Psy są bardzo wdzięcznym tematem dla literatury. Zwłaszcza literatury dziecięcej. Bez względu jednak na to, ile książek o psach przeczytaliście, ta opowieść z pewnością Was poruszy! Autor książki, znany dziennikarz i przyrodnik, Adam Wajrak, opisuje w niej historię swojego czworonożnego przyjaciela, zwanego Lolkiem (w każdym razie tak został nazwany przez przyrodnika i jego żonę, jak się nazywał wcześniej – nikt nie wie, a sam Lolek z pewnością nawet nie chce pamiętać). Czytaj dalej
Archiwum autora: admin
Kelly Luce, „Za tobą” – RECENZJA
[Wycinek z anglojęzycznego czasopisma „Kyoto Wow!” 14 października 1988]
Pewnego bezchmurnego popołudnia w mieście Tokushima położonym na spokojnej wyspie Sikoku dwunastoletnia Chizuru Akitani, córka Hiro Akitaniego, uznanego skrzypka i Żywego Skarbu Narodowego, będąca owocem jego japońsko-amerykańskiego małżeństwa, weszła do pokoju nauczycielskiego szkoły podstawowej Motomachi cała zakrwawiona, ściskając w dłoni nożyk do otwierania listów. W pokoju wybuchła panika, gdyż obecni sądzili, że szóstoklasistka, znana ze swego introwertyzmu, poważnie się zraniła. Pierwsza podeszła do Chizuru nauczycielka języka angielskiego, panna Daniela Townshend. Kiedy się do niej zbliżyła, dziewczyna uniosła dłoń i uciszyła zebranych pięcioma słowami: „To nie jest moja krew”.
W taki sposób otwiera swoją debiutancką powieść Kelly Luce. Choć początkowy fragment sugerowałby raczej, że to thriller bądź kryminał, „Za tobą” jest zdecydowanie powieścią psychologiczną, jednakże – to ważna informacja dla czytelnika, który nie lubi się nudzić – z dość wartką akcją, systematycznie budowanym napięciem, a nawet zaskakującymi zwrotami wydarzeń. Czytaj dalej
Carlos Ruiz Zafón, „Labirynt duchów” (cykl: „Cmentarz zapomnianych książek”) – RECENZJA
Czwarta część, rozmiarów chorobliwie kolosalnych, doprowadzi nas w końcu do samego serca tajemnicy, a przewodnikiem będzie mój ulubiony czarny anioł, Alicja Gris. Na kartach sagi pojawią się bohaterowie i czarne charaktery oraz tysiące tuneli, dzięki którym czytelnik będzie mógł zbadać kalejdoskopową intrygę, podobną do tej fatamorgany perspektyw, która olśniła mnie tamtego dnia, gdy ojciec zaprowadził mnie na Cmentarz Zapomnianych Książek.
Tak o ostatnim tomie słynnej sagi Carlosa Ruiza Zafóna powie jeden z jego bohaterów, Julian Sempre, i szczerze mówiąc doskonale odda istotę książki. Kataloński pisarz zamyka „Cmentarz zapomnianych książek” powieścią znacznie obszerniejszą od poprzednich, niesłychanie skomplikowaną fabularnie, za to odkrywającą przed miłośnikami cyklu (rzecz jasna – stopniowo) wszystkie nierozwiązane tajemnice poprzednich części. Nie oznacza to jednak, że nie można rozpocząć przygody z „Cmentarzem zapomnianych książek” od „Labiryntu duchów”. Można – ta historia tworzy pewną odrębną całość, znajomość wcześniejszych tomów poszerzyć może perspektywę jej czytania, ale nie jest niezbędna.
To, co nieodmiennie urzeka u Zafóna, to wspaniała, płynąca bystrym nurtem narracja, nawiązująca stylem do najlepszych wzorów prozatorskich XIX wieku. To paleta wyjątkowych postaci, czarnych charakterów i bohaterów mających w sobie światło, nierzadko tragicznych, wszystkich zaś uwikłanych w okrutną machinę hiszpańskiej historii i polityki. To wreszcie niezwykły, magiczny wręcz portret Barcelony, pełnej mrocznych zaułków, przestrzeni jakby z innej rzeczywistości, tętniących własnym życiem, miasta urzekającego niebezpiecznym pięknem, miasta literatury. To obraz Barcelony, której już nie ma, bo zastąpiła ją „jakaś wystylizowana i wyperfumowana dekoracja wyłożona czerwonymi dywanami z myślą o dobrych duszach, które ukochały słońce i plażę, turystach ślepych na zmierzch pewnej epoki”. Zajrzyjmy więc do tamtego świata raz jeszcze. Czytaj dalej
Suzanne Berbezat, „Frida Kahlo prywatnie” – RECENZJA
Frida Kahlo to artystka – legenda, artystka – fenomen. Za życia znano ją przede wszystkim jako żonę słynnego męża, bodaj największego meksykańskiego malarza swoich czasów, Diego Riviery, ekscentryczną, o oryginalnej urodzie, od czasu do czasu poświęcającą czas malarstwu. Po śmierci wizerunek jej postaci, utrwalany wielokrotnie przez nią samą na autoportretach, kobiety o ciemnych włosach, zazwyczaj mocno upiętych na czubku głowy, z charakterystycznie zrośniętymi brwiami, najczęściej w tradycyjnym meksykańskim stroju – stał się rozpoznawalny na całym świecie. Emocje budzi malarstwo Fridy – odważne, pełne symboli, często poruszające temat kobiecej seksualności, mówiące wiele o życiu artystki, wyrażające ból i rozpacz kobiety.
Nic zatem dziwnego, że wystawa prac Fridy Kahlo i Diego Riviery, jaką można oglądać do 21. stycznia przyszłego roku w poznańskim w Centrum Kultury Zamek, cieszy się ogromną popularnością. W związku z tym ważnym wydarzeniem Wydawnictwo Marginesy zdecydowało się na kolejną publikację poświęconą meksykańskiej artystce. O ile jednak wydana w 2015 roku „Frida” Bárbary Mujica to powieść pisana z perspektywy siostry Fridy, Cristiny Kahlo, fikcja literacka oparta jedynie na ważnych faktach z życia malarki, o tyle najnowsza propozycja Marginesów – „Frida Kahlo prywatnie” Suzanne Barbezat – to rzetelna biografia, pięknie wydana i bogato ilustrowana. To przystępnie napisane kompendium wiedzy o Fridzie, jej życiu, pasjach, miłości, a zarazem klucz do zrozumienia niezwykłej twórczości. Czytaj dalej
KONKURS!!! „Emi i Tajny Klub Superdziewczyn. Tajny Dziennik”
O przygodach sympatycznej Emi i jej Klubu Superdziewczyn pisałyśmy już dwukrotnie na naszym blogu (tutaj i tutaj). Dzisiaj chcemy Wam przedstawić nie lada gratkę dla każdej małej (i dużej 😉 ) dziewczynki – „Tajny Dziennik” Agnieszki Mielech. To pięknie wydany dziennik, w którym można zapisywać swoje najskrytsze myśli, wszelkie – nawet najbardziej zwariowane – pomysły, wklejać zdjęcia i różne pamiątki, notować, planować spotkania z koleżankami (a może macie już swój własny Supertajny Klub?), rysować, projektować i pisać, pisać, pisać! Zawiera mnóstwo dowcipnych ilustracji, wskazówek i bardzo praktyczną gumową opaskę – dzięki niej nic z Dziennika nie wypadnie, można go zatem nosić ze sobą praktycznie wszędzie. Naszym zdaniem to wręcz Niezbędnik dla dziewczynek.
I teraz zapowiadana niespodzianka! Otóż macie niepowtarzalną okazję do zdobycia „Tajnego Dziennika” w naszym konkursie. Kto wie, może posłuży Wam jako świąteczny prezent dla jakiejś małej poszukiwaczki przygód (o ile zdecydujecie się go oddać – przyznajemy, nam przychodzi to z dużym trudem!). Czytaj dalej
Jozef Karika „Strach” – RECENZJA
Ta historia ma moc słodkiej trucizny. Budzi największą grozę, wręcz poraża, wpływa pod skórę, drąży mózg. Osacza. A przy tym ma w sobie niebezpieczne piękno. Bardzo niebezpieczne!
Słowacja. Mroźna zima. Temperatury spadają poniżej trzydziestu stopni Celsjusza. Trzydziestoparoletni Jożo Karsky znajduje się na tzw. zakręcie życiowym. Traci pracę, rozpada się jego kilkuletni związek. Nie ma pomysłu, co dalej ze sobą począć, w zasadzie nie ma się gdzie podziać. Z niechęcią wraca więc do rodzinnego Rużomberka, miejscowości położonej u podnóża góry Czebrat. Tu czeka na niego puste mieszkanie rodziców (matka nie żyje, schorowany ojciec mieszka w domu opieki) i… demony przeszłości. Z najmroczniejszych zakamarków pamięci powracają wspomnienia trudnego dzieciństwa i wydarzeń, przed którymi ucieka całe dorosłe życie. Ale dramat rozgrywa się nie tylko w głowie bohatera. Z okolicy, w niejasnych okolicznościach, zaczynają znikać dzieci. A to nie zdarza się po raz pierwszy… Czytaj dalej
Agnieszka Mielech, „Emi i Tajny Klub Superdziewczyn. List w butelce” – RECENZJA
Nasi czytelnicy znają już Emi, bohaterkę sympatycznego cyklu dla małych dziewczynek, energiczną i pełną pomysłów założycielkę Tajnego Klubu Superdziewczyn. O początkach jej przygód pisałyśmy tutaj. W kolejnym tomie serii członkinie Klubu mają pełne ręce roboty, dodatkowo okazuje się, że organizacja powiększyła się w międzyczasie o jednego Superchłopaka. W jej działalność powoli angażują się także rodziny dzieci, zatacza ona coraz szersze kręgi. I słusznie, bo pojawiają się tematy poważne i istotne społecznie, takie jak ekologia i ochrona środowiska, w jakim żyjemy. Jednym słowem, „List w butelce” to bardzo udana kontynuacja cyklu, który na dobre zagościł już w sercu niejednej małej czytelniczki. Czytaj dalej
OKIEM NA KSIĘGARNIE – LISTOPAD 2017
Jesienne wichry i niepogody przygnały do nas listopad. Właściwie należałoby już szykować się do snu zimowego. Gdybyście jednak, z sobie tylko znanych powodów, mieli inny pomysł na przetrwanie najbliższych tygodni – my oczywiście śpieszymy z listą lektur, które Wam w tym pomogą.
Bo cóż innego pomoże nam przetrwać, jak nie książki…?
Tym razem nie będzie to lista długa, ale – zapewniamy! – bardzo interesująca. Zaczynajmy! Czytaj dalej
Halloweenowe propozycje książek dla tych, którzy niespecjalnie lubią się bać
Od kilku przynajmniej dni czytelnicza blogosfera zarzuca nas propozycjami książek na Halloween. Krwawe horrory, mroczne powieści grozy, kryminały mrożące krew w żyłach… Wspaniale, ale co z czytelnikami, którzy wcale nie chcą obgryzać paznokci ze strachu?
Otóż – właśnie dla tych, którzy niespecjalnie lubią się bać – mamy kilka propozycji książek, które pozostają w halloweenowym klimacie, ale na pewno nie spowodują, że nie zmrużycie oka do białego rana. No, chyba że lektura tak Was pochłonie, że nie będziecie mogli się od niej oderwać:) Czytaj dalej
Julian Fellowes „Snoby” – RECENZJA
Piękna, błękitnooka Edith, przedstawicielka brytyjskiej klasy średniej, ma dalekosiężne plany na przyszłość. Pragnie awansu społecznego dzięki korzystnemu zamążpójściu. Przygotowania trwają latami, panna Lavery kończy dobre szkoły, przyswaja sobie nienaganne maniery, dzięki staraniom ambitnej matki udaje jej się nawet zadebiutować na londyńskim Sezonie. Wreszcie sen się spełnia, poznaje hrabiego Charlesa Broughtona. Potomka słynnego arystokratycznego rodu nie cechuje wprawdzie powalająca uroda ani wybitny intelekt, ale za to jest miły i wcale nie szpetny, a przede wszystkim – jest jedną z najlepszych partii w Anglii. Oświadcza się Edith i wkrótce zostaje ona „księżniczką w krainie baśni”. Powinna być szczęśliwa, jednak… po prostu się nudzi. A znudzone kobiety potrafią postępować naprawdę głupio. Bardzo głupio! Czytaj dalej
KONKURS!!! Ben H. Winters „Ostatni policjant”
Halloween nadchodzi dużymi krokami. Zbliża się czas mrocznych opowieści, historii mrożących krew w żyłach… Zabookowane nie byłyby sobą, gdyby nie zaproponowały Wam odpowiedniej lektury. A „Ostatni policjant” Bena H. Wintersa – zaskakujący kryminał, którego akcja toczy się tuż przed globalną katastrofą (nasza recenzja TUTAJ) – wpisuje się w ten ponury i przerażający klimat znakomicie! Wspólnie z wydawnictwem RM zapraszamy Was zatem do udziału w konkursie – do wygrania dwa egzemplarze powieści!
Czytaj dalej
Alice Feeney „Czasami kłamię” – RECENZJA PRZEDPREMIEROWA
„Problem z prawdą polega na tym, że jest okropna”.
„Czasami kłamię”, debiutancka powieść dziennikarki BBC, Alice Feeney, to thriller psychologiczny skonstruowany według kluczowych zasad swojego gatunku. Tajemnica, niepewność, napięcie – te uczucia towarzyszą czytelnikowi od pierwszych stron lektury. Autorka wciąga go w szaleńczą spiralę zdarzeń – tych „tu i teraz”, sprzed kilku dni i z odległej przeszłości. Zdaje się pytać: „Dlaczego tak się stało? Co jest prawdą? Kto jest rzeczywistym zagrożeniem?”. Myśl, czytelniku, myśl! Liczy się czas… Czytaj dalej
Jørn Lier Horst, „Felicja zaginęła” – RECENZJA
O przygodach komisarza Wistinga pisałyśmy już na naszym blogu (tutaj i tutaj). Tym razem chcemy przedstawić Wam kolejną powieść pisarza „Felicja zaginęła”, niedawno ukazała się ona w Polsce. Komisarz próbuje wyjaśnić zagadkę morderstwa sprzed dwudziestu pięciu lat, to trudna sprawa – tym bardziej, że nieubłagalnie zbliża się termin przedawnienia. Do tego dochodzi jeszcze śledztwo w sprawie zaginięcia młodej dziewczyny. Wisting naprawdę ma ręce pełne roboty. Czy uda mu się wygrać walkę z czasem i wskazać winnych dawno zapomnianej zbrodni? Zachęcamy Was do sięgnięcia po powieść, to dobrze skrojony kryminał, idealny na jesień. Czytaj dalej
J. R. Ward, „Królowie Bourbona” – RECENZJA
Południe Stanów Zjednoczonych, wielkie pieniądze, równie wielkie ambicje, gorący romans i narastające napięcie. „Królowie Bourbona” J. R. Ward to opowieść o rodzinie Bradfordów – potentatów na rynku bourbona. Wydaje się, że to prawdziwi królowie życia – luksusowe auta, podróże do dowolnego miejsca na świecie, prywatne odrzutowce, służba, świat leży u ich stóp. Jednak w tym raju wiele rzeczy to tylko pozory, za nimi zaś skrywają się kłamstwa, oszustwa, okrucieństwo, a nawet przemoc. Musimy Was ostrzec – uważajcie na tę książkę! Jest jak bourbon – ma złożony i bogaty smak, jest mocna i w dodatku można się od niej uzależnić! Czytaj dalej
Anne B. Ragde, „Zawsze jest przebaczenie”- „Saga rodziny Neshov” tom 4 – RECENZJA
Na tę powieść, czwartą i ostatnią część „Sagi rodziny Neshov”, miłośnicy prozy Anne B. Ragde czekali jak prawdopodobnie na żaden spośród wcześniejszych tomów. Po pierwsze dlatego, że opowieść o dalszych dziejach członków norweskiej rodziny z okolic Trondheim została wydana znacznie później (w roku 2016, w Polsce w 2017) aniżeli pierwsze trzy tomy (które ukazały się w latach 2005-2007, w Polsce 2010-2012). Po drugie zaś dlatego, że – jak wieść niesie – pisząc ostatnią część cyklu, autorka uległa namowom czytelników zawiedzionych zakończeniem tomu trzeciego. Bez wątpienia jednak warto było czekać! „Zawsze jest przebaczenie” przynosi pokrzepienie już w samym tytule, a losy bohaterów, z którymi tak zżyli się czytelnicy, nareszcie zaczynają się układać pozytywnie. Czytaj dalej
Ben H. Winters „Ostatni policjant” – RECENZJA
„Koniec świata zmienia wszystko – zwłaszcza z perspektywy stróża prawa”.
„Ostatni Policjant” – pierwsza część trylogii autorstwa Bena H. Wintersa – to książka, która w 2013 roku otrzymała Nagrodę im. Edgara Allana Poe za najlepszy kryminał. Co więcej, stacja NBC pracuje podobno nad jej adaptacją filmową. Trudno się dziwić – opowiedziana w niej historia kryminalna jest świetna, ale naprawdę wyjątkową czyni ją fakt, że rozgrywa się na krótki czas przed globalną zagładą. Mamy więc kryminał i powieść katastroficzną w jednym. Interesujące? To mało powiedziane – gatunkowy miszmasz sprawdził się w tej powieści znakomicie! Czytaj dalej
Audrey Carlan, „Dziewczyna na miesiąc. Lipiec – sierpień – wrzesień” – RECENZJA
Dopiero minął Dzień Chłopaka, a my tym razem chcemy zaproponować Wam coś TYLKO dla Pań – i to dorosłych Pań! Cykl „Dziewczyna na miesiąc” pojawił się już u nas na blogu – pierwszą część recenzowałyśmy tutaj. Kolejny tom przynosi wiele niespodzianek – jest pikantny romans, ale pojawiają się i poważne problemy. Luksusowy świat dam do towarzystwa wcale nie jest taki bajkowy, jakby się wydawało. Jeśli wciągnęła Was pierwsza część cyku, trzecia będzie dla Was sporym zaskoczeniem! Czytaj dalej
OKIEM NA KSIĘGARNIE – październik 2017
Czy nas to zaskakuje, czy też nie, czy sprawia nam radość, czy wręcz odwrotnie, potwornie denerwuje – październik nieodwołalnie zajął miejsce września. Czas zatem na kolejną odsłonę „OKIEM NA KSIĘGARNIE” – cyklu w którym przedstawiamy Wam księgarskie nowości i premiery.
W październiku dzieje się w tej materii naprawdę wiele. My proponujemy dwa światowe bestsellery (w tym jeden bodaj najbardziej wyczekany w tym roku); polską premierę września, ale nadal świeżynkę na rynku wydawniczym (co więcej budzącą ogromne emocje wśród recenzentów i czytelników); książkę poświęconą Fridzie Kahlo (a jej niezwykłą wystawę można akurat oglądać w Poznaniu) oraz bardzo ciekawy kryminał. Jest w czym wybierać! Czytaj dalej
KONKURS!!! – Miroslav Pech „Uczniowie Cobaina”
Kochani! Na poprawę humoru proponujemy Wam zorganizowany wraz z Wydawnictwem Stara Szkoła KONKURS! Do wygrania 2 egzemplarze niesamowicie zabawnych, poruszających, na długo pozostających w głowie „Uczniów Cobaina” świetnie zapowiadającego się czeskiego autora, Miroslava Pecha (nasza recenzja TUTAJ). Czytaj dalej
Tessa Hadley, „Przeszłość” – RECENZJA
Opuszczony dom na angielskiej wsi. Spotkanie rodzeństwa. Wspomnienia, nostalgia, emocje. „Przeszłość” Tessy Hadley to powieść o relacjach, mierzeniu się z konsekwencjami podjętych niegdyś decyzji, niewyjaśnionymi sprawami sprzed lat. Czytelnik może zatonąć w potoku wewnętrznych przeżyć bohaterów. Jeśli lubicie nieśpieszne opowieści, w typowo brytyjskim klimacie, koniecznie sięgnijcie po „Przeszłość” – będziecie zachwyceni. Czytaj dalej
Thomas Cullinan, „Na pokuszenie” – RECENZJA
Klasyczny thriller ubrany w historyczny kostium – „Na pokuszenie” Thomasa Cullinana zostało zaadaptowane do wersji filmowej przez słynną Sofię Coppolę. Nie po raz pierwszy zresztą powieścią zainteresowali się filmowcy – w 1971 roku powstała adaptacja książki z samym Clintem Eastwoodem. Jednak to dopiero druga, tegoroczna ekranizacja, z udziałem Nicole Kidman, Kirsten Dunst, Elle Fanning i Colina Farrella (na okładce), stała się bodźcem do przełożenia książki na język polski. Dzięki temu mam dzisiaj w rękach literacki pierwowzór filmu – książkę wydaną w Ameryce w 1966 roku, perełkę w swoim gatunku, wysmakowane dzieło, które czyta się z ogromną przyjemnością.
Zajrzyjmy więc do powieści. Czytaj dalej
Laia Jufresa, „Umami” – RECENZJA
Kiedy rozmawiamy o życiu (naszym bądź innych, bądź o życiu w ogóle), zdarza nam się często opisywać je nazwami smaków. Czasem mówimy, że jest „słodkie”, a znacznie częściej – „gorzkie”. Laia Jufresa, młoda meksykańska pisarka, zdaje się pytać w swojej powieści: Czy życie może być umami? Czy można określić je tym pochodzącym z języka japońskiego słowem, tłumaczonym zazwyczaj jako smakowity, pyszny? To trudne pytanie – tym bardziej, że o ile cztery podstawowe smaki: słodki, gorzki, słony i kwaśny, są łatwo rozpoznawalne, o tyle smak piąty – umami, do niedawna poza kulturą azjatycką w ogóle nie był znany. Jeden z bohaterów książki, Alf, mówi, że „jest to smak, który wypełnia kubki smakowe, nie dając się wyczuć, balansujący niewzruszenie na granicy słonego i słodkiego (…) złożony i jednocześnie prosty”. Umami – podobnie jak życie – jest jakąś syntezą, jakimś zbiorem odczuć, które budują całość. W poszukiwaniu tego trudno uchwytnego smaku życia Laia Jufresa zaprasza czytelnika do niewielkiego osiedla, składającego się z zaledwie pięciu domów, o wdzięcznej nazwie Dzwonnica. Do poznania intymnego świata jego mieszkańców, ich prywatnych dramatów, bolesnych doświadczeń, rozterek, pytań, interakcji z innymi ludźmi. Czytaj dalej
Janina Porazińska „Pamiętnik Czarnego Noska” – RECENZJA
O „Serii z niezapominajką” wydawnictwa Wilga, przypominającej wybitne przykłady polskiej klasyki literatury dla dzieci, pisałyśmy już, zachęcając do lektury niezapomnianej powieści Ludwika Jerzego Kerna „Proszę słonia”.
Kolejna z tej niezwykle wartościowej serii to „Pamiętnik Czarnego Noska” autorstwa wspaniałej pisarki, niezwykle zasłużonej dla polskiej literatury dziecięcej – Janiny Porazińskiej (1888-1971). Tak, dobrze pamiętacie, to ona napisała śpiewaną od pokoleń kołysankę „Na Wojtusia z Popielnika”. Jest zresztą autorką nie tylko poezji, ale i kilkudziesięciu książek dla dzieci i młodzieży, współtwórczynią i redaktorką czasopisma dla młodszych czytelników („Promyk”, „Promyczek”, „Słonko”, „Poranek”, „Płomyk”, „Płomyczek” i inne), autorką literackiej biografii Jana Kochanowskiego „Kto mi dał skrzydła”, a nawet wielu tłumaczeń z języka szwedzkiego. Dorobek Janiny Porazińskiej jest nie do przecenienia, a jednak trudno nie odnieść wrażenia, że powoli odchodzi w zapomnienie. Dlaczego? Czyżby przekazywane przez autorkę treści się zdezaktualizowały? Język jest zbyt archaiczny? Czytaj dalej
Miroslav Pech „Uczniowie Cobaina” – RECENZJA PRZEDPREMIEROWA
Zdarza się tak, że niepozorne, niewielkich rozmiarów książki, napisane językiem, który nie ma nic wspólnego z popisową erudycją słynnych mistrzów pióra, czytane szybko i łatwo – robią duże wrażenie i zaprzątają myśli znacznie, znacznie dłużej niż trwała ich lektura. „Uczniowie Cobaina” czeskiego autora, Miroslava Pecha, mają ogromną szansę stać się takim właśnie literackim zaskoczeniem. Wydawnictwo Stara Szkoła, specjaliści od książek zza naszej południowej granicy, po raz kolejny przybliżają polskiemu czytelnikowi ciekawą i oryginalną odsłonę czeskiej literatury. Jeśli zastanawiacie się, czy warto poznać się z „Uczniami Cobaina” bliżej, podpowiadamy – warto! Czytaj dalej
B. A. Paris, „Za zamkniętymi drzwiami” – RECENZJA
On – przystojny prawnik, odnoszący zawodowo same sukcesy, ona – elegancka i piękna, perfekcyjna pani domu – świetnie gotująca, dbająca o ogród, a po godzinach realizująca swoją pasję: malarstwo. Jednym słowem – małżeństwo doskonałe. Życie uczy nas jednak, że doskonałość w prawdziwym życiu tak naprawdę nie istnieje i że „nie wszystko złoto, co się świeci”. I taka też jest książka „Za zamkniętymi drzwiami” B. A. Paris. Nic tu nie jest takie, jak być powinno, od pierwszej strony wiadomo, że coś tu nie gra, zresztą już tytuł mówi sam za siebie . Powieść to dobrze skonstruowany thriller, trzymający w napięciu do ostatniej strony, naszym zdaniem to świetna propozycja na coraz dłuższe jesienne wieczory! Czytaj dalej
OKIEM NA KSIĘGARNIE: wrzesień 2017
Kochani Zabookowicze! W kalendarzu ciągle lato, a z oknem ciemno i deszczowo… No cóż, pogoda nas nie rozpieszcza, ale za to jest to świetny czas, żeby zaparzyć sobie herbatę, sięgnąć po koc i zatonąć w dobrej lekturze. Wydawnictwa prześcigają się w różnych nowościach i zapowiedziach, specjalnie dla Was przygotowałyśmy krótkie zestawienie wrześniowych premier, które naszym zdaniem będą dobrym kompanem na coraz dłuższe wieczory. Zapraszamy!
James Dashner, „Trzynasta Rzeczywistość. Dziennik osobliwych listów”, tom 1 – RECENZJA
Początek roku szkolnego to zazwyczaj ciężki okres dla dzieci i rodziców. Dlatego właśnie dzisiaj proponujemy wam podróż w nieznane, zapraszamy na wyprawę do „Trzynastej Rzeczywistości”. I nawet nie musicie wstawać z kanapy! Wystarczy, że sięgniecie po książkę Jamesa Dashnera. Wykorzystując teorię naukową, stworzył on naprawdę świetną historię. Jest ona przeznaczona dla nastolatków, ale i dorośli będą się przy niej nieźle bawić. To co prawda dopiero pierwszy tom cyklu, ale już możemy powiedzieć, że zapowiada się on bardzo obiecująco. Czytaj dalej
Katherine Webb, „Angielka” – RECENZJA
„Angielka” Katherine Webb to powieść nie o jednej, jak wskazywałby tytuł, a o dwóch kobietach – niezwykłych, silnych, przekraczających granice, mających wielkie pragnienia i odwagę, by je urzeczywistnić. Autorka snuje opowieść o nich na dwóch planach czasowych (na przełomie XIX i XX wieku i jakieś pięćdziesiąt lat później), przenosząc czytelnika do miejsca ich wspólnych marzeń – do Arabii, a konkretniej do surowego i tajemniczego Omanu. Tu, w oszałamiającej spiekocie arabskiego słońca, na tle egzotycznych krajobrazów, rozgrywają się wydarzenia, które przyprawić mogą o zawrót głowy. Dramatyczne wybory, wielkie miłości i bolesne zdrady, niebezpieczne podróże, historia i polityka… To według mnie najbardziej porywająca, najciekawiej skonstruowana książka brytyjskiej pisarki – spośród tych, wydanych w Polsce. Czytaj dalej
Lisa Gardner, „Dom dla lalek” – RECENZJA
Najnowsza powieść Lisy Garner „Dom dla lalek” to mroczny thriller, trzymający w napięciu do ostatniej strony. Tajemnicza przeszłość głównej bohaterki, Nicky Frank, i równie zagadkowa seria wypadków, które stały się jej udziałem, mąż sprawiający wrażenie czułego i opiekuńczego, choć policja podejrzewa go o przemoc domową i Vero, dziewczynka pojawiająca się od pierwszej strony książki, chociaż ponoć nie istnieje. Z każdym rozdziałem pytania tylko się mnożą, odpowiedzi tkwią w przeszłości, ta jednak jest tak straszna, że może lepiej, żeby pozostała zapomniana. Jeżeli lubicie psychologiczne łamigłówki i dramatyczne zwroty akcji, to „Dom dla lalek” z pewnością Wam się spodoba. Mnie wciągnął bez reszty! Czytaj dalej
Nora Roberts, „Kłamca” – RENCENZJA
Nagła śmierć męża, w tajemniczych okolicznościach, stawia Shelby Pomeroy w bardzo trudnej sytuacji. Jej opływające w luksus życie okazało się fasadą – mąż ją zdradzał, wyszło też na jaw, że był oszustem i złodziejem, zostawił gigantyczne długi. Chcąc ratować siebie i córkę, sprzedaje co się da i wyjeżdża do rodzinnego domu, w Tennessee. Kłopoty jednak nadal ciągną się za nią, w dodatku w spokojnym dotąd miasteczku zaczynają ginąć ludzie. Mimo to Nora Roberts tym razem stworzyła raczej obyczaj niż kryminał, książka nie trzyma w napięciu tak, jak inne jej powieści, ale i tak czyta się ją ze sporą przyjemnością. To świetna propozycja na letni odpoczynek! Czytaj dalej






















