Za oknem biało, nas ścianie kalendarz adwentowy, a w radio dziś znowu od rana głos George’a Michaela i „Last Christmas”… Wszystko to świadczy tylko o jednym – sezon przedświąteczny nastał na dobre! Oczywiście nie zawsze warto się poddawać, zwłaszcza przedwcześnie, gorączce bożonarodzeniowych przygotowań. Poza jednym wyjątkiem – z pewnością warto zawczasu zadbać o świąteczne prezenty. Właśnie po to, by tuż przed Wigilią nie biegać z wypiekami na twarzy po zatłoczonych centrach handlowych i nabywać towary, które się ostały w sklepach, w dodatku w znacznie wyższych niż normalnie cenach. A ponieważ prawda stara jak świat głosi, że NAJLEPSZYM PREZENTEM POD CHOINKĘ JEST KSIĄŻKA, jak co roku wydanie świąteczne Zabookowanego cyklu „Okiem na księgarnie” poświęcamy propozycjom książkowych prezentów. Dziś zaczynamy od propozycji z kategorii: literatura polska, i podrzucamy pomysły dla miłośników nowatorskiej prozy albo sensacji, albo biografii, albo dla tych, którzy śledzą literackie nagrody, a nawet zaczytujących się w powieściach historycznych. Słowem, dla każdego coś miłego:) Czytaj dalej
Archiwum autora: admin
Benji Davies, „Miś Pracuś. Straż pożarna” i „Zabawy na wsi” – RECENZJA
Seria dla najmniejszych czytelników „Miś Pracuś” Wydawnictwa Wilga to pięknie wydane książeczki, ukazujące maluchom pracę w różnych zawodach. Jest tu wiele elementów do wyciągania, wysuwania, a nawet obracania, to świetna propozycja dla dzieci już od wieku niemowlęcego. Zachęcamy do czytania dzieciom od najmłodszych lat i bardzo polecamy „Misia Pracusia”.
John Boyne, „Nawiedzony dom” – RECENZJA PREMIEROWA
Rok 1867, Anglia, czasy wiktoriańskie. Eliza Caine to młodziutka nauczycielka, której właśnie umiera ojciec. Z miejsca decyduje się objąć posadę guwernantki gdzieś w Norfolk. Dom, do którego przybywa jest jednak przedziwnym miejscem, podobnie jak jego mieszkańcy. Eliza powoli odkrywać będzie tajemnice tego miejsca, a z każdą kolejną będzie robiło się coraz mroczniej i straszniej. „Nawiedzony dom” Johna Boyne’a to historia z tzw. dreszczykiem, a momentami może nawet i więcej. Świetnie napisana powieść grozy, udanie nawiązująca do XIX-wiecznych tradycji literackich, aż prosi się o lekturę i odkrycie tego, co skrywa na swoich kartach. Czytelnik jest świadomy tej zabawy konwencją, ale powieść jest tak doskonale skonstruowana, że bardzo szybko daje się wciągnąć w tę zabawę. To rozrywka na najwyższym poziomie. Zabookowane objęły książkę PATRONATEM MEDIALNYM i polecamy ją bardzo serdecznie Waszej uwadze. Czytaj dalej
Agnieszka Tyszka „Nienia z Zielonego Marzenia. Zima Nieni” – RECENZJA
Jeśli poznaliście już Nienię z Zielonego Marzenia (o jej letnich perypetiach mogliście przeczytać w książce Agnieszki Tyszki „Nienia z Zielonego Marzenia. Lato Nieni”), do sięgnięcia po kolejną, tym razem zimową, odsłonę przygód dziewczynki z pewnością nie muszę Was przekonywać. A jeśli nie mieliści dotąd okazji poznać tej sympatycznej marzycielki – nic nie stoi na przeszkodzie, by zajrzeć najpierw do „Zimy Nieni”, uroczej opowieści dla czytelników 8+. Zwłaszcza że zima, a wraz z nią Boże Narodzenie, nadchodzą milowymi krokami. Sprawdźcie więc, jak na tę porę roku szykuje się Zielone Marzenie, ludzcy mieszkańcy leśniczówki i leśne istoty. Czy i zimą Nienia zachwyci się tym miejscem, spotka starych przyjaciół, przeżyje nowe przygody? Czytaj dalej
Fulvio Ervas, „Ekspedientki z Treviso”, cykl: Inspektor Stucky, tom 1 – RECENZJA
Treviso – miasto położone w północno-wschodnich Włoszech, zamożnej, chętnie odwiedzanej przez turystów, słynnej z zabytków, ale i rozległych winnic, prowincji Veneto (pol. Wenecja Euganejska). Stolica prosecco! Urokliwa, tętniąca codziennym życiem plątanina uliczek, kanałów, starych kamienic. To tutaj obowiązki inspektora kryminalnego pełni Stucky. Przemierza dobrze znane sobie szlaki, zagląda w miejskie zaułki, a rytm jego pracy wyznaczają absolutnie konieczne przystanki w trattoriach, kafeteriach i innych przybytkach oferujących swoim gościom włoskie przysmaki, wyśmienitą kawę i rzecz jasna – ów słynny trunek, z przyjemnym owocowym aromatem, głaszczący podniebienie orzeźwiającymi bąbelkami… Ale, ale! Praca inspektora Stycky’ego wcale nie jest tak sielankowa, jak mogłoby się wydawać. Gdy tuż przed Bożym Narodzeniem radosny czas świątecznych przygotowań burzy pewien maniak, napadając na niewinne pracownice miejskich butików, Stucky przeczuwa, że ta sprawa nie zakończy się na niegroźnych urazach, dla żartu podrzucanych czekoladkach i strachu. I rzeczywiście – jedna z ekspedientek zostaje znaleziona martwa. Czytaj dalej
Emilia Kiereś „Miedziany listek” – RECENZJA


Skończyło się lato i Tereska układa w uszytym przez mamę piórniku nowe, doskonale naostrzone kredki. Już jutro pierwszy dzień szkoły. Druga klasa. Dziewczynka jest pełna optymizmu, cieszy się na spotkanie z panią i koleżankami, szczególnie Ewką, przyjaciółką z ławki. Kiedy następnego dnia przekracza próg szkoły, starego budynku z czerwonej cegły, nie wszystko jednak układa się po jej myśli… Czuje się bardzo samotna – i to nie tylko dlatego, że Ewka postanowiła wymienić ją na inną przyjaciółkę. Tereska bardzo chciałaby mieć rodzeństwo, a to raczej niemożliwe. W dodatku w okolicy pojawia się Potwór (bo czym innym mogłoby być stworzenie zostawiające ślady większe od tych, które zostawiłby nawet bardzo duży pies?). Czy wraz z kuzynem Antkiem i sąsiadką Igą uda się go wytropić? W każdym razie od pewnej, tajemniczej wyprawy tej trójki sprawy przybiorą inny obrót… Czytaj dalej
Charlotte Link, „Poszukiwanie” – RECENZJA
Mroczne, ciągnące się niemal w nieskończoność wrzosowiska w północnej Anglii ponownie stają się tłem wydarzeń w najnowszej książce Charlotte Link, „Poszukiwanie”. Autorka wraca w powieści do Scarborough, pojawiają się bohaterowie znani z wcześniejszej pozycji – „Oszukana”. Śledztwo krąży wokół zaginięć nastoletnich dziewczynek, wkrótce jedna z nich znaleziona zostaje martwa. Niestety, policja wciąż drepcze w miejscu, nie mając niemal żadnego punktu zaczepienia, do tego znika następna nastolatka. „Poszukiwanie” rozwija się powoli, jednak im dłużej się czyta, a już szczególnie w końcowych fragmentach powieści, przynosi wiele emocji. Fani Link z pewnością nie będą zawiedzeni! Czytaj dalej
OKIEM NA KSIĘGARNIE – listopad 2019
Listopad. Jeden wyraz, a tyle znaczeń… Deszcz, zimno, ciemno, buro, ponuro, depresyjnie… O nie! Na pogodę wpływu nie mamy, ale z tym ostatnim będziemy walczyć. A jak najlepiej pokonywać depresyjne nastroje? Oczywiście z dobrą książką w ręku! Wprawdzie w tym miesiącu wydawcy nie zasypali nas mnogością książkowych nowości – za to mamy dla Was cztery perełki (dwie spośród nich to nasze zabookowane patronaty). Rzućcie z nami okiem na księgarnie w listopadzie:) Czytaj dalej
Ivona Březinová, „Mam na imię Alicja. Jestem narkomanką” – RECENZJA
Mam na imię Alicja i jestem narkomanką. Cieszę się, że potrafię już to o sobie napisać. Przyznać to.
Mówi się, że narkotyki nieodwracalnie zaciemniają umysł, ale ja mam wrażenie, że teraz, kiedy po dwóch latach brania zaczęłam abstynencję, nareszcie widzę wszystko jasno. Wcześniej czułam się zagubiona i łatwo było zapędzić mnie w kozi róg. Teraz wiem, że chcę się z niego wydostać. I właśnie dlatego muszę odnaleźć wszystkie skrzyżowania, na których zbłądziłam, a na niektórych zbłądziłam bardzo dawno temu.
Tak zaczyna się opowieść bohaterki niewielkiej rozmiarowo powieści Ivony Březinovej, czeskiej autorki, znanej polskiemu czytelnikowi z licznych pozycji dla dzieci, a także wydanej w zeszłym roku poruszającej historii o rodzinie wychowującej autystycznego chłopca, „Krzycz po cichu, braciszku”. „Mam na imię Alicja. Jestem narkomanką” to pierwsza część cyklu „Dziewczyny na smyczy”, której bohaterki walczą z uzależnieniami, walczą o swoją przyszłość, o życie. Tytułowa Alicja znajduje się w ośrodku dla młodzieży uzależnionej i cierpiącej na inne poważne zaburzenia uniemożliwiające normalne funkcjonowanie w społeczeństwie. Są tu narkomani, ale też bulimiczka i hazardzistka (bohaterki kolejnych części trylogii Březinovej), alkoholik, nimfomanka, piroman, dziewczyna, która została zgwałcona i panicznie boi się mężczyzn… Pod opieką doktora Bilka wszyscy oni mają nauczyć się żyć na nowo, „na smyczy”, gdyż wyruszenie w świat teraz zaraz, bez przygotowania, bez terapii, równałoby się z powrotem na stare tory. W przypadku Alicji – do narkotyków. Jedną zaś z metod terapeutycznych jest pisanie dziennika, który pozwoli dziewczynie zobaczyć „wszystko jasno”, zrozumieć i zawalczyć o siebie bez nałogu. Ten dziennik, ta historia, ma być dla Alicji lekcją. Bez wątpienia będzie także lekcją dla czytelnika – nastoletniego i dorosłego, bo to obowiązkowa pozycja nie tylko dla młodzieży, ale (w nie mniejszym stopniu) także dla rodziców i opiekunów! Czytaj dalej
Martin Widmark, Helena Willis „Biuro Detektywistyczne Lassego i Mai” – RECENZJA SERII
Z dziećmi musimy rozmawiać o dużych sprawach!
Martin Widmark (spotkanie z polskimi czytelnikami, festiwal Afera kryminalna, Gdańsk, październik 2019)
„Biuro Detektywistyczne Lassego i Mai” Martina Widmarka, z ilustracjami Heleny Willis, to jedna z najpopularniejszych na świecie serii kryminalnych dla młodych odbiorców literatury. Uwielbiane przez dzieci „tajemnice” („Tajemnica diamentów”, „Tajemnica hotelu”, „Tajemnica szkoły”, ostatnio wydana w Polsce „Tajemnica srebra” i wiele innych) wydawane są od niemal dwudziestu lat i zostały przetłumaczone na czterdzieści języków. Na ich podstawie powstają filmy, słuchowiska, spektakle teatralne, a wiele bibliotek deklaruje, że to najczęściej wypożyczany cykl przez czytelników w wieku około 7-11 lat. A przecież zaglądając do książek duetu Widmark – Willis (celowo piszę „duetu”, charakterystyczne, zabawne ilustracje są bowiem nierozerwalnie związane z treścią książek), możemy odnieść wrażenie, że te niedługie, proste historie, budowane są wciąż na tym samym pomyśle. Ot, para głównych bohaterów, chłopiec i dziewczynka, którzy chodzą do tej samej klasy, w szwedzkiej miejscowości Valleby, prowadzi biuro detektywistyczne i rozwiązuje zagadki kryminalne. W czym więc tkwi fenomen serii? Czytaj dalej
Agnieszka Stelmaszyk „Mazurscy w podróży”, t.2 „Porwanie Prozerpiny” – RECENZJA

Czy pamiętacie sympatyczną rodzinę Mazurskich, bohaterów książki Agnieszki Stelmaszyk („Mazurscy w podróży. Bunia kontra fakir”)? Jeśli tak – koniecznie sięgnijcie po drugi tom przygód zwariowanej familii, zatytułowany „Porwanie Prozerpiny”. A jeśli jeszcze nie mieliście okazji poznać Mazurskich, nic nie stoi na przeszkodzie, by wyruszyć wraz z nimi w czytelniczą podróż, zaczynając właśnie od tej części. Poszczególne tomy serii (a mam nadzieję, że autorka zaplanowała ich jeszcze wiele) dotyczą bowiem różnych wakacyjnych podróży Jędrka, mamy zwanej Maminą, taty zwanego Padre, babci Henrysi zwanej Bunią oraz kuzynki Marceli. Podczas tych eskapad rodzina odwiedza nowe ciekawe miejsca, a czytelnik może śledzić je wraz z bohaterami powieści lub nawet planować własne wycieczki. A co najważniejsze – wędrówki Mazurskich to nie tylko zwiedzanie muzeów i podziwianie pięknych widoków, ale przede wszystkim szalone przygody! Kryminalne intrygi, zaskakujące perypetie bohaterów, duża dawka humoru oraz mnóstwo podróżniczych inspiracji – tego możecie się spodziewać, sięgając po cykl „Mazurscy w podróży”. Czytaj dalej
Nora Roberts, „W ukryciu” – RECENZJA
Jedna z naszych ulubionych autorek, Nora Roberts, wraca z najnowszą powieścią „W ukryciu”. Jeśli lubicie jej książki, to nie będziecie zawiedzeni. Jest tutaj wszystko, do czego nas przyzwyczaiła: ciekawa historia, fabuła trzymająca w napięciu, szerokie tło społeczne i oczywiście gorący romans. To kolejna udana pozycja, świetna na coraz dłuższe jesienne wieczory. Nasze recenzje innych jej powieści znajdziecie tutaj: „Kłamca” czy”Obsesja„. Czytaj dalej
Rosella Postorino, „Przy stole z Hitlerem” – RECENZJA
Adolf Hitler był istotą ludzką i trawił.
II wojna światowa. Rosa Sauer, młoda, elegancka Niemka, przed wojną sekretarka, wyjeżdża z Berlina na wieś, do swoich teściów. Tylko oni jej zostali – matka zginęła podczas bombardowania niemieckiej stolicy, mąż Gregor rok po ślubie zaciągnął się na front. Dziewczyna ma nadzieję znaleźć tu bezpieczne schronienie i doczekać powrotu męża. Życie gotuje jej jednak nieoczekiwany scenariusz. Któregoś dnia do drzwi pukają esesmani: „Rosa Sauer. Fϋrer Pani potrzebuje”. W oddalonej trzy kilometry od wsi, ukrytej w lesie, kwaterze głównej, Rosa zostaje jedną z dziesięciu degustatorek posiłków Hitlera. Czytaj dalej
Jacek Dehnel, „Ale z naszymi umarłymi” – RECENZJA
Jacek Dehnel, jeden z najciekawszych polskich pisarzy młodego pokolenia, głównym tematem swojej powieści „Ale z naszym umarłymi” uczynił zombi. Jeśli uwielbiacie filmy czy książki z tym motywem i szukacie typowego horroru, książka ta może Was rozczarować. Dla autora żywe trupy to tylko pretekst do – czasem bardzo gorzkich – rozważań o współczesnej Polsce. I tak, jest tutaj momentami bardzo strasznie. Tylko że wcale nie z powodu tego, że zmarli wstają z grobu. Czytaj dalej
Jeanne Willis „Małpka Wiercipiętka”, Patricia Hegarty „Wielka podróż Małego Ptaszka”

„Małpka Wiercipiętka” Jeanne Willis oraz „Wielka podróż Małego Ptaszka” Patricii Hegarty to kolejne propozycje wydawnictwa Wilga, dostosowane edytorsko do potrzeb dzieci rozpoczynających swoją przygodę z samodzielnym czytaniem (pisałyśmy już o wydanych w tej serii: „Zaginionej księgarni” Katie Clapham, Wielkim dniu Małej Króliczki Swapny Haddow oraz „Domu na górze” Ali Standish). Niewielki format książeczek, które są lekkie i dobrze trzyma się je nawet w małych dłoniach, duża czcionka, niewielka ilość tekstu na stronie, bogactwo ilustracji – wszystko to ma ułatwić lekturę początkującym czytelnikom. Ciekawa i mądra fabuła, wartka akcja oraz bohaterowie, z którymi łatwo jest się dziecku utożsamić – przyniosą z kolei dużo czytelniczej radości. Opiekunów młodych czytelników utwierdzą zaś w przekonaniu, że książki z tej serii są i przyjemne w odbiorze, i wartościowe literacko. Bez wątpienia zaciekawią również dzieci nieczytające jeszcze samodzielnie (w wieku około 5+), a dzięki swojej formie mogą zapoczątkować proces nauki czytania (opiekun czyta, a dziecko podąża wzrokiem za niewielką i mocno wyeksponowaną ilością tekstu). Czytaj dalej
Matteo Righetto, „Dusza granicy” – RECENZJA
Surowe górskie pogranicze włosko – austriackie, koniec XIX wieku. Rodzina De Boerów żyje na tym nieprzyjaznym dla człowieka obszarze i musi walczyć z nędzą, głodem i niesprawiedliwością. To nieśpiesznie opowiedziana historia, napisana pięknym językiem, z dbałością o szczegóły, ukazująca życie, jakiego dzisiaj – przynajmniej w europejskiej części świata – nie można doświadczyć. Na szczęście. „Dusza granicy” to pierwsza część cyklu „Trylogia ojczyzny” autorstwa Matteo Righetto, a czyta się ją naprawdę doskonale. Czytaj dalej
OKIEM NA KSIĘGARNIE – październik 2019
Tak, tak… lato definitywnie się skończyło. Sezon na herbatki i ciepły kocyk powoli można uznać za otwarty. A cóż może pasować do tego zestawu bardziej niż dobra książka? I tu właśnie zaczynają się schody. Bo wydawcy na jesień przygotują zawsze tak wiele ciekawych propozycji, że nie wiadomo wprost, za co się złapać. Może by tak rzucić wszystko i zamieszkać pod tym kocykiem? 🙂 A dla tych, którzy nie mają takiej opcji, przygotowałyśmy wybór, subiektywny rzecz jasna, najciekawszych zapowiedzi i nowości, które pojawią się w księgarniach w październiku. Zapraszamy do lektury, może znajdziecie coś ciekawego dla siebie, my mamy zamiar przeczytać wszystkie pozycje z tej listy! 🙂 Czytaj dalej
Krystyna Śmigielska, „Pokurcz” – KONKURS!
„Pokurcz” to współczesna opowieść o miłości, ale nie bajka do poduszki. To historia sięgająca bardzo głęboko, prawdziwa do bólu i brutalna. To także historia o cierpieniu, o tym jak naznacza i niszczy, jak człowieka, przed którym życie stoi otworem, przemienia w… pokurcza. I o tym wreszcie, czy można uciec przed własnym przeznaczeniem. To bardzo frapująca opowieść, tajemnicza, mocna, z pewnością warta lektury.
Zabookowane objęły patronatem najnowszą powieść Krystyny Śmigielskiej i to właśnie tę książkę możecie zdobyć w naszym konkursie! 🙂 Czytaj dalej
Krystyna Śmigielska „Pokurcz” – RECENZJA W DNIU PREMIERY
Nadmorska miejscowość, wrzesień, dziewczyna i chłopak, a w tle zachodzące słońce. Czy to nie wymarzona sceneria dla historii miłosnej? Idealna! Aż chce się powiedzieć, że ocierająca się o kicz. A jednak sięgając po najnowszą powieść Krystyny Śmigielskiej, nie spodziewajcie się taniego romansu, nie spodziewajcie się książki, która dostarczy wprawdzie nieco rozrywki, za to szybko odejdzie w zapomnienie. „Pokurcz” to współczesna opowieść o miłości, ale nie bajka do poduszki. To historia sięgająca bardzo głęboko, prawdziwa do bólu i brutalna. To także historia o cierpieniu, o tym jak naznacza i niszczy, jak człowieka, przed którym życie stoi otworem, przemienia w… pokurcza. I o tym wreszcie, czy można uciec przed własnym przeznaczeniem. To bardzo frapująca opowieść, tajemnicza, mocna, z pewnością warta lektury. Czytaj dalej
Agata Widzowska „Psierociniec. Kocia lista życzeń” – RECENZJA
Uwaga! Uwaga! Wszystkim miłośnikom znakomitej serii Agaty Widzowskiej „Psierocniec” pragnę donieść po pierwsze, że mogą już cieszyć się lekturą kolejnej, czwartej części, a po drugie, że jest ona równie świetnia jak poprzednie. I tym razem znajdziecie w niej ciekawą przygodę, mnóstwo wzruszeń i sporo humoru. A jeśli nie mieliście dotąd okazji na czytelnicze spotkanie z przesympatycznym psem Remikiem i jego psimi przyjaciółmi – nic nie stoi na przeszkodzie, aby sięgnąć po „Kocią listę życzeń”. Poszczególne tomy serii nie wymagają czytania w określonej kolejności, możecie zacząć właśnie od tej części, choć jestem pewna, że po jej przeczytaniu zapragniecie poznać wcześniejsze przygody mieszkańców Psierocińca (więcej o nich przeczytacie TU i TU). Czytaj dalej
Anne Swärd „Vera” – RECENZJA
Ślubny gorset zaciska się boleśnie na żebrach Sandrine. Młoda Francuzka wychodzi za mąż za przystojnego ginekologa, ale trudno powiedzieć, by u podstaw tego związku leżała miłość. Wejście do rodziny Cederów, szwedzkich arystokratów, ma ocalić ją i Verę – dziecko, które przyjdzie na świat w noc poślubną. Nowe, darowane życie okaże się, jak ów gorset, więzieniem. By przetrwać, Sandrine oddaje tym obcym, chłodnym ludziom swoje ciało. Robi to zresztą nie po raz pierwszy. Historia, jaką w sobie nosi – bolesna, trudna, zadziwiająca – pozostanie jednak dla nich tajemnicą. Czytaj dalej
OKIEM NA KSIĘGARNIE – wrzesień 2019
Puk! Puk! To wrzesień zawitał w naszych domach, ogrodach, parkach, na spacerowych ścieżkach… A wraz nim – o czym wiemy chyba aż za dobrze – pojawiły się nie tylko nowe okoliczności przyrody (oby piękne w tym roku!), ale także nowe obowiązki i wyzwania. Na osłodę zatem wydawnictwa zarzuciły księgarnie nowymi propozycjami. Jest ich taka ilość i są tak kuszące, że doprawdy trudno nam było dokonać wyboru. Udało się jednak i oto są:) Rozmaitości, rozmaitości! Będzie co czytać w nadchodzące jesienne wieczory. Czytaj dalej
Krystyna Śmigielska „Jabłko i mięta w przedszkolu” – RECENZJA
Świat dziecka – nawet gdy wydaje się szczęśliwy, ba!, gdy jest szczęśliwy, gdy troską otaczają rodzice, a dziadkowie czekają na wnuczę z otwartymi ramionami – pełen jest tajemnic, trudnych spraw i rozterek. Zwłaszcza jeśli jest się już przedszkolakiem, jak Ela Jabłko, bohaterka książki Krystyny Śmigielskiej. O tym, że w przedszkolu czasem jest bardzo wesoło, a czasem zdarzają się mniej przyjemne lub trudne do zrozumienia sytuacje, dowiaduje się pani Jabłko podczas codziennych powrotów do domu. Z rozmów mamy i córki wyłania się taki właśnie obraz dzieciństwa – fascynującego, ale także niełatwego. Dziewczynka opowiada o wszystkim, co dla niej ważne, często niezrozumiałe, a mama stara się znaleźć odpowiedzi na trudne pytania. Czytaj dalej
Nora Roberts, „Kroniki tej Jedynej: Początek” i „Z krwi i kości” – recenzja pierwszych dwóch tomów trylogii
Dzisiaj mamy dla Was nietypową, bo podwójną recenzję książek jednej z naszych ulubionych autorek, Nory Roberts. Jakoś przegapiłam wydanie pierwszego tomu cyklu „Kroniki tej jedynej”, niedawno ukazał się drugi z serii, a dzięki uprzejmości wydawnictwa Edipresse Książki mogłam się zapoznać z dwoma na raz, co ma swoją zaletę. Nie trzeba było czekać z wypiekami na kolejny tom. Chociaż… jeszcze będzie przecież trzeci! 🙂 Muszę się też przyznać, że nie znałam za dobrze książek Roberts z gatunku fantasyki, było to dla mnie duże zaskoczenie. Do tego pierwszy tom okazał się dość przerażający. To druga niespodzianka. Ta nowa (przynajmniej dla mnie) odsłona autorki okazała się jednak bardzo intrygująca! Czytaj dalej
„Niki i Tesla. Awantura o energię słoneczną” – KONKURS
Amerykańscy autorzy – „Science Bob” Pflugfelder, nauczyciel i prezenter telewizyjny zajmujący się tematyką popularnonaukową, oraz pisarz, Steve Hockensmith – stworzyli barwne opowieści o perypetiach dwójki 11-letniego rodzeństwa. W poszczególnych tomach czytelnik może śledzić przygody Nikiego i Tesli, rozwiązywać wraz z nimi detektywistyczne zagadki, brać udział w szaleńczych ucieczkach i pościgach, mając za przyjaciół lub wrogów świetnych naukowców, szpiegów, groźnych przestępców czy rządowych tajniaków, poznawać przy tym tajemnice nauki, a nawet stać się aktywnym uczestnikiem fabuły! Dzisiaj macie szansę zawalczyć o ostatni tom cyklu – “Niki i Tesla. Awantura o energię słoneczną”! Czytaj dalej
„Niki i Tesla” – o serii i ostatnim tomie, „Awantura o energię słoneczną”
„Niki i Tesla” to seria stworzona z myślą o czytelnikach 10+ (ale znający już ją polscy czytelnicy donoszą, że przypadła do gustu także znacznie młodszym dzieciom), łącząca w sobie wartką akcję, przygodę, sporą dawkę humoru i elementy różnych dziedzin wiedzy, głównie techniki i fizyki. Amerykańscy autorzy – „Science Bob” Pflugfelder, nauczyciel i prezenter telewizyjny zajmujący się tematyką popularnonaukową, oraz pisarz, Steve Hockensmith – stworzyli barwne opowieści o perypetiach dwójki 11-letniego rodzeństwa. W poszczególnych tomach czytelnik może śledzić przygody Nikiego i Tesli, rozwiązywać wraz z nimi detektywistyczne zagadki, brać udział w szaleńczych ucieczkach i pościgach, mając za przyjaciół lub wrogów świetnych naukowców, szpiegów, groźnych przestępców czy rządowych tajniaków, poznawać przy tym tajemnice nauki, a nawet stać się aktywnym uczestnikiem fabuły! Nie tylko bowiem eksperymenty przeprowadzane przez bohaterów książek, ale także zawarte w nich instrukcje, zachęcają do samodzielnego wykonania urządzeń: różnego rodzaju gadżetów szpiegowskich i kodujących czy choćby (jak w ostatnim tomie pt. „Awantura o energię słoneczną”) domowego opiekacza do parówek:) Czytaj dalej
OKIEM NA KSIĘGARNIE – wydanie specjalne – WAKACJE 2019
Wakacje, wakacje, Wakacje! Oczywiście zdajemy sobie sprawę, że nie wszyscy mają tyle szczęścia, by cały okres wakacyjny spędzić na leniuchowaniu (na to mogą sobie pozwolić chyba tylko nieliczni szczęśliwcy), ale mamy nadzieję, że czekają Was wakacyjne urlopy, a przynajmniej miłe, letnie weekendy. A już jesteśmy zupełnie pewne, że tak czy inaczej wygospodarujecie czas na letnie lektury:) Spieszymy zatem, by donieść, co ciekawego szykują dla nas wydawcy. Jeżeli myślicie, że w lipcu i sierpniu nie pojawią się na księgarskich półkach ciekawe czytelnicze nowości, jesteście w błędzie. Będzie interesująco, będzie różnorodnie! W naszym specjalnym wakacyjnym zestawieniu dla każdego coś miłego – i rozrywkowo, i bardzo poważnie, i kryminalnie, i autobiograficznie… Życzymy Wam udanych i koniecznie wyjątkowo zaczytanych wakacji! Czytaj dalej
M. L. Longworth, „Morderstwo w winnicy” – RECENZJA
M. L. Longworth w swojej trzeciej powieści ponownie zabiera nas do miasta Aix-en-Provence, gdzie toczy się śledztwo – tym razem wielowątkowe, dotyczące nie tylko morderstwa, ale i kradzieży niezwykle cennych win. Ciekawy wątek kryminalny uzupełnia to, co już znamy – świetnie przedstawiona warstwa obyczajowa, ze smakami i zapachami Prowansji w tle. Kto nie może się wybrać na południe Francji, może skusi się na literacką podróż z “Morderstwem w winnicy”? Czytaj dalej
Urlich A. Boschwitz „Podróżny” – RECENZJA
Urlich A. Boschwitz, niemiecki pisarz żydowskiego pochodzenia, rozpoczął pracę nad „Podróżnym” w pod koniec 1938 roku, bezpośrednio po pogromach w Niemczech. Od tego czasu też zaczęły się systematyczne prześladowania Żydów. To były początki ich Zagłady. Wprawdzie autorowi udało się wcześniej zbiec z Berlina, ale zginął tragicznie w 1942 roku (wystrzelona z niemieckiej łodzi podwodnej torpeda spowodowała, że wyczarterowany przez rząd brytyjski statek, wraz z 361 pasażerami, w tym 27-letnim Boschwitzem, poszedł na dno). Manuskrypt powieści jednak ocalał – została ona odkryta i wydana po 80 latach. Dziś czyta się ją nie tylko – by posłużyć się określeniem wydawcy – jak „list w butelce z nazistowskich Niemiec”, świadectwo minionego czasu, ale i jak tekst zdumiewająco uniwersalny. Co więcej, dobry literacko i bardzo głęboki. Czytaj dalej
Michaela Klevisová „Kroki mordercy” – KONKURS
Uff, jak gorąco! A podobno to dopiero początek upałów… Na ochłodę, na wakacyjne wieczory, koniecznie z zimnym i pysznym napojem pod ręką (umówmy się, że kawa na zdjęciu jest mrożona:), proponujemy Wam rewelacyjny kryminał królowej czeskiej literatury detektywistycznej. Ktoś reflektuje? Egzemplarz „Kroków mordercy” Michaeli Klevisovej (recenzję książki znajdziecie TUTAJ), pierwszego tomu z serii o inspektorze Bergmanie, przekażemy w dobre ręce! Czytaj dalej








