach 1989-1994, polski przekład pierwszej części ukazał się zaś w roku 2001. Na kontynuację polscy czytelnicy musieli jednak bardzo długo czekać, a wielu – jak ja – zupełnie niedawno mieli po raz pierwszy możliwość poznać historyczną odsłonę twórczości Charlotte Link, znaną przede wszystkim jako autorkę kryminałów i thrillerów. W roku 2020 wydawnictwo Znak Horyzont pokusiło się o nowe wydanie „Czasu burz” (recenzja TUTAJ), jeszcze w tym samym roku oddało w ręce polskich czytelników kolejną część, „Dziki łubin” (recenzja TUTAJ). Premiera tomu wieńczącego serię miała miejsce 27 stycznia 2021 roku. Śledzących losy pruskiej rodziny Dombergów raczej nie muszę do tej lektury przekonywać – jestem przekonana, że czekali na nią z niecierpliwością, a co więcej, nie będą zawiedzeni. Powieść bowiem jest bardzo dobrą kontynuacją tej wielopokoleniowej opowieści. Czytaj dalej
Marta Kisiel, „Dywan z wkładką” – RECENZJA W DNIU PREMIERY!
Kiedy dotarła do nas propozycja zrecenzowania powieści Marty Kisiel, „Dywan z wkładką”, miałam pewne opory. Z jednej strony przepadam za komediami kryminalnymi, z drugiej napisanie dobrej książki tego gatunku, to zadanie trudne (tak, tak, dobrze widzicie – każdy aktor to przyzna, że o wiele trudniej gra się w komedii, niż w dramacie, o ile chce się to zrobić dobrze). Od lat nie czytałam komedii kryminalnej, która rzeczywiście potrafiłaby mnie rozbawić, a nie przyprawić o ból głowy lub zębów. Ale do odważnych świat należy – powieść przeczytałam i… Nareszcie! Jest książka, która naprawdę śmieszy, z dobrymi portretami bohaterów, do tego zawierająca bardzo sprawnie poprowadzoną intrygę, w finale zaskoczenie murowane. Nie wiem, jak u Was, ale u mnie rok 2021 czytelniczo dzięki „Dywanowi z wkładką” zaczął się z przytupem. Czytaj dalej
Katarzyna Berenika Miszczuk, „Ja, ocalona” – RECENZJA
Katarzyna Berenika Miszczuk po ośmiu latach od wydania książki „Ja, potępiona” opublikowała ostatni tom, wieńczącego serię diabelsko – anielską – „Ja, ocalona”. O pierwszych częściach cyklu pisałyśmy tutaj. Czwarty tom dobrze wpisuje się w klimat roku 2020, który przyniósł światu wielki niepokój, autorka nawiązuje w nim zresztą do aktualnych wydarzeń, w tym do pandemii koronawirusa. Ale seria ta to przede wszystkim rozrywka, także nie martwcie się, że poczujecie się w czasie lektury zbytnio przygnębieni. Jeśli znacie i lubicie poprzednie tomy, to po ten sięgnąć musicie koniecznie. Cała historia znajduje tu swój finał i dodam, że jest to zakończenie bardzo udane. Czytaj dalej
Maryla Szymiczkowa, „Złoty róg” – RECENZJA
„Nie mogłam uwierzyć, co ten Wyspiański z tego zrobił! To w ogóle nie tak było! A poza tym z całą pewnością nie miałam na sobie sukni w kolorze bordo!” – skomentowała profesorowa Zofia Szczupaczyńska po obejrzeniu teatralnego skandalu sezonu, czyli „Wesela”. I bez wątpienia wiedziała, co mówi. Wykorzystując bowiem zarówno siłę charakteru (którą złośliwi nazwaliby tupetem), jak i ostrze parasolki, zupełnie przez przypadek wbijane w obuwie stojących jej na drodze osób, zajęła doskonałe miejsce w Bazylice Mariackiej podczas ślubu młodego poety Rydla z chłopką, Jadwigą Mikołajczykówną. Mało tego, pchana tąż siłą charakteru, ciekawością (którą złośliwi nazwaliby wścibstwem) i przebiegłością, wprosiła się na wesele do Bronowic. A tam… stała się świadkiem nie tylko wydarzeń, które oceniła z zupełnie innej perspektywy aniżeli Wyspiański, ale i dostrzegła więcej. Znacznie więcej! Nic w tym zresztą dziwnego. W pewnych krakowskich kręgach profesorową nie bez kozery oceniano jako znakomitą detektywkę amatorkę, a jej niewątpliwe zdolności pomogły rozwikłać niejedną już kryminalną zagadkę. Czy tak będzie i tym razem? Czy nie zawiedzie jej instynkt śledczy, nie zabraknie determinacji? Wszak rozchodzić się będzie nie tylko o trupa (albo – w liczbie mnogiej – trupy), ale i o rzecz szerszą, o narodowe spiski, o „sprawę polską”. Czytaj dalej
Stina Wirsén, „Kto się złości” i inne – RECENZJA SERII
Seria szwedzkiej autorki i ilustratorki, Stiny Wirsén, obejmuje cztery tytuły. Każdy skupia się na jakimś wybranym problemie związanym z emocjami małego dziecka i w zabawny sposób, także dzięki świetnym rysunkom, próbuje je oswoić. Jeśli bliska jest Wam idea rodzicielstwa bliskości albo szukacie wsparcia w rozmowach o emocjach z dzieckiem, koniecznie zajrzyjcie do serii Wydawnictwa Zakamarki. Czytaj dalej
Jørn Lier Horst, Thomas Enger, „Zasłona Dymna” – RECENCJA
Alexander Blix i Emma Ramm, znani z debiutanckiej powieści duetu Horst i Enger, powracają. „Zasłona dymna” to kolejna książka opisująca podwójnie toczące się śledztwo – Blix to śledczy, Emma zaś to dziennikarka, pracująca dla popularnego portalu internetowego. Recenzję pierwszej części znajdziesz tutaj. Dziewczyna jeszcze nie zdążyła dojść do siebie po wydarzeniach, w które wplątała się przy okazji poszukiwań seryjnego mordercy, a już w jej życiu wybucha kolejna bomba. I to dosłownie – stanie się świadkiem zamachu, mającego miejsce w samym sercu Oslo, o północy w sylwestrową noc. Tym razem sprawa będzie miała dla niej wymiar bardzo osobisty. Najnowsza powieść Horsta i Engera to sprawnie napisany kryminał, zgodnie z prawidłami gatunku trzymający w napięciu do ostatniej strony. Solidna porcja rozrywki na poziomie. Czytaj dalej
OKIEM NA KSIĘGARNIE – styczeń 2021
Wszyscy narzekają na rok 2021. Cóż… trudno się temu dziwić. Ale dobra wiadomość brzmi: rok 2020 skończył się. My zaś zamierzamy wejść w 2021 pełne optymizmu i energii, do czego i Was zachęcamy. Na szczęście sprzyjają nam wydawcy, którzy już w styczniu zasypią miłośników literatury mnóstwem bardzo ciekawych premier książkowych. Jak zwykle dokonałyśmy subiektywnego wyboru i prezentujemy te tytuły, na widok których nasze serca moli książkowych zabiły szybciej. Wśród nich aż trzy kontynuacje cykli (i to jakich cykli!), Michel Houellebecq, Kristin Hannah, bardzo mroczna powieść w polskim wydaniu i wreszcie prawdziwa perełka – klasyka literatury dziecięcej w nowym, pięknym wydaniu. Rzućcie zatem razem z nami okiem na księgarnie i wspaniałego, zaczytanego, ekscytującego 2021 roku! Czytaj dalej
Katarzyna Gacek, „Początek”, seria „Supercepcja” – RECENZJA
Troje dzieci: Julkę, Klarę i Tymona, pozornie nie ma ze sobą nic wspólnego. Wprawdzie każde z nich chodzi do piątej klasy, ale do innej szkoły. Mają odmienne charaktery, odmienne zainteresowania. Jest jednak coś, co ich łączy. Julia, która wraz z rodzicami mieszka w pensjonacie w podwarszawskim Ostrówku, ma krótkie włosy, wygląd chłopczycy i ponad wszystko kocha jazdę konną i swojego zwierzęcego przyjaciela, konia Pasata. Dziewczyna zwraca uwagę otoczenia, gdyż nawet w letnie dni nosi na dłoniach rękawiczki. Rówieśnicy traktują ją jak dziwadło, jedynie bliscy wiedzą o tym, że Julka ma nadwrażliwy dotyk. Raczej jednak nie zdają sobie sprawy, że potrafi przemieszczać się zupełnie bezszelestnie i błyskawicznie wspinać nawet po zupełnie gładkiej ścianie. Długowłosa blondynka, Klara, grzeczna i nieśmiała, w przeciwieństwie do Julki uwielbia sukienki i wygląda bardzo dziewczęco. I ona nie rozstaje się z elementem garderoby, który budzi zdziwienie napotkanych osób. To nauszniki. Dziewczyna bowiem… tak, dobrze się domyślacie, ma nadwrażliwy słuch. Ten dar przysparza jej wielu niedogodności – hałasy męczą ją, wręcz sprawiają ból. Z drugiej strony jednak może usłyszeć to, co jest niedostępne dla uszu innych, a to bywa niezwykle przydatne. Wreszcie Tymon, bardzo szczupły rudzielec, którego ubrania niemal rażą ostrymi kolorami, to sympatyczny, pewny siebie i zaradny chłopak. Jego nadwrażliwy zmysł to zmysł smaku, dzięki któremu bezbłędnie rozpoznaje skład potraw i ich pochodzenie.
Kiedy ta trójka poznaje się i – pomimo dzielących ich różnic – zaprzyjaźnia, Tymon łączące ich zdolności nazywa „supercepcją”. Szybko okazuje się, że dzięki niezwykłym umiejętnościom oraz przyjacielskiej więzi, która się między nimi niespodziewanie i szybko zawiązała, radzą sobie w trudnych okolicznościach. Jakich? Zdradzę jedynie, że pewni oszuści chcą odebrać rodzinie Julki pensjonat, który jest jednocześnie ich domem. Nastolatki zaś zaczynają traktować swoje nadzwyczajne właściwości nie jak dotychczas jako coś, co bardzo przeszkadza im w życiu i czyni dziwakami, ale jako supermoce. Czytaj dalej
Anne B. Ragde „Córka”, Saga rodziny Neshov, tom 6 – RECENZJA
Uwaga! W tekście znajdują się informacje dotyczące wydarzeń z poprzednich tomów serii. Tych, którzy dotąd jej nie czytali, po pierwsze gorąco do tego zachęcam (bo jest rewelacyjna), po drugie odsyłam do recenzji pierwszego tomu, którą znajdziecie TUTAJ.
„Córka” Anny B. Ragde to szósty i ostatni tom „Sagi rodziny Neshov”, norweskiej opowieści o zagmatwanych rodzinnych losach, trudnych relacjach i niepowtarzalnych bohaterach, głęboko osadzonej w realiach codziennego życia. Nie po raz pierwszy wprawdzie autorka zapowiada zwieńczenie swojego wielotomowego dzieła (już tom czwarty, a potem piaty były niespodziankami). Tym razem jednak oddała w ręce miłośników sagi powieść, która na pewno ich nie zawiedzie, raczej usatysfakcjonuje zakończeniem i być może (choć będzie to rzecz jasna trudne) pozwoli pożegnać się z rodziną Neshov. Książka wspaniale spaja bowiem wszystkie wątki tej wielopokoleniowej historii, zamyka je pewną kompozycyjną klamrą i daje czytelnikom to, czego oczekują, nawet wówczas, gdy czytają o rodzinnych dramatach, cierpieniach, czasem małych trzęsieniach ziemi. Daje otuchę. Czytaj dalej
Ina Nacht, „Sprawdź, czy nikt za tobą nie stoi” – MIKOŁAJKOWY KONKURS NR 2
Wygląda na to, że Mikołaj zostawił nam cały worek niespodzianek dla Was. W końcu to nie jest do końca sprawiedliwe, żeby tylko dzieci dostawały prezenty! Na pewno też byliście grzeczni, prawda? 😉 Mamy zatem coś i dla dorosłych czytelników. Druga część naszego Mikołajkowego Konkursu to okazja do zdobycia egzemplarza świetnego kryminału debiutującej Iny Nacht „Sprawdź, czy nikt za tobą nie stoi” (recenzję znajdziesz tu). Zapraszamy do udziału, zróbcie sobie małą przyjemność z okazji zbliżających się Świąt!
Mikołajkowy Konkurs z Misiem Pracusiem!
Dzisiaj 6 grudnia – Mikołajki. Mamy nadzieję, że wszyscy spędzacie ten dzień w miłej i rodzinnej atmosferze. 🙂 A może nawet Święty zaszczycił Was osobiście swoją obecnością? 😉 My też przygotowałyśmy dla naszych czytelników małą niespodziankę. Ogłaszamy Mikołajkowy Konkurs, w którym do zdobycia będą książki, o których niedawno opowiadałyśmy na blogu, pakiet 2 części z serii o uroczym Misiu Pracusiu, których recenzję znajdziesz tutaj.
Gary Susman, Jeannine Dillon i Bryan Cairns, „Friends. Przyjaciele na zawsze. Ten o najlepszych odcinkach”
Dnia 22 września 1994 roku w telewizji NBC ukazał się pilotażowy odcinek serialu “Friends”. Nikt wtedy jeszcze nie przypuszczał, że grupa mało znanych aktorów w krótkim czasie stanie się gwiazdami, a sam serial okaże się jednym z największych hitów w historii telewizji. W zeszłym roku minęło 25 lat od tego wydarzenia, a jego popularność wcale nie maleje, ma on ciągle olbrzymią rzeszę wiernych fanów. I właśnie dla nich ukazało się niedawno jubileuszowe wydawnictwo „Friends. Przyjaciele na zawsze. Ten o najlepszych odcinkach”. Przepięknie wydane, z mnóstwem informacji i ciekawostek. Jeśli należycie do grona miłośników „Przyjaciół”, to jest to po prostu pozycja obowiązkowa!
Alek Rogoziński, „Teściowe w tarapatach” – RECENZJA W DNIU PREMIERY
Lubicie komedie kryminalne? Jeśli tak, z pewnością wpadły wam w ręce książki Alka Rogozińskiego (o ile nie jesteście jego wiernymi fankami i fanami). A jeśli ten gatunek jakoś dotąd was nie zainteresował – dajcie mu szansę! Zwłaszcza teraz, gdy przygnębiać może i aura za oknem, i sytuacja pandemiczno-polityczna… Odrobina humoru zaszkodzić nie może, a już całkiem spora jego dawka będzie mieć na bank właściwości terapeutyczne. Przekonani? Podsuwam wam zatem najnowszą powieść Rogozińskiego „Teściowe w tarapatach”, kontynuację „Teściowe muszą zniknąć” (ale bez obaw, nie ma przeszkód, by zacząć właśnie od drugiej części, a potem – rzecz jasna – zainteresować się pierwszą). Znajdziecie w niej to, czego w komedii kryminalnej spodziewać się należy: zwariowaną akcję, pełną komicznych sytuacji i zaskakujących zwrotów wydarzeń, oraz rozbrajający komizm językowy, charakterystyczny zresztą dla autora (kto śledzi jego fejsbukowy profil, ten wie, o czym mówię). Jest morderstwo, afera o międzynarodowym zasięgu, szalone ucieczki i pościgi, a przede wszystkim są one. Teściowe.
Martin Widmark, Helena Willis „Tajemnica filmu”, cykl: „Biuro Detektywistyczne Lassego i Mai”
Któregoś pogodnego majowego dnia para przyjaciół, Lasse i Maja, dowiadują się, że w Valleby będzie miało miejsce niezwykłe wydarzenie. Otóż światowej sławy reżyser Omar Rauk nakręci w niewielkiej miejscowości film. Co więcej, w jednej z ról męskich chce obsadzić mieszkańca Valleby i w związku z tym organizuje casting. A „kiedy w Valleby dzieje się coś ciekawego, wszyscy chcą brać w tym udział”. Na spotkaniu z ekipą filmową będzie więc tłoczno, pojawią się bohaterowie znani już czytelnikom cyklu, jak Muhammed Karat (jubiler) czy Rune Andersson (recepcjonista). Szansę na udział w filmie będzie miał jednak… Och! O mało nie zdradziłam. Powiem tylko, że postać ta oraz sposób, w jaki zostanie przygotowywana do roli, są bardzo ważne dla dalszego rozwoju wypadków. Casting nie będzie bowiem jedynym istotnym wydarzeniem tej nocy. Niedługo po nim zostanie popełnione przestępstwo, a młodzi detektywi będą przypuszczać, że sprawcą jest któryś z członków ekipy filmowej. Kto dopuścił się karygodnego czynu: Keve Coster (aktor), Magdalena Ogrodnik (aktorka), Sussie Enderson (operatorka) czy może sam reżyser? I jaki związek ze sprawą ma tajemniczy list z przeszłości odnaleziony przez dzieci? Czytaj dalej
Michelle Harrison, „Odrobina czarów” – RECENZJA
Trzy siostry Wspaczne mieszkają wraz z babcią i tatą w Kieszeni Kłusownika. Mają dwie niezwykłe cechy – jedna to nieustające pakowanie się w tarapaty, druga zaś to odrobina czarów, która wokół nich krąży i którą przyciągają jak magnes. Kolejna część opowieści o rodzinie z wyspy Wronoskał, „Odrobina czarów”, jest jeszcze bardziej przepełniona przygodami niż pierwsza (więcej o niej znajdziesz tutaj). Urocza historia, do tego zaś książka jest przepięknie wydana. Jestem przekonana, że nastoletni czytelnik pokocha, tak jak ja, chociaż już dawno nie jestem nastolatką, magiczny świat stworzony przez Michelle Harrison. Czytaj dalej
Benji Davies, „Miś Pracuś w samolocie”, „Miś Pracuś w pociągu” – RECENZJA
Jeśli macie w domu maluchy w wieku do 3 lat, to zapewne znacie serię o Misiu Pracusiu. Jeśli nie, to naprawdę warto się nią zainteresować, pisałyśmy już o niej na blogu, wpis znajdziecie tutaj. Miś uroczy bohater, który wprowadza dziecko w tajniki różnych zawodów, a teraz Wydawnictwo Wilga zdecydowało się na rozbudowanie cyklu o dwie nowe książeczki. Tym razem odwiedzimy z Misiem Pracusiem lotnisko i pociąg. Pięknie wydane, kolorowe, z mnóstwem elementów aktywizujących. Co tu dużo kryć. Polecamy! Czytaj dalej
Katarzyna Berenika Miszczuk, „Ja, diablica”, „Ja, anielica”, „Ja, potępiona” – RECENZJA CYKLU
Katarzyna Berenika Miszczuk w 2020 roku napisała czwarty, wieńczący cykl diabelsko – anielski tom „Ja, ocalona”. Pierwsze trzy ukazały się w latach 2010 – 2012 i zyskały wierne grono fanów. Wydawnictwo W.A.B. przy okazji tej premiery zdecydowało wydać pierwsze trzy tomy w nowej oprawie graficznej, a my zaś postanowiłyśmy napisać dla Was o tej serii, wkrótce pojawi się również recenzja ostatniej powieści z cyklu. Autorka, jak można domyślić się zresztą po tytułach książek, zabiera czytelnika w zaświaty – kolejno do Piekła, Nieba i… Ale o treści za chwilę. Książki są lekkie, napisane dowcipnym stylem, najbardziej chyba podoba mi się sama koncepcja przedstawionego świata (z tej i z tamtej strony). Kto jeszcze nie sięgnął po słynny cykl, ma teraz okazję zrobić to w nowym wydaniu. Czytaj dalej
Okiem na księgarnie – LISTOPAD 2020
Świat ostatnio stanął na głowie, a w naszej polskiej rzeczywistości nie tylko sytuacja epidemiologiczna – mówiąc bardzo, ale to bardzo dyplomatycznie – nie napawa optymizmem. Na szczęście my – Zabookowane i Zabookowani, miłośnicy literatury wszelakiej – mamy gdzie uciec, mamy książki! Wśród wydawniczych nowości listopada odnalazłyśmy zatem dla Was kilka niezwykle smakowitych kąsków. Koniecznie zajrzyjcie do naszych propozycji i trzymajcie się zdrowo i bezpiecznie!
Czytaj dalej
Christina Björk „Przygody Astrid – zanim została Astrid Lindgren” – RECENZJA
„Przygody Astrid – zanim została Astrid Lindgren” to drugie, uzupełnione i zaktualizowane, wydanie książki, którą z pełnym przekonaniem polecam zarówno dziecięcym czytelnikom, jak i dorosłym odbiorcom. Pierwszych zachwyci świat dziecięcych zabaw w czasach sprzed epoki internetu i elektroniki w codziennym życiu, gdy można było mieć tylko jedną lalkę (albo i żadnej), gdy żyło się w dużo bardziej surowych warunkach, a mimo to świat był kolorowy i piękny. Wyobraźnia podsuwała najcudowniejsze pomysły, a książka i słowo pisane wydawały się magicznym oknem na świat. Dorosłym zaś opowieść Christiny Björk o wczesnym życiu szwedzkiej pisarki dostarczy mnóstwa, mnóstwa radości. Zwłaszcza jeśli, jak ja, w dzieciństwie zaśmiewali się z przygód Pippi, z wypiekami na policzkach śledzili losy Ronji i braci Lwie Serce, a później z równą przyjemnością czytali własnym dzieciom o perypetiach Lotty czy Emila. Owszem, to biografia, jednak niezwykła. Mówiąca bowiem o tym, dzięki czemu i komu mała dziewczynka, Astrid Ericsson, stała się Astrid Lindgren, bodaj najsłynniejszą na świecie twórczynią literatury dziecięcej. Jak ukształtowało ją dzieciństwo i w jaki sposób wykorzystała własne doświadczenia i wspomnienia w swoich książkach. Czytaj dalej








